Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

przetwory:)

niedziela, 28 marca 2010

29 Lutego zakupiłam cukier drobny do wypieków,

.. a 1 Marca wsypałam go do słoika, przekroiłam wzdłóż laskę wanilii, włożyłam do cukru i zamknęłam.

Po 14 dniach miałam już pięknie naaromatyzowany prawdziwy cukier waniliowy!:)

A dlaczego to zrobiłam?

A no dlatego, żeby nie musieć pakować do deserów cukru z dodatkiem etylowanilii syntetycznie aromatyzowanego.

Kto jeszcze nie próbował wyprodukować cukru waniliowego własnej roboty, gorąco zachęcam! Można wzbogacić go równie dobrze o przyprawę do piernika czy też cynamon. Wszelkie chwyty dozwolone.

Niech słoiki pójdą w ruch już dziś wieczorem!:-)

 

 

Doskonałym pretekstem do pokazania Wam mojego cukru waniliowego był:

wydrukuj przepis

 

sobota, 19 września 2009

W zeszłą sobotę pachniało u nas śliwkami. Poszłyśmy z Maman na całość.

W dwóch wielkich garach smażył się  czeko-dżem i powidła - śliwkowe rzecz jasna.

Słoiczek tego ,słoiczek tamtego.

Krągła śliwka i ostra jak brzytwa pestka.

Aromat kakao i słodycz owocu.

Czego więcej trzeba w pochmurny,wrześniowy dzień?

 

Poniżej podaję przepis na powidła śliwkowe i czeko-dżem..

Czeko-dżem

- 3 kg śliwek węgierek

- 1 kg cukru

- 2 opakowania cukru waniliowego

- 20 dag prawdziwego kakao

1. Śliwki umyć, wypestkować i gotować na małym ogniu aż zgęstnieją.

2. Dodać cukier, cukier waniliowy i znowu pogotować.

3. Dodać kakao i wymieszać. Nakładać do słoików i pasteryzować ok 10 min.


* Mi średnio smakował,ale.. reszcie bardzo!:P


Powidła śliwkowe (niskocukrowe)

Pozwólcie ,że zacytuję autorkę - Nieba w gębie

' Ja robię je od lat w ten sam sposób – robię klasyczną konfiturę - wszystkie owoce się do tego nadają - bez fixów, żel-fixów itp. itd. Tylko owoce i cukier - ilość cukru zawsze zależy tylko i wyłącznie od zawartości cukru w samych owocach. Czasem trzeba go więcej, czasem minimalnie - trzeba próbować i już.

A konfitury smażę następująco: przebrane, umyte owoce (większe przepoławiam albo kroję na ćwiartki) zasypuje cukrem i powoli podgrzewam. Kiedy osiągną niemal temperaturę wrzenia, zmniejszam ogień i na bardzo słabym duszę jakieś 30-40 minut. Następnie wyłączam i odstawiam do przestygnięcia. W tym czasie z owoców powoli odparuje część płynu. Następnego dnia znów podgrzewam do zawrzenia i duszę około 40 minut - mieszając od czasu do czasu. Znów odstawiam do przestygnięcia.

Zazwyczaj cała operacja trwa 3 lub 4 dni. Wszystko zależy od zawartości wody w owocach i od tego, jaką chcemy uzyskać konsystencję.

Gotową konfiturę przekładam do słoików, zakręcam i pasteryzuję: słoiki wstawiam do garnka z wodą ( do 3/4 wysokości słoików) - na dno kładę bawełniana ściereczkę. Słoiki gotować 15-20 minut od momentu zagotowania się wody. Wyjmuje, ustawiam na ścierce suche aż do ostudzenia i gotowe .'

Smacznego:)!

Mój czeko-dżem i powidła ze śliwek biorą udział w:

 

niedziela, 30 sierpnia 2009

Robicie sami ketchup?

Ja pozazdrościłam Polce i Agacie no i zrobiłam:)

i wiecie co?

nie lubię robić ketchupu.

Wiem,że nie spodziewaliście się takiego wyznania,ale musiałam,no musiałam to napisać.

Poprostu nigdy więcej przecierania przez drobne sitko,o nie!

jeśli już to blender i koniec ,kropka.

Aha no i smak.Smak to ja bym poprawiła solą,ale to chyba zależy od gustu w każdym razie przepisowy ketchup będzie mi świetnie służył jako przecier pomidorowy do makaronu- i znów włosko się zrobiło:D!

Ketchup domowej roboty

- 6 dojrzałych pomidorów, obranych ze skórki, pokrojonych w ćwiartki

- 1 czerwona papryka

- 1 mała czerwona cebula obrana i posiekana

- 1 ząbek czosnku

- 3 łyżki octu jabłkowego

- pół łyżeczki melasy

1. Umieścić wszystkie składniki w średnim garnku i dusić na słabym ogniu przez 45 min. Zdjąć z ognia i po ostudzeniu zmiksować, przetrzeć przez sito usuwając pestki. Ostudzić, przełożyć do miseczki, nakryć i przechowywać w lodówce max. 3 dni.

2.Można sporządzić większą ilość ketchupu. Po ugotowaniu wkładać do słoiczków na ciepło. Słoiczki stawiać do góry dnem aby się zawekowały. Ketchup w słoiczkach można przechowywać dłużej.

Ps: Moja babcia radzi pasteryzowac przez 10 minut:P

Na zdrowie!

*przepis pochodzi z Eko Quchni

 

Mój ketchup bierze udział w:

niedziela, 23 sierpnia 2009

Papierówki zawsze kojarzyć mi się będą z dzieciństwem .Wakacjami spędzanymi u dziadka na wsi. Z pytaniem :"Mamo,a papierówki to już dojrzały?",z zabawą w  piaskownicy i spadającymi na głowę zielonymi jabłuszkami.. i jabłonką! uginającą się pod ich ciężarem.

To nic ,że drzewo od paru ładnych lat  już nie obradza  tak obficie,nie spędzamy  wakacji na wsi.Nie biega sie boso po rosie i nie bawimy się w piaskownicy.

To nic,ważne ,że są wspomnienia:)

Papierówkę mamy na ogrodzie,a nawet trzy! :) Toteż szkoda mi było zostawiać owoców na pastwę losu.

Korzystając z niczym nie uzasadnionej weny na robienie pierwszych w życiu przetworów,postanowiłam coś dobrego zrobić. Pierwsza myśl- Mus jabłkowy!

Przepyszny!* ,dzięki niemu wspomnienia odżyły.

* ..dziadziuś powiedział- "Delikates,zrobiłabyś mi parę słoiczków! "

Przepis to dzieło mojej wyobraźni,możecie go modyfikować według własnych potrzeb:)

Mus jabłkowy z papierówek

- papierówki (ok. 3 kg)

- 1 torebeczka cukru cynamonowego

- pół kilo cukru kryształu

- odrobinka kwasku cytrynowego

1.Jabłuszka dusimy,na sam koniec doajemy cukier cynamonowy,cukier kryształ i kwasek.

2.Jeszcze gorący mus nakładamy do wyparzonych słoiczków,mocno zakręcamy,odstawiamy do góry dnem na całą noc.Mi wyszły dwa wielkie słoje i jeden malutki.

Smacznego!:)

Ps: Robiłam go specjalnie do szarlotki,ale ,że zostały mi 1 słoiczek to zawiozłam go dziadkowi no i sami widzicie powyżej jaka była jego reakcja:),tak więc doskonale nadaje się również do innych wypieków no i świetnie smakuje z pieczywem:) Polecam.

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi