Wpisy z tagiem: papierówki
niedziela, 23 sierpnia 2009
Papierówki zawsze kojarzyć mi się będą z dzieciństwem .Wakacjami spędzanymi u dziadka na wsi. Z pytaniem :"Mamo,a papierówki to już dojrzały?",z zabawą w piaskownicy i spadającymi na głowę zielonymi jabłuszkami.. i jabłonką! uginającą się pod ich ciężarem. To nic ,że drzewo od paru ładnych lat już nie obradza tak obficie,nie spędzamy wakacji na wsi.Nie biega sie boso po rosie i nie bawimy się w piaskownicy. To nic,ważne ,że są wspomnienia:) Papierówkę mamy na ogrodzie,a nawet trzy! :) Toteż szkoda mi było zostawiać owoców na pastwę losu. Korzystając z niczym nie uzasadnionej weny na robienie pierwszych w życiu przetworów,postanowiłam coś dobrego zrobić. Pierwsza myśl- Mus jabłkowy! Przepyszny!* ,dzięki niemu wspomnienia odżyły. * ..dziadziuś powiedział- "Delikates,zrobiłabyś mi parę słoiczków! "
Przepis to dzieło mojej wyobraźni,możecie go modyfikować według własnych potrzeb:) Mus jabłkowy z papierówek - papierówki (ok. 3 kg) - 1 torebeczka cukru cynamonowego - pół kilo cukru kryształu - odrobinka kwasku cytrynowego 1.Jabłuszka dusimy,na sam koniec doajemy cukier cynamonowy,cukier kryształ i kwasek. 2.Jeszcze gorący mus nakładamy do wyparzonych słoiczków,mocno zakręcamy,odstawiamy do góry dnem na całą noc.Mi wyszły dwa wielkie słoje i jeden malutki. Smacznego!:) Ps: Robiłam go specjalnie do szarlotki,ale ,że zostały mi 1 słoiczek to zawiozłam go dziadkowi no i sami widzicie powyżej jaka była jego reakcja:),tak więc doskonale nadaje się również do innych wypieków no i świetnie smakuje z pieczywem:) Polecam.
|
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są
mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu.
Zanim skopiujesz - zapytaj!
*
Jeśli chcesz
umieścić mój przepis
na swoim blogu,
proszę podaj do
niego link.
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||