Wpisy z tagiem: amaretto
czwartek, 15 października 2009
Pierwszy raz w życiu w moje urodziny pada śnieg. Pierwszy raz w swoje urodziny poszłam do szkoły. Pierwszy raz w życiu w swoje urodziny upiekłam ciasto. Jak to mówią.. zawsze musi być ten pierwszy raz :-). A tak nawiasem mówiąc to zime mamy proszę państwa,kataklizm jakiś . Gałęzie się łamią nad głowami.Orzech "wszedł" mi na balkon.Brak prądu,wody i światła. Czy to jakiś znak?:P
.. Wczoraj zadając sobie pytanie ,co na dzisiaj upiekę .. przed snem pomyślałam: "Upiekę to ,co mi jutro przyjdzie pierwsze na myśl." .Nie ukrywam wiele słodkości przewijało mi się przez głowę.Chciałam żeby było smacznie,niebanalnie i co najważniejsze- bez zbędnej ilości czasu. O 8 rano wiedziałam już czego chcę.Chcę Ciasta czekoladowego z gruszkami Nigelli !,pomyślałam. Nie było tak łatwo,bo w między czasie odcięli mnie od prądu,wody i światła na 3 h. A gdy włączyli już światło .. odtańczyłam swój taniec szczęścia i zabarałam się za wspomniane wcześniej ciacho. Zostało okrzyknięte najlepszym (chyba) ciastem jakie upiekłam. Nie dziwię się,na dzisiejszy dzień wpasowało się idealnie. Polecam. Zasmakuje dosłownie! każdemu. :)
Ciasto czekoladowe z gruszkami ' To połącznie przepisu na grudzki Piękna Helena i Eve's pudding..' 6-8 porcji - 1 duży słoik gruszek w syropie (najlepiej domowej roboty:) - 125 g mąki - 25 g kakao w proszku - 110 g miałkiego cukru ( w tym cukier waniliowy) - 110 g miękkiego masła (w tym trochę do wysmarowania blachy) - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - 1/4 łyżeczki sody - 2 jajka - kilka kropel aromatu waniliowego - kilka kropel likieru Amaretto (.. to już mój pomysł:P)
1. Rozgrzej piekarnik do 190 stp. i natłuść masłem kwadratową formę o boku 22 cm. 2. Odsącz gruszki i ułóż je na dnie formy. 3. Zmiksuj pozostałe składniki,aż powstanie rzadkie ciasto. 4. Zalej gruszki ciasrem i wstaw do piekarnika na 25 minut. 5. Po upieczeniu odstaw ciasto na 5-10 minut i pokrój na porcje- ja dzielę ciasto na 9 kawałków,robiąc dwa cięcia wzdłóż i dwa w poprzek.Podawaj ciasto z ciepłym sosem czekoladowym. Sos czekoladowy: - 150 gram dobrej jakościowo czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Smacznego!:) *(przepis z moimi zmianami)
|
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są
mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu.
Zanim skopiujesz - zapytaj!
*
Jeśli chcesz
umieścić mój przepis
na swoim blogu,
proszę podaj do
niego link.
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||