Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: truskawki

czwartek, 22 kwietnia 2010

Kupuję pierwsze w tym roku truskawki, kwietniowe. Choć obiecywałam sobie, że poczekam do tych prawdziwych, polskich, późnomajowych przełamałam się. Planuję zrobić tartaletki z budyniem zwieńczone utęsknionymi owocami.

Truskawki? można rzec truskawy!Od sprzedawczyni dowiaduję się, że pochodzą z Turcji. Wielkie, dorodne, odpowiednio pachnące. W smaku? Mogą być.. ale to jeszcze nie te prawdziwe.

Apetyt na truskawki został częściowo uśpiony.


Deser truskawkowy cias teczkowo-jogurtowy

składniki na 1 porcję:


- garść truskawek

- 1 łyżka cukru brązowego (można to regulować wedle uznania)

- kilka łyżek  gęstego jogurtu (np. greckiego) bądź gęstej  śmietany

- około pięciu ciasteczek np. digestive ( ja użyłam pierniczków Pepparkakor przyp. red. Olcik)

 

Truskawki rozgniatamy. Wkładamy część na dno pucharka lub wysokiej szklanki, posypujemy cukrem, następnie nakładamy część jogurtu i tak na zmianę do zapełnienia całego naczynia.

Smacznego!:)

Miłego wieczoru Wam życzę, Olcik.

wydrukuj przepis

niedziela, 21 lutego 2010

Czekoladowo dziś znów.. a jakże;) Co jak co, ale w  ten weekend nie można sobie jej  szczędzić. Zupełnie przypadkiem, wręcz idealnie utrafiłam z propozycją wykonania Brownie w ramach  Lutowej Weekendowej Cukierni. Ono bowiem  świetnie wpasowuje się w akcję Bei.

 

Czekoladowe bezmączne brownies z truskawkami

( przepis pochodzi z magazynu The Australian Women's Weekly' - flourless hazelnut chocolate cake,  przepis podaję z moimi zmianami)

 

Składniki:

 

- 35 g kakao

 

- 80 ml gorącej wody

 

- 150 g gorzkiej czekolady, roztopionej ( pół gorzkiej Wedla i mlecznej Lindt)

 

- 150 g masła, roztopionego (dałam w kawałeczkach)

 

- 220 g ciemnego brązowego cukru wraz z białym

 

- 100 g zmielonych orzechów migdałowych

 

- 4 jajka

- 120 g mrożonych truskawek

 

Dodatkowo:

 

- 1 łyżka kakao, do dekoracji

 

1. Kakao wymieszać z gorącą wodą do gładkości. Wlać do niego roztopioną czekoladę, kawałeczki masła, wsypać cukier, orzechy i dodać żółtka. Zmiksować. Dodać truskawki.

 

2. Białka ubić na sztywną pianę. Delikatnie połączyć z czekoladowym ciastem.

 

3. Blaszkę o boku 19 - 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej czekoladową miksturę. Piec w temperaturze 180ºC przez 40-50 . Przestudzić 15 minut w blaszce, wyjąć na talerz, do góry spodem, zerwać ostrożnie papier. Oprószyć kakao, pokroić na kwadraty.

 

4. Z przepisu wychodzi 1 nieduża blaszka - 9 sycących porcji.

 

Smacznego!:)

Ps: A Brownies? Brownies jak to Brownies mega czekoladowe. Krzepiące i taaakie pyszne;). Potraktowałabym je bardziej jako deser niż ciasto. Niezwykle lekkie za sprawą braku mąki.

wydrukuj przepis

Serdecznie zapraszam do Galerii Chleba na  autorski chleb z czekoladą i kminkiem

wtorek, 30 czerwca 2009

Jeśli ktoś się nas pyta jakie ciasto utożsamiamy  z dzieciństwem , dużo osób odpowie- szarlotka/blok czekoladowy/makowiec babci/murzynek. Ja odpowiem - ciasto cioci Irenki*.Mogę śmiało przyznać się,że ciasta jak i wszelkie słodkie dobrodziejstwa polubiłam dość niedawno,może jakieś 5 lat temu? Wcześniej... hmm,wcześniej nie lubiłam zbytnio słodkości,a raczej nie miałam na nie ochoty.Co nie znaczy ,że mi nie smakowały,to raczej coś jakbym zapominała o ich istnieniu:) Dziwne,prawda?

ale..

jest jedno takie do którego mam sentyment.To ciasto było moim ulubionym,a jadłam je  paradoksalnie baaaardzo rzadko.

Zastanwiając się nad uczczeniem początka wakacji,postanowiłam odtworzyć smak dzieciństwa,smak który zapamiętam jako ten jedyny,niepowtarzalny,kojarzący się z mamą wracjącą z imprezy i niosącą (dla mnie:) w małej paczuszce  kawałek tegoż ciasta.

* co najciekawsze cioci Ireanki,która tak naprawdę nie była moją ciocią,a znajomą mamy..wogóle nie pamiętam,ale jej ciasto już tak:-).

Truskawkowy torcik

(cytuję Miętówkę:*)

SKŁADNIKI NA BISZKOPT: (opadł mi niestety:(

- 5 szt jajek,

- 5 łyżek wody,

- 1 szk cukru kryształu,

- 1 i 1/2 szk mąki tortowej,

- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,

1. Białka ubijamy na sztywną pianę dodajemy cukier i dalej ubijamy, po chwili dodajemy po jednym żółtku, mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i powoli dosypujemy do masy, na końcu dolewamy wodę.

2. Tortownicę o wymiarach 26 cm wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto, pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni jakieś 40 minut.

SKŁADNIKI NA KREM BUDYNIOWY:

.. i tutaj robię wyjątek ,bo jak żaden inny najbardziej smakuje mi gotowy Krem karpatkowy Delecty ;)

1. Krem przyrządzam według przepisu na opakowniu.Odstawiam.

2. Biszkopt studzimy i przekrawamy na pół, smarujemy go kremem i układamy truskawki, smarujemy je delikatnie jeszcze kremem i przykrywamy drugą częścią biszkoptu, znowu rozsmarowujemy na nim krem i układamy truskawki, zalewamy galaretkę która już zastyga. Chłodzimy w lodówce najlepiej całą noc.

Smacznego :)

..a tutaj jeszcze pokażę pewnego łakomczucha:P

Ostatnie minuty akcji Truskawkowej:(

Sezon Truskawkowy 1 - 30.VI.2009

niedziela, 21 czerwca 2009

I już po  roku szkolnym ,po ostatnich- wczorajszych egzaminach z ang .Mamy wakacje(choć szczerze mówiąc wogóle ich nie czuje).

Pierwsza impreza tego lata-ta wczorajsza,imieninowa. Chciałam upiec ciasto na prezent  dla cioci.Wiedziałam ,że właśnie to  jej zasmakuje,bo wszyscy się nim zachwycali,a ona uwielbia suche,owocowe ciasta. Miała być niespodzianka,jednak jak się później okazało ciocia przeczuła ,że chyba jej coś upiekę:). Ciasto maślankowe wszystkim bardzo smakowało,w szczególności mojemu młodszemu bratu,który napoczątku zjadł 5 kawałków,a potem  co chwila mówił :"Mama,daj jeszcze!" :) ,dzisiaj dowiedziałam  się,że dokończył całe.A więc  ciasto nie przetrwało do następnego dnia:) Dołożyłam do niego jagód i truskawek,aby połączyć dwie akcje (..tak na marginesie zorganizowane przez dwie Olgi:)

Tym samym przyłączam się do klubu wielbicieli ciasta na maślance:)

 

Ciasto maślankowe z jagodami i truskawkami

  • pół kg mąki luksusowej
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru (dałam trochę mniej)
  • 1 szklanka maślanki (użyłam jogurtu naturalnego)
  • pół szklanki oleju
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy lub aromat waniliowy do smaku
  • dowolne owoce: u mnie 35 dag obranego, pociętego rabarbaru, mogą być inne owoce sezonowe; mrożone - po rozmrożeniu na bibułce, która wchłonie nadmiar wody; bardzo smaczne również z samą kruszonką)
Kruszonka:
  • 50 g masła
  • 10 łyżek mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy - 16 g

1. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną masę. Cały czas ubijając, dodawać stopniowo cukier i cukier waniliowy. Następnie dodawać po kolei żółtka, cały czas ubijając. Powoli wmieszać olej i ubijać.

2. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Na zmianę dodawać do ciasta maślankę i przesianą mąkę, cały cały czas miksując.

Kruszonka: wszystkie składniki wyrobić między palcami, by powstała kruszonka,jesli jest za sucha dodać odrobinkę wody:)

3. Ciasto wyłożyć do formy (32 x 22 cm) wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Na górę położyć owoce, przykryć kruszonką. Piec około 1 godziny (do tzw. suchego patyczka) w temperaturze 180ºC. Wystudzić.

Smacznego!

 

 

* Dorotuś radzi,aby nie dodawać więcej niż 35 - 40 dag owoców ,gdyż ciasto się zapadnie, powstanie zakalec i będziecie z niego niezadowoleni.Ja dałam równiutko 40 dag owoców i zapadło  się,ale mi  to w niczym nie przeszkadza,spotkałam sie wręcz z opinią,że to lepiej:)

 

** Za przepis dziękuję jak zawsze niezawodnej Dorotuś.

 

wtorek, 16 czerwca 2009

I kolejna moja wariacja na temat truskawek. Znów prościzna,ale ciesząca oko:). Wraz z początkiem truskawkowego sezonu miałam wrażenie,że już mi się przejadły owe owoce i obawiałam się,że trudno mi będzie próbować coraz to nowych propozycji na ich podanie.Myliłam się,bo teraz mogę je jeść na okrągło. A więc..  truskawkowe szaleństwo trwa ! ..  (i miejmy nadzieje,że tak szybko się nie skończy:)

Przepis:

- galaretka poziomkowa

- truskawki ( wedle uznania,Ja dałam duuużo:)

do dekoracji:

-truskawki

-bita śmietanka

- biszkopty etc.

1.Galaretkę przyrządzamy według przepisu,rozlewamy do pucharków.Wrzucamy truskawki.Odstawiamy.

2. Gdy stężeje dekorujemy i ..zjadamy ze smakiem:)

Sezon Truskawkowy 2009

Pela przygotowała podsumowanie:

czwartek, 11 czerwca 2009

 

*

Pewnego dnia w szkole usłyszałam:"Ola ,upieczesz coś na bal?" , "Jasne!"-niewiele myśląc odpowiedziałam .

Jak powiedziałam, tak się stało. W poniedziałkowe popołudnie moja kuchnia przeobraziła się w  domową cukiernię. Miski z masami ,jeszcze nie gotowe muffinki i te już upieczone. Po 2 h było jasne.Zrobiłam muffinki!,bardzo dużo muffinek. Pięknie udekorowane zostały zaniesione przeze mnie  w koszyczku do szkoły,na wtorkowy bal (udany zresztą bardzo). Jak wyszły?- cudnie! jeszcze nie udało mi się zrobić tak dobrych muffinek.A wszystko dzięki dobremu przepisowi na bazę od Muffingirl:)

Muffinki z czekoladą truskwkowo-jogurtową i truskawkami

Ciasto podstawowe: ( na 16 muffinek)

- 1,5 szklanki mąki  (+ ewentualnie 1 łyżka)

- 3/4 szklanki cukru

- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

- 1 jajko

- 55 ml oleju

- aromat waniliowy

 

- 3/4 szklanki mleka lub maślanki

Nadzienie:

- czekolada Milka jogurtowo-truskawkowa

- truskawki

Dodatki:

- Lukier (ja dałam żółty)

- posypka czekoladowa

 

1. W jednym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę, cukier, proszek, sodę. W drugim

2.Składniki mokre: jajka, mleko, olej, aromat waniliowy. Wymieszane mokre składniki wlać do suchych i lekko wymieszać, tylko do połączenia się składników.

3. Formę do muffinków wyłożyć papilotkami, wypełnić ciastem doo połowy i nadziewać czekoladą , truskawką.Przykryć ciastem do 3/4 wysokości.

4. Piec około 20 minut w 180ºC, aż się zarumienią. Można sprawdzać patyczkiem stan upieczenia. Wyjąć z piekarnika natychmiast po upieczeniu (inaczej wyschną), jeżeli muffinki są pieczone w papilotkach, to wyjąć je też z foremki - tak, aby stygły tylko w papilotkach.

5. Gdy wystygną można je dekorować.

Smacznego:)

* Zdjęcie u góry przedstawia przygotowania,a raczej wycinanie dziesiątek gwiazdek do dekoracji..

Afrodyzjaki

(Bo truskawki,bo wanilia,bo czekolada:)

 

niedziela, 07 czerwca 2009

Ogłaszam wszem i wobec,że udało mi się po raz pierwszy zrobić knedle.No dobra trochę  oszukane- bo serowe ,ale bardzo smaczne,aż sama nie dowierzam ,a jednak:) Robi się je naprawdę szybciutko ,nie wliczając czasu leżenia ciasta w lodówce:P. Myślę,że świetnie będą się komponowały z innymi farszami,bo ładnie można nimi "manipulować" w kwestii nadzienia i dodatków do ciasta.Wystarczy tylko dodać pieprzu do ciasta serowego,a już będą pikantne :) Napewno jeszcze nie raz je wypróbuje,ale niekoniecznie w wersji na słodko:)

(przepis pojawiał się na wielu blogach,ale ja go nieco zmodyfikowałam:),inspirację czerpałam od Agatki i Casi :)

Knedelki serowe z truskawkami   (Na 9 knedli )

- 500 g dobrej jakości sera białego( dałam półtłusty)
-7 łyżek kaszy manny,
-3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
-1 jajko,
-1,5 łyżki cukru trzcinowego (jeśli ktoś lubi słodkie,należy dodać wiecej cukru)
-szczypta soli
- truskawki
Dodatki:

-cukier

-kakao

-bita śmietanka

-można dać cynamon(choć ja nie za bardzo lubię)

- można również podsmażyć bułkę tartą na maśle


1.Ser biały rozdrabniamy za pomocą widelca. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy na jednolitą masę, po czym na co najmniej godzinę odstawiamy do lodówki.

2.W dużym garnku gotujemy osoloną wodę.  Nabieramy troszkę ciasta  w środek  wkładamy truskaweczkę,zalepiamy i formujemy w kulkę.Wrzucamy na wrzącą wodę . Gotujemy przez około 8-10 minut (przez około 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię).

3.Po wyjęciu knedelków na talerze możemy posypać je cukrem,kakem ( przy okazji odkryłam jak super pasuje do takich potraw:),polać bułką tartą lub udekorować bitą śmietanką(wedle uznania).

 

Smacznego!:)

 

 

________

U Agatki pojawiło się Podsumowanie Tygodnia z ciecierzycą:)

środa, 03 czerwca 2009

I znów będzie dość szybko i prosto:) Bo jak tu przyrządzać jakieś wyszukane dania z truskawkami,skoro te najprostsze są zawsze najlepsze? Pachną domem, dzieciństwem i latem! Słodki smak do którego się powraca,gdy ma się gorszy dzień ,gdy  jest szaro-buro za oknem albo chcąc przypomnieć sobie dobre chwile. Uwielbiaam!:)

Najłatwiejsze naleśniki z truskawkami

- truskawki

- 8 łyżek mąki (daję pełnoziarnistą)

- szczypta soli

- ok. 300 ml mleka

- kropelka aromatu śmietankowego (niekoniecznie)

- 1 "zakrętka"wody gazowanej

- 2 jajka

-  łyżeczka  cukru trzcinowego

1. Do  miski wbijamy  jajka, dodajemy  mleko, aromat,cukier,sól, dobrze roztrzepujemy,  dodajemy  mąkę i mieszamy  na gładką masę. Następnie dodajemy  wodę i mlkeo, dokładnie  mieszamy .Odstawiamy ciasto na pół godziny. Smażymy naleśniki

2. Kroimy truskawki ,np. w talarki ,jeśli chcemy możemy dosłodzić:).Tak powstałym farszem nadziewamy nasze naleśniczki.Możemy je teraz udekorować:)

Smacznego!

Sezon Truskawkowy 2009

zdrowienatalerzu1

Ps: I znów chciałabym się pochwalić,wygraną:)!

sobota, 30 maja 2009

Drinki majowe

Nawet nie zdawałam sobie sprawy,że wezmę w tej akcji udział i to jeszcze zupełnie pod koniec;P A jednak..

Jak to trafnie ujął Forrest Gump:

'Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co trafisz.'

Koktajl z truskawkami

- truskawki (wedle upodobania ,ja dałam ok.400g)

- pół litra Maślanki

- miód lub cukier (oczywiście można bez:P)

1. Wszystko wrzucamy do robota,chwila i mamy koktajl.Teraz przelewamy do szklaneczki,dosładzamy do smaku,możemy udekorować listkiem mięty lub melisy oraz truskawką:)

Na zdrowie!

Ps: Polecam gorąco,jak dla mnie pyycha!:)

Proponuję go także w ramach kończącej się już niestety akcji"Majowe śniadanie" ,bo super smakuje z rana:)!

Majowe sniadanie

piątek, 29 maja 2009

 

Już są! :) - Truskawki dokładnie tydzień temu miały swoją premierę w naszej kuchni:) Najpierw z jogurtem,a potem z naleśniczkami.Jako,że trwa właśnie Naleśnikowy Tydzień zamieszczam  jedno z moich naj dań. Zjesz i poczujesz Lato !!!:) - doskonałe na późnowiosenny deszczyk.

Ps: Przy okazji odkryłam swoje jak narazie najlepsze proporcje składników do ciasta naleśnikowego!:P

Naleśniczki z truskawkami i białym serem

- 7 łyżek mąki pszennej (daje pełnoziarnistą)

- szczypta soli

- łyżeczka cukru

- 2 szkl. mleka

- zakrętka wody gazowanej

- 2 jajka

Dodatki:

- truskawki

- cukier(zależy od upodobań)

- ser biały

- bita śmietana

1.Mąkę przesiać, dodać cukier , jajka, mleko,wodę i sól. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.  Naleśniki można smażyć na suchej patelni (tylko pierwszego naleśnika usmażyć na oliwie) lub też wszystkie kolejne naleśniki smażyć na tłuszczu.

2. Teraz czas na dodatki:
-Przyrządzamy ser biały .

-Rozgniatamy truskawki i posypujemy je cukrem,mieszamy.

-Podajemy na ciepło z bitą śmietanką:)

Smacznego!

 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność