Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę

babki,babeczki

wtorek, 06 kwietnia 2010

Witam się z Wami po świętach!:) Mam nadzieję, że  Was również było radośnie, pysznie i słonecznie? :-)

Przez następne dni będę pokazywała Wam Nasze świąteczne specjały.

I tak na początek Baba drożdżowa.


Bardzo udana, pyszna, tradycyjna babka. Idealna. Zniknęła w oka mgnieniu w pierwszym dniu świąt.  Gorąco polecam. Przepis z Mojego Gotowania zmieniłam na swoje potrzeby:)

 

Wielkanocna baba drożdżowa

- 3 i 1/2 szkl. mąki pszennej ( użyłam mąki Manitoby)

- 50 g świeżych drożdży

- szklanka ciepłego mleka

- 6 żółtek

- 1 jajko

- pół ugotowanego ziemniaka (dzięki niemu ciasto dłużej zachowa świeżość)

- pół szklanki drobnego cukru do wypieków (najlepiej waniliowego)

- 125 g masła

- 100 g mieszanki studenckiej

- szczypta soli

- kieliszek rumu

- lukier

- skórka pomarańczowa

 

Z  odrobiny mąki, mleka,  drożdży i cukru należy zrobić rozczyn (składniki odjąć z przepisu).Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W tym czasie przesiać mąkę, sól i pozostały cukier, wsypać do dużej misy. Gdy zaczyn będzie gotowy dodać go do ciasta i zmiksować mikserem z przystawką (hakiem) lub ręcznie. Po minucie dodać roztrzepane żółtka i jajko, resztę letniego mleka, rozgniecionego ziemniaka oraz roztopione i przestudzone masło. Pod koniec dodać pokrojoną mieszankę studencką i rum, wyrobić. Ciasto ma być elastyczne. Przykryć je ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (mi zajęło to ok. 40 minut).

Ciasto wyjąć, wyrobić raz jeszcze. Dużą formę do babki natłuścić, obsypać bułką tartą. Ciasto nałożyć do 3/4 wysokości. Jeśli zostanie nam jeszcze możemy wyłożyć resztę do drugiej natłuszczonej babkowej formy lub do keksówki:).

Ponownie przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi).

Piec 30- 40 minut w 170 st. C, aż patyczek włożony w babkę będzie suchy (bywa tak, że ciasto trzeba piec dłużej, ale nie za długo, bo ciasto będzie zbyt suche). Wyjąć nieco przestudzić i wyjąć . Dekorować lukrem i skórką pomarańczową.

Smacznego:)

A oto kilka rad odnośnie pieczenia bab:

  • Aby ciasto było bardziej  puszyste można żółtka utrzeć tak by powstał kogel mogel lub ubić je na parze.
  • Warto dodać do środka pół rozgniecionego i ugotowanego ziemniaka- to trik Naszych babć i cukierników, który sprawia, że ciasto dłużej jest świeższe.
  • Ciasto zyska na smaku, gdy zaczniemy ugniatać je ręcznie tak długo, aż będzie odstawać od ręki .
  • Pamiętajmy o natłuszczeniu formy babkowej przed pieczeniem- to znacznie ułatwi Nam jej wyjęcie z formy po upieczeniu.
  • Babę można nasączyć sokiem z 2 cytryn wymieszanym z niwielką ilością  posłodzonej wody bądź alkoholu. Przed nasączeniem warto babę ponakłuwać i dopiero później lukrować lub nie:)
  • Oprócz rodzynek, mieszanki studenckiej czy też żurawin do masy można dodać również orzechy włoskie bądź skórkę z cytrusów.

 

Moja baba bierze udział w:

 

Zapraszam do

wydrukuj przepis

środa, 31 marca 2010

"Lubisz kawę?

Tak.

A to od kiedy?

od 4 miesięcy :)"

A czy ty lubisz kawę?

Jeśli tak to zapraszam Cię na babkę, niezwykłą, aromatyczną, wilgotną, ociekającą przepysznym syropem.

Szybka, malutka babka, która jest wilgotna dzięki syropowi kawowemu. Ja dodałam do środka garść suszonych moreli pokrojonych w kostkę.

To dobra opcja dla wszystkich niecierpliwych i tych, którzy nie przepadają za tradycyjnymi babami drożdżowymi.

Ciasto można przygotować dzień przed podaniem. Dzięki syropowi dłużej zachowuje świeżość.

Babka z syropem kawowym

/na podst. The Australian Women's Weekly, podany przez Dorotuś/

 

- 3 łyżeczki kawy instant rozpuszczalnej (użyłam zbożowej Ricoré )* + 1 łyżka gorącej wody

- 3 jajka

145 g drobnego cukru

- 150 g mąki pszennej (użyłam Manitoby ) + 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżka kakao

- 150 g masła, rozpuszczonego i ostudzonego

 

Syrop kawowy:

- 165 g drobnego cukru

- 180 ml wody

- 3 łyżeczki kawy instant rozpuszczalnej (użyłam zbożowej Ricoré)

 

Ciasto:

Piekarnik nagrzać do 180 st C.

Kawę rozpuścić w łyżce gorącej wody, odstawić.

W misce ubić jajka, stopniowo dodając cukier. Masa powinna być gładka, ucieramy ok. 8 minut.

Do ubitych jajek dodajemy kawę i kakao. Następnie stopniowo dodajemy rozpuszczone masło i mąkę z proszkiem (nie należy mąki wsypywać od razu całej, bo porobią się grudki). Dodać ewentualnie morele lub inne suszone owoce. Wymieszać łyżką.

Formę do babki o średnicy 21 cm wysmarować masłem i oprószyć mąką lub bułką tartą.

Wlać ciasto.

Wstawić do piekarnika i piec ok. 40-50 minut (należy drewnianym patyczkiem sprawdzić po 40 minutach stopień upieczenia ciasta, zwłaszcza w środku babki, jeśli pieczemy w formie bez kominka).

 

Syrop:

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i stopniowo podgrzewać. Kiedy cukier się rozpuści, zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia.

 

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, odstawić na 5 minut, następnie wyjąć na talerz, polać syropem, zostawiając 1/4 szklanki na później.

 

Odstawić na 15-20 minut. Choć na drugi-trzeci dzień smakuje jeszcze lepiej:-)

Podawać polane pozostałym syropem.

 

Smacznego!

*można zastąpić świeżo zaparzoną kawą espresso

 

 


wydrukuj przepis

czwartek, 25 marca 2010

Dziś proponuję bułeczko-muffinki.

Niezwykle leciutkie i miękkie. Mało słodkie.

Idealne do popołudniowej herbaty. Z żółtym kremem, czytaj  advocatem. Lekko alkoholowe. Pyszne.

 

Bułeczki z advocatem

( podporą w tym przepisie była receptura na Bułeczki mleczne od  pani Ewy Aszkiewicz)

- 215 g mąki luksusowej

- 45 g masła

- 11 g cukru pudru

- 15 g świeżych drożdży

- kandyzowana skórka z cytryny

- 125 ml ciepłego mleka

- 150 g kremu advocat (przepis podawałam tutaj)

- 1 żółtko + 1 białko

- szczypta soli

 

Roztopiony tłuszcz odstawiamy w chłodne miejsce. W ciepłym mleku rozprowadzamy drożdże z dodatkiem połowy łyżeczki cukru pudru, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośniecia- na ok. 20 minut. Gdy zaczyn podwoi swoją objętość, dodajemy żółtko, pozostały cukier puder, otartą skórkę z cytryny, sól, składniki mieszamy, dodajemy przesianą mąkę, wyrabiamy ciasto (można mikserem). Dodajemy roztopiony, letni tłuszcz i nadal mieszamy. Ciasto ma być jednolite, sprężyste oraz lśniące.

Odstawiamy w ciepłe miejsce, by wyrosło. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, dzielimy je na równe 6 części i wkładamy do muffinkowej formy. Czekamy 15 minut, aż nasze bułeczki nieco podrosną.

Przed wstawieniem do piekarnika smarujemy je roztrzepanym białkiem i pieczemy w 160 stp. przez ok. 30 minut. Po przestudzeniu napełnioną szprycą nadziewamy je kremem advocat. Następnie zajadamy ze smakiem.

Smacznego!:)

Ten przepis doskonale wpasowuje się w klimaty karnawałowych bali jak też wielkanocnych śniadanek.

 

 

Miłego piątku Wam życzę, Olcik.

 

wydrukuj przepis

wtorek, 26 stycznia 2010

Mam dwóch dziadków.

Jeden zje wszystko co mu upiekę i mało tego- powie, że wszystko jest dobre:).

Drugi zaś jest wybredny,ale dla jednego robi wyjątek- przepada za moimi chlebami i najchętniej życzyłby sobie abym co dwa dni je piekła. Dla niego jedyne ciasto jakie istnieje to drożdżowe. ..reszta się nie liczy.

Biorąc do serca dziadkowe upodobania postawiłam sobie jeden cel- ciasto drożdżowe z jagodami. Miało być nie suche-a wilgotne, nie takie tam uniwersalne, ale charakterem. Idealnie pasował mi przepis na wilgotną Babę Kass, dodatek jagód sprawił, że było jeszcze bardziej wilgotne i jeszcze pyszniejsze.

Nam smakowało bardzo, nawet o dziwo! moja Mamutka- nie lubiąca suchych ciast uszczknęła sobie kawałek i powiedziała, że to drożdżowe jej smakuje.*

Wieniec jagodowy

(moja interpretacja przepisu Kass na Wilgotną babę drożdżową)

ciasto:

400g mąki

4 dkg drożdży

1/4 l mleka

3 jajka

1/2 kostka masła

2 łyżki oleju

1 1/8 szkl. cukru

1/4 łyżeczki soli

cukier waniliowy

200 g zamrożonych jagód

 

1. masło rozpuścić i lekko ostudzić

2. jajka + cukier+ cukier waniliowy utrzeć

3. odlać 1/8 l mleka, ogrzać, rozpuścić w nim drożdże, wsypać trochę mąki i 1 łyżeczkę cukru, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na 10 min.

4. wszystko połączyć, wymieszać i łyżką wyrobić, klepiąc ciasto ( ja wyrabiałam w robocie !) ciasto ma być rzadkie. Na koniec dodać jeszcze zamrożone jagody- niestety to sprawi, że ciasto będzie długo wyrastało.

5. odstawić w przykrytej misce do wyrośnięcia

6. wyłożyć ciasto do formy babkowej z kominem.

7. piec w temp 200 st. ok 30-35 min.

Od autorki- Nie piec za długo bo ciasto wyschnie i straci właściwą mu wilgotność, co powoduje że dłużej utrzymuje świeżość.

Smacznego:)

 

* to chyba dobra rekomendacja, że ciasto nie jest ani trochę suche?

 

 

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

W swoim życiu piekłam już cztery babki i za każdym razem były z zakalcem.Oprócz tej piątej.Ta pięknie urosła i była -jak dla mnie bardzo dobra.Oczywiście nikt poza mną,moim bratem i ciotecznym bratem nie przyznał tego,bo nikt oprócz nas nie lubi bab. Nie wiedzą co tracą:)

Przepis właściwie nie jest na babki,ale na magdalenki.Mi wyszły 3 małe babki(takie w sam raz do koszyczka).

Magdalenki:

-3 jajka,

-10 dkg cukru,

-15 dkg mąki,

-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,

-10 dkg masła,

-skórka pomarańczowa ( około 2 łyżek)

1.Masło rozpuścić i ostudzić. Jajka utrzeć z cukrem do białości. Delikatnie wmieszać łyżką mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać ostudzone masło oraz skórkę cytrynową, wymieszać. Ciasto przełożyć do foremek.

2.Piec ok. 12-15 min. do lekkiego zarumienienia w 200 stopniach.Ostudzone dekorujemy lukrem i skórką pomarańczową.Orginalne magdalenki ozdobione są tylko cukrem pudrem.

Smacznego!:)

* Przepis zaczerpnięty od Komarki,nieco zmieniony przeze mnie.

Kuchnia Wielkanocna

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze
Zakładki:
O autorce
Ulubione
Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i podlegają prawu autorskiemu. Zanim skopiujesz - zapytaj! * Jeśli chcesz umieścić mój przepis na swoim blogu, proszę podaj do niego link.
Tagi