Wpisy z tagiem: jabłka
sobota, 06 marca 2010
Spotkałyśmy się wczoraj wieczorkiem z Ilką;*, wspaniałą i mega ciepłą osóbką. Dziękuję:* Na przełamanie pierszych lodów upiekłyśmy we dwie Ciasto z jabłkami i budyniem od Zuzy:), które ośmieliłam się nazwać szarlotką:)
Szarlotka z budyniem karmelowym Składniki:
-4 szklanki mąki krupczatki -1 szklanka cukru -3 jajka -1 kostka masła (250 g) -3 łyżeczki proszku do pieczenia - słoik musu jabłkowego -2 budynie karmelowe ugotowane w 2 i 1/2 szklanki mleka z łyżeczką masła -1 cukier wanilinowy
Przygotowanie: Z mąki, cukru, jaj, masła i proszku zagnieść ciasto i rozdzielić je na dwie nierówne części. Większą część rozwałkować i przenieść do formy (równie dobrze można nim po prostu wylepić blachę). Na ciasto wyłożyć jabłka i posypać cukrem wanilinowy. Gorącym budyniem zalać jabłka, przykryć je drugą częścią ciasta i piec godzinę w temperaturze 180 st.
Życzymy smacznego! :)
Z uśmiechem na ustach dołączamy się z Naszymi dwoma ciastami do:
Ps: Jeszcze raz wielkie podziękowania dla mojej Ilki, już się palę na następny raz;p!
niedziela, 07 lutego 2010
Właśnie kończy się Skandynawski Tydzień . Oczywiście za późno, bo dopiero wczoraj zdałam sobie sprawę, że trwa (-: Trzeba więc było dzisiaj rano na prędce znaleźć recepturę na to coś. Od ponad półtora tygodnia chodziła za mną szarlotka.
Mojej głowy nie mógł opuścić ten przepis. Już miałam przystępować do działania, kiedy rzutem oka na poprzedni wpis dostrzegłam to czego szukałam, Szarlotki po szwedzku. Tę szarlotkę mogę skwitować jednym zdaniem: " Jabłka na miękkim cieście otoczone bezową chmurką".
Szarlotka po szwedzku Przepis pochodzi z książki Four 'Seasons Cookery Book' Margaret Costy Składniki:
CIASTO -85g mąki -55g masła -25g cukru -1 żółtko NADZIENIE -skórka z 1/2 cytryny (pominęłam) -2-3 łyżki (30-45ml) dżemu malinowego albo morelowego (użyłam ok. 70 g dżemu pomarańczowego przyp. red. Olcik) -115g cukru pudru -350g jabłek -białka z 2 jajek.
Naczynie do pieczenia wyłożyć wyrobionym ciastem i piec w piekarniku nastawionym na 190 st., aż się zarumieni. Posypać otartą skórką z cytryny i rozsmarować dżem. 55g cukru rozpuścić w 150ml wody, gotując na małym ogniu. Jabłka obrać, pokroić w plasterki i gotować w syropie aż będą dość miękkie. Lekko ostudzić i ułożyć na cieście. Białka ubić na sztywną pianę, dodać resztę cukru i wyłożyć na jabłka. Wstawić do niezbyt gorącego piekarnika nastawionego na 140 st. i piec, aż beza się zetnie i lekko zarumieni. Można podawać z kleksem bitej śmietany, jogurtu greckiego bądź kulką lodów, na ciepło lub lekko schłodzoną. Smacznego! :)
niedziela, 04 października 2009
Upiekłam:) Sernik z duszonymi jabłkami z okazji Weekendowej Cukierni i.. imienin babci:) Jak na gospodynie przystało zręcznie zabrałam się do robotki już w piątek,tak więc o 21 sernik był już gotowy:) Ha! przynamniej na tym polu wywiązałam się całkowicie z obowiązku!:D . Pozwolę sobie zacytować ' Delikatne kruche ciasto,puszysta masa serowa z migdałami ,a na wierzchu soczyste jabłka duszone w miodzie -to prawdziwy król deserów. ' Dodam tylko,że smakuje zupełnie jak serniko-szarlotka. Czyli dla wielbicieli sera i jabłek! :) Przepis podaję z moimi zmianami . Sposób robienia sernika był zupełnie inny ,niż wcześniejsze przemyślenia na ten temat.
Kruchy sernik z duszonymi jabłkami
Ciasto kruche:
- 200 g mąki
-3 łyżeczki kako
- szczypta soli
- 50 g cukru
- 1 jajko
- 100g zimnej margaryny ( nie miałam masła niestety:(
- 70 g migdałów w płatkach
Masa serowa: - 500 g twarogu (półtłustego,przeciśniętego przez praskę)
-125 g cukru
- 50 g mąki ziemniacznej
- 4 jajka
- 2 łyżeczki kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 200 ml śmietany kremówki
Ponadto:
- 5 winnych jabłek
- 4 łyżki miodu
- sok 1/2 cytryny
- 1 łyżeczka kopiasta cynamonu
1. Mąkę wymieszać z kako,solą ,cukrem i wysypać na stół.W pryzmie zrobić wgłębienie,do środka dodać jajko.Wokół rozłożyć kawałki zimnego masła.Wszystkie składniki posiekać nożem,tak by powstały grudki.Nastepnie całość wyrobić,z ciasta uformować kulę,zawinąć w folię aluminiową i wstawić na ok. 30 minut do zamrażalnika.
2. Piekarnik nagrzać do 180 stp. ( z termoobiegiem 160 stp.) .Ciasto rozwałkować na kształt koła,zostawiając brzegi 3-4 cm większe niż wielkość tortownicy ( śr.26 cm). Tortownicę oprószyć migdałami w płatkach.Rozwałkowane ciasto umieścić w tortownicy na migdałach,używając wałka,po czym docisnąć i uformować brzeg. (Z reguły uklepuję dodatkowo palcami)
3. Masa serowa: twaróg przecisnąć przez praskę lub zemleć,wymieszać z cukrem,mąką ziemniaczaną,jajkami i skórką . Śmietanę ubić na sztywną pianę i dodać do masy,całość ostrożnie wymieszać. Wierzch ciasta wygładzić i piec ok. 60 minut w rozgrzanym piekarniu do 160 -180 stp.
4. W tym czasie obrć jabłka,wykroić z nich gniazda nasienne,miąższ pokroić w cząstki. Na patelni skarmelizować miód,dodać jabłka ,całość podlać sokiem z cytryny i dusić ok. 3 minuty.Jabłka posypać cynamonem i rozłożyć równomiernie na gorącym! cieście. (Tak poradziła mi babcia).Odczekać ,aż ciasto całowicie wystygnie.Najlepiej całą noc;). Chłodzić w lodówce.
Smacznego!:)
Mój sernik -szarlotka oczywiście dołącza się do :
Na koniec jeszcze raz Was zachęcę do wspólnego pieczenia tutaj są propozycje:)
niedziela, 23 sierpnia 2009
Papierówki zawsze kojarzyć mi się będą z dzieciństwem .Wakacjami spędzanymi u dziadka na wsi. Z pytaniem :"Mamo,a papierówki to już dojrzały?",z zabawą w piaskownicy i spadającymi na głowę zielonymi jabłuszkami.. i jabłonką! uginającą się pod ich ciężarem. To nic ,że drzewo od paru ładnych lat już nie obradza tak obficie,nie spędzamy wakacji na wsi.Nie biega sie boso po rosie i nie bawimy się w piaskownicy. To nic,ważne ,że są wspomnienia:) Papierówkę mamy na ogrodzie,a nawet trzy! :) Toteż szkoda mi było zostawiać owoców na pastwę losu. Korzystając z niczym nie uzasadnionej weny na robienie pierwszych w życiu przetworów,postanowiłam coś dobrego zrobić. Pierwsza myśl- Mus jabłkowy! Przepyszny!* ,dzięki niemu wspomnienia odżyły. * ..dziadziuś powiedział- "Delikates,zrobiłabyś mi parę słoiczków! "
Przepis to dzieło mojej wyobraźni,możecie go modyfikować według własnych potrzeb:) Mus jabłkowy z papierówek - papierówki (ok. 3 kg) - 1 torebeczka cukru cynamonowego - pół kilo cukru kryształu - odrobinka kwasku cytrynowego 1.Jabłuszka dusimy,na sam koniec doajemy cukier cynamonowy,cukier kryształ i kwasek. 2.Jeszcze gorący mus nakładamy do wyparzonych słoiczków,mocno zakręcamy,odstawiamy do góry dnem na całą noc.Mi wyszły dwa wielkie słoje i jeden malutki. Smacznego!:) Ps: Robiłam go specjalnie do szarlotki,ale ,że zostały mi 1 słoiczek to zawiozłam go dziadkowi no i sami widzicie powyżej jaka była jego reakcja:),tak więc doskonale nadaje się również do innych wypieków no i świetnie smakuje z pieczywem:) Polecam.
sobota, 27 września 2008
Z okazji Dnia Jabłka postanowiłam coś ciekawego,a przy tym bardzo prostego upichcić;) Padło na crumble. Polecam gorąco,kwaskowate jabłko miesza się tutaj ze słodyczą kruszonki.Jest pysznie! Czego chcieć więcej? To typowy jesienny deser,a więc do dzieła.Nie czekaj,tylko zrób crumble-bo warto;)! Przepis:
Ps: Znalazłam resztę zdjęć z Dnia Chleba ,więc niebawem je zamieszczę. |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są
mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu.
Zanim skopiujesz - zapytaj!
*
Jeśli chcesz
umieścić mój przepis
na swoim blogu,
proszę podaj do
niego link.
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||