Wczoraj miałam okropny dzień. Coś we mnie pękło.
Już miałam nie pichcić.. jednak kiedy przypomniałam o słowie danym Wiosence. Nie mogłam zrezygnować.
I wiecie co? Na chwilę przeszło.

Dzięki Wiosenko za wspólny obiad, wiem,że Wam smakował. Nam również:-).

Kebab domowy
( przepis upatrzyłam już dawno u Edysi ,podaję z moimi zmianami)
Składniki (na 6 sztuk):
- 1 opakowanie placków tortilli (6 sztuk , moje były paprykowe)
- 800 g filetów z kurczaka
- torebka przyprawy do kebaba*
- 3 pomidory
- sałata lodowa
sos jogurtowy:
- 1/2 l jogurtu naturalnego
- 4-5 ząbków czosnku
- 1 łyżka ziół prowansalskich
Mięso opłukać, osuszyć, pokroić w cienkie paski. Przełożyć do miski, oprószyć przyprawą do kebaba i dokładnie wymieszać, żeby wszystkie kawałki mięsa były dobrze obtoczone w przyprawie. Odstawić na chwilę i przygotować resztę nadzienia.
Pomidory pokroić w kostkę. Z główki sałaty oderwać pojedyncze liście.
Mięso usmażyć na oleju, placki tortilli podgrzać na suchej patelni lub w mikrofalówce wg instrukcji na opakowaniu.
Na każdej ciepłej tortilli ułożyć liść sałaty, na jego środku rozłożyć mięso i warzywa, zostawiając trochę miejsca na dole. Farsz polać sosem jogurtowym przygotowanym z podanych składników.
Zwinąć boki placków, a dół podwinąć pod spód tak, żeby tortille się nie rozwijały. Od razu podawać.
Smacznego!


Nasze kebaby biorą udział w:

