Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: rum

środa, 07 kwietnia 2010

"Rosyjska tradycyjna pascha przyrządzana jest i podawana zasadniczo tylko raz do roku na Wielkanoc. Robi się ją przede wszystkim z mleka i jajek, które kojarzone są z wiosennym odradzaniem się przyrody i od zawsze obciążone były religijnymi znaczeniami symbolicznymi, także w chrześcijaństwie. Dodatki do paschy - cukier, bakalie itp. są produktami luksusowymi, symbolizującymi bogactwo i dobrobyt.

Kształt ściętej piramidy symbolizować ma Grób Chrystusa. Samo słowo oznacza Wielkanoc.

Pascha jako potrawa Wielkanocna znana jest również w Polsce, zwłaszcza wśród rodzin wywodzących się z Kresów Wschodnich. W ostatnich czasach, w związku z zanikiem znajomości tradycji i symboliki traktowana bywa jako zwykły deser, podawany przez cały rok, także w dni powszednie  ."

Wikipedia

Od kilku lat byłam bardzo ciekawa jak właściwie smakuje owy deser. Oczywiście po części każdy z Nas potrafi sobie wyobrazić smak twarogu z jajkami, masłem, bakaliami i dużą porcją aromatu wanilii. Jednak.. znając zarówno sernik pieczony, na zimno czy też twaróg nie przypuszczałam, że Pascha smakuje tak dobrze i jeśli podobnie  jak ja uwielbiacie nabiał i  nie próbowaliście jej dotąd, nie zwlekajcie!

W następne święta musowo musi zagościć na Waszych stołach, ja już obmyślam kolejne wersje..

Pascha waniliowa z rodzynkami i wiśniami w cukrze

( przepis  na Paschę rosyjską,  częściowo zmodyfikowany przeze mnie)

 

- 50 g rodzynek (wcześniej namoczonych w alkoholu, pozostawić trochę do ozdoby)

- 50 g wiśni w cukrze ( odłożyć kilka do ozdoby)

- 50 g cukru

-  25 g miękkiego masła

- 1 laska wanilii

- chlust rumu

- 600 g półtłustego bądź tłustego twarogu

-  2 jajka

- gaza

- czysta, ceramiczna doniczka, babkowa forma bądź miseczka

 

Jajka ucieramy z cukrem. Mielimy ser, dodajemy wcześniej utarte żółtka, masło, rum, rodzynki i wiśnie w cukrze. Wrzucamy ziarenka wydłubane z jednej laski wanilii. Mieszamy.

Miseczkę bądź inną formę wykładamy gazą i napełniamy wcześniej przygotowaną masą serową. Spód foremki wyłożonej masą zawijamy rogami gazy, stawiamy na nim (tym spodzie:P) talerzyk  z ciężarkiem (za niego może posłużyć np. słoik z dżemem).

Odstawiamy do lodówki na całą noc. Następnie delikatnie odwijamy Paschę i przekładamy na talerzyk, dekorujemy pozostałymi rodzynkami i wiśniami w cukrze.

Smacznego:)

 

wydrukuj przepis

 

niedziela, 15 listopada 2009

 

Właściwie to nie miało być tak,właściwie to chciałam napisać tę notkę wcześniej.. duuużo wcześniej,bo rano.

Właściwie to nie miały być żadne tam dachówki tylko ciasto Liskowe z orzechami i cytryną .

Niestety pech z 13-stego przeszedł mi na wczoraj ,bo działy się rzeczy niesłychane.Począwszy od pewnej przykrej stytuacji aż do tego ciasta- ciasta które tak właściwie nie było ciastem( ale też nie zakalcem!:D nazwane-  "Dachówkami orzechowymi":),bo z orzechami !  .. włoskimi! :) Mięciutkie jak puszek,tak niesłychanie lepiące nawet drugiego dnia,że aż wzbudzało to podejrzenia mojej mamy:), I wcale nie szkodzi ,że nie wyrosły . I tak wszystkie zniknęły..

a jakie były dobre! Przepis na Liskowe ciasto na pewno jeszcze kiedyś powtórzę:),wtedy już zastosuję się do niego w 100%!:)

a tymczasem..

Dachówki z orzechami

(moja przeróbka przepisu na ' Hazelnut cake with lemon syrup')

50 g orzechów włoskich pokruszonych

125 g miękkiego masła

skórka starta z 1 cytryny lub ok. 3 łyżeczki skórki kandyzowanej z pomarańczy

150 g drobnego cukru

1 jajko

2 łyżki rumu (dałam więcej:P)

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej (bądź zwykłej:)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1. Okrągłą tortownicę o średnicy 18-20 cm wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.

2. Piekarnik nagrzać do 160 st C.

3. Masło zmiksować ze skórką cytrynową i cukrem. Dodać jajko i rum. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, połączyć z mielonymi orzechami, wsypać do ciasta i dokładnie wymieszać.

4. Wlać do formy, wstawić do piekarnika i piec godzinę.

Ostudzić,pokroić w kwadraty lub trójkąty,następnego dnia także przepyszne,choć nieco bardziej lepiące;)

Smacznego.

 

wtorek, 15 września 2009

Z lekkim opóźnieniem dotrzymuję swojej obietnicy:)

a więc..

Clafoutis! .. ze śliwkami:)

Clafoutis to zapiekany deser na bazie ciasta przypominającego naleśnikowe.Nazwa pochodzi od słowa "clafir",czyli wypełniać - w tym przypadku owocami.Tradycyjnie w rodzimym regionie clafoutis,Limousin,bohaterami są słodkie,ciemne wiśnie.

Podaję wariant z sezonowymi śliwkami,ale do ciasta można wykorzystywać również jabłka ,gruszki,żurawinę czy morele.

Przygotuj około kilograma oczyszczonych z pestek ,dojrzałych śliwek,ułóż je w formie dobrze wysmarowanej masłem. Ubij 3 jaja z cukrem,dodając łyżkę miękkiego masła,mąkę i mleko,tak żeby uzyskać konsystencję gęstawego ciasta naleśnikowego. Aby ciasto było lżejsze,można dodać 2 łyżki alkoholu: wódki lub kirszu,ja dałam rum. Ciastem zalej owoce i piecz w dobrze nagrzanyjm piekarniku ( do 180 stp.) przez ok. 40 minut. Ciasto najpierw intensywnie rośnie,później opada. Podawaj grubo posypane cukrem pudrem,na ciepło lub schłodzone. Zapach wydobywający się z piekarnika podczas pieczenia-bezcenny.

Smacznego:)

Ps: U Nas zdania były podzielone,ja odebrałam ten deser dość pozytywnie.Babcia,ciocia i wujek byli zachwyceni,natomiast mama już mniej.

a... jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej,kilnijcie tu :).

 

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność