Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: ciastka

sobota, 20 marca 2010

Ciastka dodające energii, dla owsiankomaniaków i dla tych którym zwykłe drugie śniadanie już się znudziło.

Wraz z Ireną i Andrzejem "wybrałam się" po przepis na nie w do Ameryki Północnej.

Polecam!

Ciastka owsiane z miodem

( zmodyfikowany przeze mnie przepis Paula Merretta)

 

Na około 0,5 kg ciastek:

 

Składniki

- 150 g płatków owsianych górskich

- 50 g musli Fitella

- 50 g migdałów w płatkach

- 25 g suszonych wiśni w cukrze

- 135 g miodu

- 60 g masła

- 1/4 łyżeczki cynamonu

- 2 krople aromatu waniliowego

- mała szczypta soli

- 25 g gorzkiej czekolady

 

Przygotowanie

Rozgrzać piekarnik do temperatury 180°C. Wsypać do miski płatki owsiane, musli, migdały i suszone owoce , wymieszać. Stopić masło w rondlu. Aromat waniliowy dodać do masła. Wsypać cynamon i sól i wlać miód. Wymieszać i podgrzewać ok. 3 minut. Wlać płyn do suchych składników i wszystko razem dobrze wymieszać. Przełożyć mieszaninę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, rozgarnąć i wyrównać łyżką.

Wstawić do piekarnika na 8-15 minut. Wyjąć blachę z piekarnika, ponacinać nożem kratkę wielkości ciastek i odstawić na 30 minut. Umieścić gorzką czekoladę w szklanej misce, postawić na garnku z lekko wrzącą wodą i stopić na parze, mieszając od czasu do czasu. Masę na blasze polać czekoladą, wyłożyć na deskę i pokroić na ciastka.

 

Smacznego!:)

 

wydrukuj przepis

 

Ps: Przepis zawiera Moje nowe, pyszne odkrycie- wiśnie w cukrze! :)

 

 

 

 

niedziela, 14 lutego 2010

Dzisiaj wszyscy mówią "kocham Cię".

Czasem jednak pewne gesty są ważniejsze niż słowa. Czasem takie ciasteczko jest atrakcyjniejsze od oklepanego "I love you".

Urządziłtśmy sobie razem z rezolutną Szarlotką walentynkowe pieczenie migdałowych  serduszek, było wspaniale:*

Migdałowe serca

Składniki na 16-18 szt. :

 

- 250 g maki pszennej

- 1 /4 łyżeczki proszku do pieczenia

-100 g zmielonych migdałów lub orzechów

- 100 g cukru

-150 g masła

- 1 jajko

 

Dodatkowo:

*u mnie likier Amaretto (ok. 1/2 łyżeczki)

* Galaretka o smaku pomarańczy i truskawki

* Żółtko roztrzepane z łyżką mleka

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier, zmielone migdały, cukier, jajo i rozpuszczone masło. Wyrobić na gładką masę. Ciasto podzielić na pół. Jedna cześć krótko schłodzić w zamrażarce . Do drugiej dodać tyle soku z pomarańczy, aby miała luźną konsystencję. Przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego gwiazdkową końcówką.

 

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na placek gr. 0, 3-0, 5 cm. I wykrawamy 7 cm serca. Brzegi ciastek smarujemy lekko wodą lub sokiem z pomarańczy i wyciskamy ozdobne obramowanie. Chwilę schładzamy ( czas potrzebny do nagrania piekarnika)

 

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni i wkładamy ciasteczka na ok. 15 minut. Na 3-4 minuty przed końcem pieczenia smarujemy żółtkiem obramowanie ciastek i dopiekamy.Studzimy na kratce.

Smacznego!:)

wydrukuj przepis

Zapraszam do Galerii Wypieków na Chleb codzienny Lu


 

 

niedziela, 01 listopada 2009

 

Co byście powiedzieli na kanapkę z pająkiem na śniadanko  i Creepy witches fingers,czyli Przerażające paluszki wiedźmy  na deserek? :)

Mówicie nie?

Jeden raz w roku można:).

Creepy witches fingers

Składniki:

- 225 g miękkiego masła

- 3/4 szklanki cukru pudru

- 1 jajko

- kilka kropel aromatu waniliowego

- 2 i 2/3 szklanki mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka soli

- 3/4 szklanki migdałów

- powidła truskawkowe

 

1. Wszystkie składniki (oprócz migdałów) zmiksować i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.

2. Wyjąć ciasto, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców - w piekarniku urosną),nie rozpłaszczać! , smarować końcówki palców powidłami na końcu wciskając migdał (może być przecięty na pół, by paznokcie były cieńsze) w miejsce paznokcia.

 

3.Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC Studzić na kratce.

 

Smacznego ? ;)

Kanapka z pająkiem

- kozi ser

- oliwki

- łyżeczka powideł truskawkowych

- kromka chleba  tatterowa

Co do wyjaśnienia..

Wpis miał się pojawić wczoraj,ale jak to u mnie ostatnio bywa- niczego w 100% nie mogę zaplanować:).

 

 

Related Posts with Thumbnails

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

Zazdroszcząc Majance,Cudawiance i Atince,Szarlotkowi i Edysi,Fiolunce i Virdiance ...

postanowiłyśmy z Efi upiec coś razem.

Stanęło na Kruchych ciasteczkach z morelami (pierwotnie),ja jednak nie posiadałam wystarczająco słodkich moreli,więc zastąpiłam je smacznie-soczystymi brzoskwiniami. No właśnie soczystymi - wpłynęło to niewątpliwie na wilgotność ciastek ,można rzec wręcz,że zostały samoczynnie nasączone syropem z brzoskwiń.

Brzoskwiń- jakie ładne słowo:).

Jeśli chodzi o smak,to z pewnością nie odstępują w smaku orginałowi! Jeszcze raz bardzo dziękuję Efi za towarzystwo.Mam nadzieję,że nie po raz ostatni wspólnie coś upiekłyśmy:-)

Pozdrawiam.

Kruche ciasteczka z morelami

(u mnie brzoskwiniami)

Składniki:
20 dag mąki krupczatki (+ mąka do posypania stolnicy), 15 dag masła, 2 kopiaste łyżki cukru pudru, dwa żółtka, szczypta soli, 15-18 połówek słodkich moreli, cynamon i cukier do posypania (puder, gruboziarnisty, brązowy)

Przepis:
Składniki ciasta wkładamy do malaksera albo do miski i miksujemy wszystko mikserem ze spiralnymi końcówkami. Wykładamy na blat, formujemy kulę. Dokładnie wyrobione ciasto owijamy w folię i wkładamy na godzinę do zamrażalnika lodówki. Gdy się wychłodzi, dzielimy na 3 części, rozwałkowujemy na lekko podsypanej mąką stolnicy. Wykrawamy krążki o średnicy większej od połówek moreli. Na każdy kładziemy po jednej połówce i zawijamy brzegi krążków do środka. Układamy na blasze i pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 180oC. Zrumienione ciasteczka zsuwamy z blachy, układamy na kratce do wystygnięcia. Posypujemy cynamonem i cukrem.
Najlepiej przechowywać je owinięte w folię, pozostaną dobre przez kilka dni.

Smacznego!

Kruche ciasteczka z brzoskwiniami biorą udział w:

niedziela, 16 sierpnia 2009

No to czas na.. ciasteczka!

Chociaż robiłam je dość dawno- bo jeszcze na imieniny:),to nie odmówię sobie ich opublikować . Chodź początki były pechowe- pierwsza tura zaraz po upieczeniu wylądowała na podłodze, rozsypana w drobny mak,to Ja nie dałam za wygraną ,pobiegłam  (dosłownie!) po brakujący składnik  i musiałam,ale to musiałam je upiec. Wyszły pyszne,początkowo kruche,później bardziej miękkie o lekko wyczuwalnym smaku i zapachu proszku budyniowego. Polecam!

Przepis cytuję za Liską


Ciasteczka z dżemem
Jam cookies

- 80 g miękkiego masła
- 80 g cukru pudru
- 2 łyżki mleka
- 1/2 op. cukru waniliowego
- 120 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 40 g budyniu waniliowego lub śmietankowego
- 100 g dowolnego dżemu ( u mnie babcina konfitura truskawkowa)


1. Piekarnik nagrzać do 180 st C.
2. Blachę do pieczenia wylożyć papierem do pieczenia.
3. Masło zmiksować z cukrem, następnie dodać mleko.
4. Mąkę, proszek, budyn i wanilię przesiać do miski, następnie ubijając masło, powoli wsypywać do niego suche składniki.
5. Łyżeczką nabierać ciasto, formować z niego kulkę, następnie końcem drewnianej łyżki robić w kulkach dziurki, które następnie wypełnić dżemem.
6. Układać na blasze zachowując kilkucentymetrowe odstępy.
7. Wstawić do piekarnika i piec 12-15 minut. Ciasteczka powinny być lekko rumiane, ale nie brązowe.
8. Po upieczeniu ostudzić na kuchennej kratce.
9. Ciasteczka zachowują świeżość przez ok. 7 dni.

Smacznego!

środa, 12 sierpnia 2009

Było takie popołudnie niedzielne parę tygodni temu,które spędzaliśmy na wsi.Kłębiaste, białe chmury niczym owce na niebie zasłaniały swoim stadem ciemnopomarańczowe,póżno-lipcowe słońce. Jednak ono nie poddawało się i co chwila obdarowywało Nas swymi ostrymi promieniami.

Leżały też w letniej kuchni morele,śliwki,jagody, ciasto francuskie i miód.Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały jasno- dziś na podwieczorek będą Słoneczne kwadraty francuskie z owocami.

Minuta-dwie były już w piekarniku.Parę razy zdawało się słyszeć:

"Co robisz?"
"Kiedy się upieką?"

"Co tak ładnie pachnie?"

Zaledwie w parę chwil po wystygnięciu znalazły się w brzuchach mniej i bardziej wybrednych smakoszy. I ślad po nich zaginął..

A w kuchni wreszcie zapachniało domem..

Słoneczne kwadraty francuskie z owocami

przepis jest łatwy jak 'bułka z masłem',potrzebne są nam tylko:

-mrożone  ciasto francuskie

- owoce sezonowe : śliwki,borówki i morele

- miód

- cukier do posypania (opcjonalnie)

-oliwa

1. Ciasto francuskie rozmrażamy.Dzielimy na kwadraty,u mnie z jednego opakowania wyszło ok. 6 sporych kwadratów. Formujemy rogi. Tak przygotowane nakłuwamy w paru miejscach widelcem.

2. Owoce myjemy,odpestkowujemy,wraz z borówkami wykładamy na przygotowane wcześniej spody.

3. Skrapiamy odrobinką oliwy,miodem i popsypujemy szczyptą cukru.

4.Wkładamy do piekarnika i pieczemy na złoty kolor.

Smacznego!:)

Moje kwadraty biorą udział w :

 

piątek, 17 lipca 2009

Co jak co ,ale nie mogłam przejść obok tego przepisu obojętnie :) a dlaczego? a no dlatego,bo

RAZ-że jagody

DWA- w sam raz na upalny dzień

TRZY- nazwa,którą właściwie sama wymyśliłam - po pierwszym kęsie.

i CZTERY- naprawdę nie dużo czasu zajmuje przygotowanie

.. Jak was jeszcze zachęcić?

Może dodam jeszcze,że nie należy do słodkich deserów,ale raczej tych przyjemnie orzeźwiających:)

No to czas teraz na przepis..

Jagodowa chmurka*

- około 150 gram jagód

- 1 cukier waniliowy

- 1 szklanka śmietanki kremówki

- 1,5 szklanki serka waniliowego D.

- 6 łyżeczek żelatyny

- 2 łyżki soku z cytryny

- małe opakowanie herbatników Lu petitki oblanych czekoladą:)

1. Jagody przebierz,trzy łyżki odłóż,a resztę zmiksuj z cukrem waniliowym.

2. Śmietankę ubij na sztywno. Bitą śmietanę połącz z  serkiem waniliowym i sokiem z cytryny.Żelatyne namocz i rozpuść.

3. Żelatynę połącz z masą serkową.Odłóż 2/3 masy, a resztę wymieszaj z musem jagodowym i odłożonymi całymi jagodami.

4. Keksówkę wyłóż folią spożywczą,nalej do niej obie masy,lekko przemieszaj (np. wykałaczką).

5. Ciastka rzędami ułóż na wierzchu tężejącej masy. Deser wstaw do lodówki na min. 3 h.Przed podaniem możesz udekorować bitą śmietaną lub owocami.

Smacznego!:)

Uwagi- do masy jagodowej warto dodać odrobinkę drobniutko posiekanej mięty,świeże jagody można zastąpić dżemem lub masą jagodową.

 

* a właściwie 'Jagodowy marmurek' - marmurek mi nie wyszedł,więc stwierdziłam,że ta nazwa bardziej pasuje.

Przepis z kolorowej gazety.

 

 

poniedziałek, 13 lipca 2009

Przynam się bez bicia , boje się bez. Pamiętam swoje pierwsze (i do przedwczoraj ostatnie:P) -nieudane kompletnie podejście.Zamiast bezików wyszła mi jedna wielka beza,która zaczęła rosnąć jak oszalała,a potem nagle opadła..-dziwne ?  Widać cuda się zdarzają:P.

Z racji tego,że się tak łatwo nie poddaję to  przełamałam się i postanowiłam upiec bezy.Tak daawno ich nie jadłam .. chyba od podstawówki :). Z tej okazji nawet zainwestowałam w nową szprycę.Muszę się  przyznać  ,że mam pecha do tego urządzenia,czy to rękaw cukierniczy,czy szpryca zawsze zostaje zepsuta -mój osobisty rekord to popsucie jej po 1 minucie od wyjęcia z opakowania! :D Dlatego pochwalę obecną,bo użyta została i nawet nieźle się spisała,ba nawet jeszcze jest sprawna! :)

Dobrze,nie będę przynudzać tylko podsumuję  moje drugie podejście do bezików - wyszły ciągnące (to przez brak mojego doświadczenia, gdybym wystudziła je w piekarniku,a nie wyjmowała zaraz po pieczeniu byłyby chrrupiące;). Jednak smakowały wszystkim ,a najbardziej cioci i wujkowi (tak,tak temu od sernika..) ,którzy podsumowali je tak :"Ojej ! bezy! ale nam radochę sprawiłaś,wieki ich nie jedliśmy. Łał i ciągnące,noo najlepsze!".

Tak więc bezy,które (tylko pozornie) się nie udały zostały prawdziwą atrakcją wieczoru:-).

Beziki

(przepis od Kuchareczki)

Składniki:
4 białka
szczypta soli
230 g drobnego cukru (możecie dać po połowie cukru drobnego i kryształu, ale dzięki temu pierwszemu bezy są tak delikatne, że zaczynają rozpływać się w ustach)

Przepis:
1.
Wyłóż dwie blachy pergaminem. Rozgrzej piekarnik do 120oC. 
2. W dużej misce ubij mikserem białka z solą na sztywna pianę. Stopniowo dodawaj cukier, cały czas ubijając, aż piana będzie lśniąca, gęsta i sztywna. Cukier musi się w całości rozpuścić.
3. Przełóż pianę do rękawa cukierniczego z gładką końcówką. Nie musisz przejmowac się zachowaniem odstępów pomiędzy bezami, bo w piekarniku i tak nie urosną.
4. Piecz je przez półtorej godziny albo do momentu, kiedy nabiorą jasnozłotej barwy i będzie j można z łatwością zdjąć z pergaminu.

 

Ps: A jak wam się podoba nowy szablon??:)

-> Wiem,wiem ciągle zmienia się wygląd mojego bloga, od grantu po biel. Taka już jestem-

mająca 100 pomysłów na minutę ,co chwila zmianiająca zdanie,dziś zachwycona kuchnią meksykańską,a jutro włoską.. ;)

 

środa, 20 maja 2009

Co zrobić gdy szykuje się impreza u przyjaciółki ,pada deszcz i chce się ciasteczek?- Upiec ciasteczka m&m'sowe:D! Polecam gorąco!:D Zrobiłam je w ramach imieninowej niespodzianki  dla mojej Kasiuli .To ciasteczka w stylu iście amerykańskim,gdzie słodycz i czekolada  przeplata się ze słonym smakiem orzechów.Polubią je zarówno dorośli jak i dzieciaki. Bardzo zachęcam do ich upieczenia,roboty przy nich malutko- ja sama piekłam je 2h przed imprezą;p. Najlepsze pierwszego dnia,bo przyjemnie twardawe! To jest jeden z tych przepisów doktórego  z pewnością jeszcze nie raz wrócę:)

Przepis pochodzi z tej strony

-1 filiżanka miękkiego masła ( u mnie poprostu 1 kostka)

- ok. 1 szklanki brązowego cukru

- ok. pół szklanki cukru białego( można zmiejszać proporcje)

-1 łyżeczka ekstraktu z wanilii ( ja dałam kilka kropel aromatu)

-2 filiżanki mąki (ja dałam pełnoziarnistą,przez co moje ciasteczka miały żółciejszy kolor)

- łyżeczka  soli

-1 jajko( ja dałam 2:P)

- łyżeczka sody

- ok. 3 paczek m&m'sów ( u mnie 1 paczka choco i 2 peanut)

1. Masło utrzeć z cukrami. Wbijać jajka, wanilię, dalej ucierając. Dodać suche składniki i zmiksować. Na końcu wrzucić połowę orzeszków, wymieszać.

2. Z masy (dość mocno się klei) formułować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blaszce, spłaszczać. Mozna też wykładać łyżeczką. W ciasteczka powtykać połowę odłożonych orzeszków.

3. Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut. Odczekać chwilę przed zdjęciem z blachy (muszą stwardnieć). Ja swoje suszyłam na kartce.

niedziela, 22 lutego 2009

Uff! zdążyłam!:)) Od dwóch dni kusicie na swych blogach wieloma pysznymi i ciekawymi propozycjami na temat czekoaldy.Czekolada-to temat rzeka. W sumie nie można go opisać.Bo przecież i tak nie starczy słów.Ale pokuszę się o taki mały skrócik,a co!:P

Dzisiejsza czekolada może mieć wiele kolorów i smaków. Zwykle kojarzy się z dzieciństwem, poczuciem bezpieczeństwa, czymś wyjątkowo przyjemnym i troszkę zakazanym... Niesłabnąca moda na czekoladę przejawia się w kolorystyce strojów, makijażu, urządzaniu wnętrz - no i przede wszystkim w kuchni. Ze zwykłego smakołyku, czekolada staje się niezbędnym elementem zdrowej diety.

Po zweryfikowaniu wielu przepisów zawierających czekoladę,doszłam do wniosku,że chce prostoty! Takich zwykłych ciasteczek owsianych z czekoladą no i chipsami bananowymi ( jedną z mych miłości).Jak pomyślałam,tak zrobiłam.

Składniki na 16 ciasteczek:

- 120g mąki

- płaska łyżeczka proszku do pieczenia

- szczypta soli

- 120 g dobrego masła (miękkiego)

- 140 g cukru pudru

- 2 jajka

- 8 pełnych łyżek płatków owsianych

- pół paczuszki chipsów bananowych (pokruszonych)

- pokruszona tabliczka czekolady(najlepiej gorzkiej:)

- troszkę aromatu waniliowego

1.Najpierw przesiewamy do miski mąkę, mieszamy z proszkiem i solą. Osobno ucieramy mikserem masło z cukrem, dodajemy jajko i ucieramy na gładką masę. Nie przerywając miksowania dodajemy stopniowo mąkę. Gdy masa będzie jednolita, wsypujemy płatki, mieszamy (już nie miksujemy) a następnie czekoladę i banany i dokładnie mieszamy raz jeszcze.

2.Dużą blachę przykrywamy papierem do pieczenia i łyżką nakładamy niewielkie kopczyki ciasta (robimy spore przerwy, bo jak widzicie ciastka są spore, rozpłaszczają się i rosną w czasie pieczenia). Pieczemy ok. 25 minut w 180 stopniach aż brzegi się zezłocą.

 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność