Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: dynia

niedziela, 31 stycznia 2010

Rosyjska chałka, chleb z Ukrainy. Ależ miałam wczoraj wschodni dzień (-:.

Szkoda, że Festiwal kuchni rosyjskiej jest dopiero za miesiąc, bo miałabym się czym pochwalić!

Weekendowa Piekarnia 60 sięga zenitu. Miło było móc jej gospodarzyć:).

Nadal podziwiam Wasze chlebki i chyba będę je jeszcze długo podziwiała.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Wszystkim tym, którzy piekli z Nami w ten weekend.

Pozdrawiam, Olcik.

 

Wyszły mi 2 małe bochenki- gdybym potrzymała je przy drugim wyrastaniu w cieple przez 2h, byłyby idelane. Do jednego chleba dodałam po 30 g pestek dyni i pokrojonych suszonych śliwek kalifornijskich.

Chleb ukraiński

Przepis Mariany znaleziony u Tatter z moimi zmianami:)

 

Zaczyn zakwasowy:

190g zakwasu żytniego razowego 150% (coś więcej o hydracji )

220g maki żytniej średniej (sitkowej)

160g wody

Składniki wymieszać dokładnie i zostawić na 4 godziny w 32C.

 

Ciasto właściwe:

570g zaczynu

300g wody

400g białej pszennej maki chlebowej

95g maki pszennej razowej

6g drożdży (opcjonalnie, wolałam dać:)

12g soli

30 g pestek dyni

30 g pokrojonych śliwek kalifonijskich

Zagnieść luźne i lepkie ciasto ( można mikserem). Gdy gluten był już dobrze rozwinięty ciasto włożyć do naoliwionej miski i zostawić do wyrośnięcia na 1 1/2 godziny w 25C. Podzielić ciasto na dwie części, do jednej dodać śliwki i pestki dyni, a następnie każdy kawałek rozłożyć na naoliwionym blacie w cienki prostokąt i naoliwionymi (lub mokrymi) rękoma zwinąć w rulon. Włożyć do przygotowanych blaszek i zostawić do wyrośnięcia na 60 - 90 minut. W tym czasie rozgrzać piec do 260C (max moc pieca). Wyrośnięte bochenki spryskać wodą i wsunąć do pieca Piec 20 min w 260C, 20 minut w 240 i ok 20 minut w 220C. U mnie wystarczyło 10 minut w 250 i 25 minut w 210. Wyjąć z pieca , blaszek i wystudzić . Można gorący posmarować cienkim krochmalem (woda i odrobina maki ziemniaczanej zagotowane). Ja to pominęłam:).

Smacznego.

Ps: To bardzo dobry chleb, o sprężystym miąższu. Praktycznie pasuje do wszystkiego.:) Ja podobnie jak Alcia mogłabym go jeść codziennie.

wtorek, 01 grudnia 2009

To wariacja na temat tego sernika. Nie ukrywam,że moje babeczko-serniczki były eksperymentem,jakże udanym!:) Wyszły przepysznie , zostały upieczone specjalnie na dzisiejsze spotkanie z moją bratnią duszą;-) i rozeszły się w oka mgnieniu. Od siebie dodałam skórkę pomarańczową oraz kruchy,piernikowy spód ,który ujrzałam u Kuchareczki. Gorąco je polecam,na przedostatni,adrzejkowo-listopadowy wieczór,są idelane.


Serniczki dyniowe na kruchym piernikowym spodzie


Spody:

125 g mąki pełnoziarnistej (pszennej lub razowej)

szczypta soli

60 g schłodzonego masła pokrojonego na małe kawałki

2 łyżeczki jasnego, prawdziwego miodu

łyżka przyprawy do pierników (czyli: zmielone goździki, cynamon, gałka muszkatołowa kardamon, anyż, odrobina pieprzu)

zimna woda

Masa:

145 g jasnego cukru brązowego

1/2 łyżeczki cynamonu

1/4 łyżeczki mielonego imbiru

1/8 łyżeczki mielonych goździków

1/8 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

1/4 łyżeczki soli

454 g kremowego serka (dodałam zwykły mielony twaróg)

3 duże jajka

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dodałam cukier waniliowy)

1 szklanka musu dyniowego

Przesiewamy mąkę z solą do dużej miski. Wrzucamy kawałki masła i przyprawy. Rozcieramy palcami, aż składniki zaczną przypominać kruszonkę. Wlewamy miód i mieszamy szpatułką. Teraz powoli dolewamy wody, po ociupince, aż uda się zagnieść gładkie ciasto. Owijamy je w folię i wkładamy do lodówki na 30 minut do godziny.

Teraz możemy się zająć masą. Cukier ,sól i przyprawy mieszamy. W oddzielnej misce ucieramy ser, stopniowo dodając cukier z przyprawami. Ciągle ucierając masę, dodaajemy po jednym jajku. Na końcu wrzucamy mus dyniowy i wanilię.

Schłodzone wyciągamy na posypany mąką blat i cienko wałkujemy. Co jakiś czas podsypujemy mąką, żeby ciasto nie przykleiło się do blatu i wałka.

Wykładamy nimi natłuszczone foremki do babeczek,nieco je dziurawimy widelcem i podpiekamy je przez 10 minut w 180 stp. Następnie przekładamy do nich masę serowo-dyniową i podpiekamy przez 30 minut w 200stp . Studzimy,posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!:)

 

 

Małe spóźnionko do..

piątek, 30 października 2009

 

 

Co można zrobić z dyni jeśli nie : ciasto dyniowe,dżem dyniowy,naleśniki z nadzieniem dyniowym,pierożki z dynią,włoskie risotto dyniowe ,makaron z dynią i makiem,dynię w syropie imbirowym i sernik dyniowy?

Oczywiście placuszki dyniowe;-).

Powstały najkrótszą z możliwych dróg.Tak zupełnie bez przepisu (znów):).

Co do smaku nie muszę chyba nikogo zbytnio przekonywać,no może poza niedowiarkami ,którzy jeszcze nigdy dyni na słodko nie próbowali..

A oto ta skomplikowana receptura:

- Weźmy, 1/4 dyni,wydrążmy z niej miąższ,zetrzyjmy na tarce o grubych oczkach.Zetrzyjmy  też jabłko( antonówkę najlepiej-chodzi o to by było kwaśne:),5 lub 6 łyżek mąki pełnoziarnistej lub zwykłej pszennej ,szczyptę soli, 6 łyżek jogurtu greckiego,2 łyżeczki cukru brązowego,1 łyżeczkę proszku do pieczenia, ok. 3 łyżek dobrego masła,jedno jajko i zamieszajmy,odstawmy na parę minut.Następnie rozgrzejmy patelnię i nakładajmy łyżeczką cienkie placuszki. Gdy zauważymy bąbelki,przewracjamy je na drugą stronę i smażmy do zamrumienienia. Podawajmy na ciepło z jogurtem greckim,brązowym cukrem lub od tak poprostu-same.

Smacznego!

 

Mam zaszczyt wiąć pierwszy raz udział w:

czwartek, 29 października 2009

Dynia.  I co dalej?

| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność