Robicie sami ketchup?
Ja pozazdrościłam Polce i Agacie no i zrobiłam:)
i wiecie co?
nie lubię robić ketchupu.
Wiem,że nie spodziewaliście się takiego wyznania,ale musiałam,no musiałam to napisać.
Poprostu nigdy więcej przecierania przez drobne sitko,o nie!
jeśli już to blender i koniec ,kropka.
Aha no i smak.Smak to ja bym poprawiła solą,ale to chyba zależy od gustu w każdym razie przepisowy ketchup będzie mi świetnie służył jako przecier pomidorowy do makaronu- i znów włosko się zrobiło:D!
Ketchup domowej roboty
- 6 dojrzałych pomidorów, obranych ze skórki, pokrojonych w ćwiartki
- 1 czerwona papryka
- 1 mała czerwona cebula obrana i posiekana
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki octu jabłkowego
- pół łyżeczki melasy
1. Umieścić wszystkie składniki w średnim garnku i dusić na słabym ogniu przez 45 min. Zdjąć z ognia i po ostudzeniu zmiksować, przetrzeć przez sito usuwając pestki. Ostudzić, przełożyć do miseczki, nakryć i przechowywać w lodówce max. 3 dni.
2.Można sporządzić większą ilość ketchupu. Po ugotowaniu wkładać do słoiczków na ciepło. Słoiczki stawiać do góry dnem aby się zawekowały. Ketchup w słoiczkach można przechowywać dłużej.
Ps: Moja babcia radzi pasteryzowac przez 10 minut:P
Na zdrowie!
*przepis pochodzi z Eko Quchni

Mój ketchup bierze udział w:

