Wpisy z tagiem: tradycja
poniedziałek, 13 lipca 2009
Ten sernik chyba zawsze będzie mi się kojarzył z klasyką.Znajdziemy go w każdej cukierni-dosłownie. Zastanawiając się jaki rrodzaj sernika upiec na imieninki( to chyba już tradycja;) przypomniałam sobie o słowach wujka,który od dobrych dwóch lat-czyli odkąd zaczęłam piec serniki mówił tylko o jednym 'Sernik z kratką,z prawdziwym serem- nie tym z wiaderka! ,z grubą warstwą lukru,ciężki,grudkowaty. Pomyślałam jedno- tak to chyba już czas na niego właśnie.Wszyscy zachwalali,wujek stwierdził-'..za bardzo naperfumowany' . Biorąc pod uwagę jego wybredny gust i to ,że bardzo lubi się droczyć można spokojnie stwierdzić,że i mu smakował:) Przepyszny,klasyczny,polski sernik .Babciny i krakowski zarazem. Można rzec-delux:-) Sernik krakowski (Cracow Style Cheesecake) Składniki na kruche ciasto:
Wszystkie składniki połączyć razem, szybko zagnieść ciasto, wstawić do lodówki na co najmniej godzinę czasu. Z ciasta odkroić 1/3, odłożyć z powrotem do lodówki. Pozostałe ciasto rozwałkować na bardzo cienki placek, wyłożyć nim dno formy o wymiarach 35 x 25 cm, ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 170°C przez 15 minut.
Składniki na masę serową:
1. Twaróg zemleć. Masło, 200 g cukru i cukier waniliowy utrzeć w osobnym naczyniu na krem. Ucierając, dodawać po 1 żółtku i części twarogu. Ucierać, aż składniki się połączą i masa będzie puszysta. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając pozostałe 50 g cukru. Pianę wmieszać do masy serowej razem z mąką ziemniaczaną i rodzynkami. Można dodać ulubiony aromat. 2. Podpieczony spód wyjąć z piekarnika. Wyłożyć na niego masę serową. Ciasto pozostałe w lodówce cienko rozwałkować i radełkiem wykroić paski o szerokości 1 cm. Z pasków ułożyć na serniku kratkę, posmarować ją żółtkiem. Piec około 50 - 60 minut w temperaturze 170°C. Przygotować lukier:
1. Wycisnać sok z cytryny, dodać puder i białko, utrzeć. Jeśli będziemy uważać, że jest zbyt rzadki, gęstość można regulować cukrem pudrem (jeśli zbyt gęsty - można dodać gorącej wody). 2. Wystudzony sernik posmarować lukrem. Można też posmarować same paski - co jest bardziej pracochłonne, ale będą one lepiej widoczne. Smacznego :)
*Przepis pochodzi oczywiście od niezastąpionej Dorotuś:*
wtorek, 07 lipca 2009
Co zrobić ,gdy ma się spory zapas świeżych jagód i drożdże? Oczywiście ,odpowiedź jest prosta- jagodzianki! :) Wczoraj zachwyciły mnie brioche- jagodzianki Asi,postanowiłam jak najszybciej je zrobić.Był jeden mały problem-nie miałam tyle masła!:o Niee! oczywiście,że nie dałam za wygraną,odkurzyłam "Kuchnię polską.." ii.. zabrałam sie za robotę:),bo wczoraj miałam dzień z tych- "Niech sie wali ,niech się pali ,Ja piekę!". O godzinie 20 przystąpiłam do działania:zaczyn przerósł moje oczekiwania,ciasto wyrosło książkowo.Wymyśliłam sobie,że gdy już pięknie ufromuje moje bułeczki ,to zamiast pieczenia wstawię je do lodówki i.. rano myk do piekarnika:).I tutaj nieskromnie przyznam ,ze miałam świetny pomysł! Jestem pod wrażeniem swojego zmysłu kulinarnego..i swojej pierwszej przygody ze świeżymi drożdżami*. A przepis? Cóż.. te jagodzianki zdecydowanie mogę uznać za najlepsze jakie kiedykolwiek jadłam,nieskromnie (tak znów;P) stwierdze,że są duużo lepsze od tych z najlepszej cukierni w moim mieście.Bo ciasto pychota,bo kruszonki jest tyle ile akurat mi się zamarzy,nadzienie z własnoręcznie zebranych jagód-a nie z kiślu,i co najważniejsze ten zapach unoszący się w domu o poranku-bezcenny:). * ..jak dotąd prym wiodły sypkie.
Podaję więc przepis z moimi (jak zawsze:) drobnymi zmianiami,pierwszy raz korzystałam z tej książki. Jagodzianki 15 sztuk ( ciasto było bazą z przepisu na Drożdżówki z owocami z "Kuchni polskiej" wyd. 1997,2006 ) - 50 dag mąki ( połączyłam pełnoziarnistą ze zwykłą) - 4 dag drożdży - 10 dag cukru pudru - szklanka ciepłego mleka ( 200ml) - 5 żółtek (dałam 4) - 8 dag masła lub margaryny ( u mnie 7,5 dag masła) - 80 dag owoców ( 40 dag jagód w moim przypadku,lekko oprószonych cukrem pudrem i mąką ziemniaczną) - sól Do posmarowania: - jajko (robełtane) Kruszonka: -> ciężko tu o jakie kolwiek proporcje,ja daje zawsze na oko:) - cukier - mąka - masło 1. Mąkę przesiać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru,kilkoma łyżkami mleka (5) i łyżką mąki,pozostawić do wyrośnięcia( u mnie trwało to ok. 20 minut,za to bardzo ładnie wyrosły:). 2. Następnie połączyć z pozostałym ciepłym mlekiem,mąką,żółtkami utartymi z cukrem i roztopionym masłem(można dodać również olejek waniliowy,ale mój cukier puder był o aromacie wanilii ,więc pominęłam),posolić,dokładnie wyrobić ciasto (np. hakiem do zagniatania ciasta).Pozostawić do wyrośnięcia ( moje rosło niecałą h). 3. Przygotować jagody. 4. Następnie podzielić wyrośnięte ciasto na kawałki o wadze 5 dag ( mi wyszło 15 po ok. 60 dag),rozpłaszczać i nakładać po 1 kopiastej łyżce jagód,starannie zalepiać,formować w kulki,rogaliki,kwadraty-czego dusza zapragnie:). 5. Rozgrzać piekarnik, posmarować skłóconym jajkiem,posypać kruszonką i upiec w gorącym piekarniku. Smacznego! Ps: Można również polukrować,ale ja wolę kruszonkę:) a.. teraz zaleje was fala zdjęć (krok po kroku):
Idealne połączenie dwóch akcji:-)
|
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są
mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu.
Zanim skopiujesz - zapytaj!
*
Jeśli chcesz
umieścić mój przepis
na swoim blogu,
proszę podaj do
niego link.
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||