Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

Wpisy z tagiem: mąka pełnoziarnista

poniedziałek, 08 lutego 2010

 

 

Znów kolejna Weekendowa Piekarnia przeleciała mi jak z bicza strzelił:)

Tę edycję prowadziła Atinka, która wybrała dla nas Pumpernikiel.

Długo nosiłam się z upieczeniem właśnie tego chlba z przepisu Dorotuś.

Jak to zwykle ze mną bywa pod natłokiem spraw i innych przepisów " na już" poprostu o nim zapomniałam.

Chleb ten bowiem jest przepyszny! Ja, wielbicielka słodkich wypieków mogę powiedzieć, że zostaje on od dzisiaj jednym z moich ulubionych.

Jest niezwykle aromatyczny, o głębokim kolorze oraz ze sprężystym miąższem. Dodatkowo  warto też zazmaczyć, że nie wymaga zakawasu, a więc nadaje się dla początkujących piekarzy.

Jedyna trudność  w tym chlebie polega na wstrzymaniu się z  jego konsumpcją przez 24 h od upieczenia.

 

Pumpernikiel

Przepis Anne Sheasby z 'The big book of bread, podaję z moimi zmianami, do ciasta chlebowego dodałam dodatkowo granolę orzechową coby nie było tak nudno:)

 

Składniki na 2 małe bochenki:

 

- 280 g mąki żytniej

- 175 g mąki chlebowej razowej

- 115 g mąki chlebowej pszennej

- 1,5 łyżeczki soli

- 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych

- 1 łyżka ciemnego brązowego cukru

- 85 g melasy (zastąpiłam ją miodem wielokwiatowym)

- 50 g granoli orzechowej

- 1 łyżka oleju słonecznikowego

- 350 ml ciepłej wody

 

W misce mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże suche i cukier, wymieszać (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). W środku zrobić dołek, wlać melasę, olej, wodę i wyrobić na miękkie, klejące ciasto. Wyrabiać około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 1,5 h).

 

Po tym czasie ciasto wyjąć z miski, jeszcze chwilę wyrobić, podzielić na pół. Dwie foremki keksówki (małe) o wymiarach dolnych 9 x 18 cm natłuścić, wysypać otrębami. Każdą porcję uformować w bochenek pasujący do foremki. Chlebki przykryć, pozostawić w cieple kolejny raz, około 30 minut, do podwojenia objętości.

 

Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut, aż będzie brązowy i postukany od dołu wyda głuchy dźwięk. Ostudzić na kratce, zawinąć w papier do pieczenia i podawać po 24 godzinach.

 

Metoda dla maszynistów:

 

W maszynie umieścić składniki w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, dalej postępować wg powyższego przepisu.

 

Smacznego!

 

 

Kilka podpowiedzi dotyczących chleba, które znalazłam w komentarzach u Dorotuś:

* chlebek najlepiej pokroić po upływie jednej doby i tak też przechowywać

** Zamiast melasy można dodać miodu i zabarwić wtedy chleb dodając kakao (2-3 łyżki).

 

*** A jeśli chodzi o mąkę chlebowa razową - w przepisie mowa o pszennej.

wydrukuj przepis

 

 

sobota, 02 stycznia 2010

Oczywiście, że nie mogłam przegapić tego wydania WP:). Gospodarna Narzeczona zaproponowała nam tyle wspaniałości i czasu do ich zrobienia,  że aż grzechem było by odmówić wypróbowania chociaż jednego z nich. Miałam ochotę na wszystkie 3, ale niestety dostępność mąk i niektórych składników znacznie 'temperuje' mój zapał:P. Choć muszę się pochwalić, ponieważ zdobyłam dzisiaj w moim mieście  mąkę ryżową oraz chlebową- taką z duużą ilością białka!:)))

Mam ochotę jeszcze na Chleby prezenty z gruszką, ale brakuje mi połamanego ziarna żyta. Może wie ktoś czym go zastąpić? :) Będę bardzo wdzięczna!


Słodki chleb z szafranem

Przepis z książki Dana Leparda The Art of Handmade Bread.

oczywiście z moimi zmianami:-)

 

Zaczyn:

-100g mleka w temp. pokojowej (około 90 ml)

-3/4 łyżeczki świeżych drożdży (1-2g)

-100 g mąki pszennej razowej Lubella (około 3/4 szklanki)

 

W misce mieszamy mleko i drożdże, aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy mąkę i wyrabiamy na gładką masę. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na godzinę. powinny być widoczne bąbelki.

 

Ciasto właściwe:

-12 nitek szafranu

-3/4 łyżki wrzątku

-250g mąki pszennej razowej Lubella

-2 łyżki drobnego cukru

-1/2 łyżeczki soli

-1 łyżka miękkiego masła

-150g mleka w pokojowej temperaturze

-cały zaczyn

-100g rodzynek sułtańskich

-jajko do posmarowania( mi zostało z orzechowej pychotki:)

 

Szafran zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 10 minut. W dużej misce mieszamy mąkę, sól, cukier. Dodajemy masło w małych kawałeczkach i wcieramy w mąkę. W drugiej misce mieszamy mleko, wodę z odcedzonego szafranu i na koniec zaczyn. Mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji i dodajemy koryntki. Mieszamy zawartość obu misek i wyrabiamy gładkie ciasto. Powinno być miękkie i klejące. Wyrobione przykrywamy i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie wykładamy na blat i kilkukrotnie wyrabiamy w odstępach 10 minutowy (lub raz porządnie) odstawiamy do fermentacji na godzinę (lub półtorej wtedy po 45 minutach składamy).

Po tym czasie chwilę wyrabiamy, formujemy w długi wałek, który zwijamy w S i odkładamy do wyrastania na blasze na godzinę.

Smarujemy jajkiem roztrzepanym z wodą. Pieczemy w temp 205 stopni przez 30 minut, a następnie 15-20 w 180 stopniach. Studzimy na kratce.

Smacznego!

 

sobota, 26 września 2009

 

No nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności:D!

Nie umiałam się powstrzymać od zrobienia czegoś jabłkowego dzisiaj wszak to Dzień Jabłka:)!

Odkryłam nowy ,aktualnie najlepszy smak klusek.

Kluski kładzione z jabłkami pokochałam miłoscią wzajemną.

Boskie są! mówie Wam:)

Nie potrzebne im są żadne inne dodatki,ot same w sobie najlepsze. Przyznaję to  Ja-czyli główna specjalistka od ulepszania rzeczy dobrych:P.

No dobrze,jeśli komuś nie wystarcza to można ewentualnie dodać jakiś serek np. Bakuś:* lub przesmażoną na maśle bułkę tartą..

ale zapewniam NIE TRZEBA!

Ręczę,że każda kluskowa osoba je polubi:).

Kluski kładzione z jabłkami

- 2 jajka

- 1 szklanka (200ml) mąki pełnoziarnistej

- szczypta soli

-łyżka cukru

- 3 małe jabłka starte na tarce o grubych oczkach

- 175 ml mleka

1. Jabłka ścieramy na tarce.Wstawiamy na gaz garnek z osoloną wodą.

2. Jajka,mleko,mąkę i cukier dokładnie mieszamy.Łączymy ze startymi jabłkami.

3. Na wrzącą wodę wrzucamy (partiami) kluski formowane za pomocą łyżki stołowej.

4. Gotujemy na małym ogniu przez ok. 2 minuty od momentu wypłynięcia na wierzch.

5. Podajemy ciepłe z dodatkiem serka,owoców lub z przesmażoną bułką tartą.

Smacznego:)!


Moje kluski kładzione z jabłkami dołączają się do ostatnich minut:



| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi
zdrowa żywność