Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: szpinak

środa, 17 marca 2010

Dzisiaj i ja gram w zielone, ot co! :)

Zazieleniło się u Nas w wirtualnym świecie i dobrze!

Na zieleń mam ochotę zawsze.

 

Placuszki ze szpinakiem

( autorski przepis)

 

- 450 g mrożonego szpinaku

- łyżeczka soli

- 2 jajka

- 1 szklanka mąki pszennej

- pół szklanki mleka

- 4 łyżki bułki tartej

- 4 łyżki masła

- pół pęczka koperku

- pół pęczka pietruszki

- sól, pieprz

- jogurt grecki bądź kwaśna śmietana

 

1. Szpinak ugotować według przepisu na opakowaniu, odcedzić i przyprawić, dodać bułkę tart ą wraz z 2 łyżkami masła, mąką, jajkami oraz mlekiem. Wymieszać.

2. Posiekać koperek i natkę pietruszki. Dodać do masy.

3. Odstawić na 1h.

4. Na patelni rozgrzać masło. Nakładać łyżką placki i smażyć po obu stronach na rumiano.

Podawać od razu z kwaśną śmietaną lub jogurtem greckim.

 

Smacznego! :)

 

Z wielką przyjemnością dołączam się do:

wydrukuj przepis

sobota, 25 lipca 2009

Wielu z nas  szpinak kojarzy się z koszmarem dzieciństwa. Szkolną lub przedszkolną stołówką, talerzem w oceanie wodnistej zielonej breji . Większa  część bywalców takiej stołówki wypatrywała tylko momentu, w którym z owego miejsca  wyniosła się kadra nauczycielska i hojnie zaczerpnąwszy na łyżkę wypuszczała całą jej zawartość w kierunku niczego się nie spodziewającego klasowego kujona...albo kierowała swoje pierwsze kroki do kubła na śmieci:).

A prawda jest taka,że ..

Mi do niedawna nie kojarzył się z niczym.No może nie tak dosłownie,bo przecież znałam go z opowiadań- w szczególności dorosłych,którzy albo  narzekali na to warzywo,albo wychwalali pod niebiosa. Wieć postanowiłam go spróbować.I co? Dwa lata temu - totalnie nieudana próba, dwa miesiące temu-także, wreszcie -miesiąc temu- o dziwo! zjadliwe.. (zapiekanka mamy,co prawda była w niej jakby 1/20 szpinaku,ale zawsze to coś ,nie?:)

No i wreszcie.. postawiłam na  makaron według przepisu koleżanki Atinki,która to przekonała ową Atinkę do szpianku:) Ja jednak włożyłam swoje 3 grosze i postanowiłam podsmażyć wszystko razem,tj- makaron i sos szpinakowy ,dodałam od siebie ser:) Powiem tak- wyszło o dziwo zjadliwe i nawet niezłe:). Cała tajemnica tego dania polega na tym żeby je odpowiednio przyprawić i podać gorące :),nawet jeśli nie tolerujemy zbytnio tego warzywa (tak jak Ja:P),to zmniejszmy ilość szpinaku o połowę.

Polecam wszystkim tym,którzy mają z tym warzywem nie miłe wspomnienia,a także tym ,którzy nigdy go nie próbowali:)

Riccioli z serem i ze szpinakiem

Składniki:

  • makaron riccioli (można też inny)
  • 300g liści szpinaku
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 200g śmietany (18% lub 22%)
  • sól, pieprz
  • masło
  • ser żółty

1. Makaron ugotować. Masło rozpuścić na patelni, dodać do niego wyciśnięty czosnek, a potem szpinak. Wszystko podsmażyć do czasu, aż liście nie będą już sztywne ( o konsystencji takiej jak na zdjęciu:).

2. W zasadzie liście muszą być bardzo miękkie. Wtedy dodać śmietanę i podsmażyć jeszcze około 5 minut. Przyprawić solę i pieprzem. Można również dodać odrobinę gałki muszkatołowej. Ilość śmietany można regulować według własnych upodobań - można jej dać więcej lub mniej, najlepiej próbować w trakcie smażenia. Na patelnię dodać ugotowany makaron,wymieszać go z sosem,posypać startym serem żółtym.Chwilkę podsmażyć.

Smacznego!:-)

Ps: Zdjęcie jeszcze z czerwca, już zapomniałam jak słabe wychodziły  ze starego aparatu.. :P

Riccioli z serem i szpinakiem bierze udział w :

EDIT- podsumowania:

Majowe sniadania Podsumowanie

Festiwal Deserów cz. I i II

podsumowanie

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność