Wpisy z tagiem: Weekendowa Piekania
wtorek, 26 stycznia 2010
3.2.1.. poszło:)
Witajcie!:) Pewnie to nie mała niespodzianka dla Was, że temu szcześćdziesiątemu wydaniu Weekendowej Piekarni będę przewodniczyła Ja, czyli Olcik:)
(;
Jest to moje pierwsze i mam nadzieję nie ostatnie pełnienie roli gospodyni:). Dłuugo zastanawiałam się co dla Was wybrać, niestety nie miałam zbyt dużego pola do popisu, ponieważ Alcia prosiła tylko o jeden przepis. No cóż. Po wielu minutach bicia się z myślami : "Jakie pieczywo by tu zaproponować..?" zajrzałam do Tatter . Tam ujrzałam ten Chleb ukraiński Cytuję za Tatter: Zaczyn zakwasowy: 190g zakwasu zytniego razowego 150% (coś więcej o hydracji <klik>) 220g maki zytniej sredniej (sitkowej) 160g wody
Skladniki wymieszalam dokladnie i zostawilam na 4 godziny w 32C.
Ciasto wlasciwe: 570g zaczynu 300g wody 400g bialej pszennej maki chlebowej 95g maki pszennej razowej 0.5 - 4g drozdzy (opcjonalnie) 12g soli
Zagniotlam luzne i lepkie ciasto (polecam metoda Bertineta <klik>). Gdy gluten byl juz dobrze rozwiniety ciasto wlozylam do naoliwionej miski i zostawilam do wyrosniacia na 1 1/2 godziny w 25C. Podzielilam ciasto na dwie czesci, a nastepnie kazdy kawalek rozlozylam na naoliwionym blacie w cienki prostokat i naoliwionymi (lub mokrymi) rekoma zwinelam w rulon. Wlozylam do przygotowanych blaszek i zostawilam do wyrosniacia na 60 - 90 minut. W tym czasie rozgrzalm piec do 260C (max moc pieca). Wyrosniete bochenki spryskalam woda i wsunalem do pieca Pieklam 20 min w 260C, 20 minut w 240 i ok 20 minut w 220C. Przepis pochodzi z tąd ..i nie było już odwrotu, muszę go jak najszybciej wypróbować,a wraz ze mną mam nadzieję, żę i Wy!:)
No cóż.. pozostaje mi tylko trzymać kciuki za Wasze chlebki! Całuski, Olcia Ky.
|
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są
mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu.
Zanim skopiujesz - zapytaj!
*
Jeśli chcesz
umieścić mój przepis
na swoim blogu,
proszę podaj do
niego link.
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||