Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: zakwas żytni

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Za każdym razem choćbym piekła według tego samego przpeisu po raz dziesiąty z kolei,zawsze wyjdzie inny.

Zaskoczy mnie a to swoim bliżej nieokreslonym kształtem,a to smakiem.

"Tym razem za dużo kminku."

".. wogóle nie słony"

" Dlaczego dziurek jest tak dużo?"

" Nastepnym razem sypnij więcej ziaren."

Tak, w chlebie jest coś magicznego.

Poniższy akuart wszystkim posmakował,nie wiedzieć czemu tylko mnie najmniej:P.Barrrdzo zakwasowy.Zgodzę się w 100 procentach z Liską- "To chleb w starym stylu ".

:)

Chleb węgierski na zakwasie

Hungarian sourdough rye bread


- 200 g wody
- 3 łyżeczki suszonych drożdży
- 1 łyżeczka cukru
- 450 g zakwasu żytniego
- 450 g mąki pszennej chlebowej
- 3 płaskie łyżeczki soli morskiej (jeśli kamienna, dajemy mniej)
- 150 g ugotowanych ziemniaków przeciśnietych przez praskę
- 1 łyżka kminku


1. Drożdże mieszamy z cukrem i wodą Odstawiamy na 15 minut.
2. Po kolei dodajemy pozostałe składniki - najpierw płynne, potem suche. Zagniatamy ciasto - można mikserem z hakiem.
3. Ciasto będzie dosyć luźne i klejące.
Przełożyć do miski, przykryć folią i pozwolić mu odpocząć 30 minut.

4. Keksówkę lub gliniany garnek spryskać olejem i wysypać otrębami żytnimi.
Przełożyć ciasto i odstawić do wyrośnięcia (u mnie zajęło to 3 godziny).

5. Piekarnik nagrzać do 180 st C. Wstawić wyrośnięty chleb i piec ok. 45 minut. Jeśli pieczemy w garnku - garnek wstawiamy do zimnego piekarnika, nastawiamy na temp. 180 st C i pieczemy ok. 60 minut (w zaleźności od tego, jak szybko nagrzeje się piekarnik. Od momentu osiągniecia przez niego temp. 180 st C, czas pieczenia wynosi ok. 45 minut).
6. Upieczony chleb popukany od spodu, wydaje głuchy odgłos.

7. Przed krojeniem należy bochenek dokładnie wystudzić.

Smacznego!

niedziela, 05 lipca 2009

 

Dwa miesiące temu próbowałam zrobić swój pierwszy zakwas z tej okazji właśnie znalazłam dokładnie i humorystycznie opisany przepis.Niestety gdy doszło do pieczenia chleba.. okazało się,że mój zakwas był prawdopodobnie zbyt słaby i wyszedł jeden wielki zakalec.No cóż.. tak bywa.

Może to dziwnie zabrzmi,ale zaraz potem dopadła mnie seria niepowodzeń- paradoksalnie proste chleby na drożdżach przestały mi wychodzić.Byłam jak ten Santiago *- 'saolo',co znaczy pechowy..

Zła passa przeszła,więc zrobiłam  jeszcze kilka prostych chlebów .Wraz ze skończeniem się roku szkolnego postanowiłam spróbować raz jeszcze.. I wyszło!:) ,a raczej wyszedł- chleb z San Francisco ,planowałam go zrobić napoczątku swojej przygody,ale  wiadomo-nie miałam zakwasu.

Teraz ,gdy zostałam hodowcą małych żyjątek pozostaje mi tylko ostrzyć zęby na kolejne- chleby na zakwasie oczywiście:).

Ps: A chleb? chleb ładnie pachniał i.. rozszedł się w mgnieniu oka.Najbardziej smakował dziadkowi;-).

* Wszyscy znają bohatera opowiadania E.Hemingwaya"Stary człowiek i morze"

Zakwas od niezawodnej Dorotuś:*

Chleb z San Francisco

( od Liski:)

- 2 łyżeczki suszonych drożdży
- 200 g mąki pszennej razowej
- 400 g mąki pszennej białej
- 1/2 łyżki cukru
- 2 łyżki octu balsamicznego (używam Aceto di Modena)
- 1 i 1/4 łyżeczki soli
- 250 g zakwasu żytniego lub pszennego
- 375 ml wody

do posmarowania: jajko wymieszane z 2 łyżkami śmietanki

1. Drożdże i cukier rozpuścić w wodzie i odstawić na 15 min.
Następnie dodać do niego 375 g mąki białej, zakwas, sól i ocet. Wymieszać, przykryć i odstawić do czasu aż podwoi swoją objętość, tj ok. 30 min.

2. Dodać pozostałą mąkę i zagnieść luźne ciasto. Wlać je do dwóch keksówek lub formy kwadratowej o boku 24 cm i odstawić by wyrosło.
Posmarować jajkiem.

3. Piekarnik nastawić na temp. 230 st. Kiedy się nagrzeje, wstawić chleb i piec 10 minut. 
Następnie zmniejszyć temp. do 200 st C i piec kolejne 35 min.

Smacznego!

| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność