Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Pasztet z soczewicą

To mój pierwszy pasztet jaki upiekłam.

Inny. Pani Agnieszka Kręglicka napisała o Nim tak: "Kiedy podaję ten pasztet, nie oczekuję pochwał, że smakuje tak dobrze jak mięsny. Nie robię go po to, by zastąpił mięso lub je udawał. Wybieram soczewicę, bo ją lubię." I ja podpiszę się pod tym obiema rączkami:). Pyszności, pod warunkiem, że lubimy soczewicę- ja dażę większą sympatią tę czerwoną. Do tego pasztetu użyłam zielonej (zwyczajnie, na przekór :-).

W rolach głownych:

- chleb 47% Rye

- Pasztet z soczewicą

- masło

- pomidorki

- sól i pieprz

- oregano oraz żurawina

Składowe pasztetu to: szklanka czerwonej soczewicy rozgotowanej na purée lub szklanka ugotowanej zielonej soczewicy (całej), ponad szklanka usmażonych na tłuszczu warzyw z przyprawami (ja dałam jedynie marchewkę i cebulkę),3 ząbki czosnku, paprykę słodką, kawałek startego imbiru, sól i świeżo mielony pieprz i trzy-cztery roztrzepane jaja. Do tego forma keksówka wysmarowana masłem i wysypana bułką tartą oraz piekarnik rozgrzany do 180 st. C. Po wlaniu masy należy blaszką postukać, by uleciały bąbelki powietrza. Piec ok. 30 min, przed krojeniem dobrze ostudzić. W czasach, gdy mięso było luksusem, pasztety cielęce, wieprzowe czy z dzika podnosiły rangę świątecznego stołu. Dziś mięso jemy na co dzień, więc na święta nie jest wyjątkową atrakcją. Pasztet z soczewicy idelanie współgra z żurawiną bądź chrzanem.

Smacznego!

Polecam gdy lubicie groch i soczewicę!

 

 

Ps: Mam chętkę jeszcze na pasztet z grochu. Więc znając życie niebawem się tutaj pojawi.

Pps: Pasztety uwielbiam odkąd pamiętam, moimi faworytami są te sojowe oraz z kurczaka, chociaż dobrym, swojskim nigdy nie pogardzę:).

Swój pasztet dodaję do:

 

wydrukuj przepis

wtorek, 30 marca 2010, olciaky

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
czcicielka_soi
2010/03/30 20:43:48
oj lubimy! a takie pasztety sztywne i zwarte co się nie rozpadają też b.lubimy!
-
majanaboxing
2010/03/30 21:03:30
Chętnie bym spróbowała takiego paszteciku Olciku!:))
-
olciaky
2010/03/30 21:21:16
Czcicielko- :)))
Majanko- hehe no to częstuj się:)
-
grazyna1961.only
2010/03/30 21:34:56
Olciku, ja robię pasztet z fasoli a tego muszę spróbować koniecznie :)
-
2010/03/30 21:48:21
Muszę się skusic na to cudo, bo ostatnio wiele osób promuje ten smak :)
-
spencer2
2010/03/30 22:01:37
Uwielbiam takie warzywne pasztety. W przeciwieństwie do tych z mięsiwa, których już sam widok, jak dla mnie, jest taki zniechęcający.. A Twój pasztecik, w takim doborowym towarzystwie, prezentuje się baaaardzo apetycznie. Mniam..
-
2010/03/30 22:08:17
nie jadłam jeszcze nigdy soczewicy;) muszę to koniecznie nadrobić;)
-
2010/03/30 23:56:44
ja kiedyś nie jadłam pasztetów ale takie bezmięsne to uwielbiam
-
gosiaa99
2010/03/31 05:08:14
Zachciało mi się pasztetu..oj będę miała zajęcie na weekend:)
-
2010/03/31 07:14:28
dobry pasztet nie jest zły :) a z soczewicą to się bardzo lubimy... na razie tylko w pierogach wystepuje ale może też się kiedyś skuszę na pasztecik :)
-
amarantqa
2010/03/31 08:24:59
Jest pasztecik :) jest i śniadanko :)
też lubię, choć sama jeszcze nigdy nie robiłam, ale czuję, że i na mnie przyjdzie pora :)
-
cuda.wianki
2010/03/31 09:50:45
swietnie wyglada! jestem ciekawa smaku...
-
2010/03/31 17:52:17
Tak jak pisała Polka, po przygotowaniu swojego pasztetu z soczewicy i Ania, która smakowała swój prosto z foremki - nic tylko go piec!
Bardzo fajny przepis, pani Kręglicka inspiruje.
M.
-
olciaky
2010/03/31 18:50:58
Moniko- dokładnie:)
-
2010/04/01 02:13:29
Pieknie wyglada ...tez mam ochote na taki !
Ostatnio ciagle wpadam na blogach na podobne przepisy i chyba naprawde zaopatrze sie w soczewice bo kusi !
-
olciaky
2010/04/01 16:21:44
Magoldi- szczerze polecam:)
Ciociu Grażynko- spróbuj, a ja spróbuję z fasoli- taka wymiana:D

Szarlotku- promujemy, bo jest tego wart!:D
Spencer- no bardzo Ci dziękuję, to miłe;* Ja co prawda lubię mięsiste pasztety, ale ten jest pysznym

Ilko- no koniecznie musisz!

Margot- i wiesz co dobre

Gosiu- hehe, to życzę smacznego:)

Myniolniko- o proszę i już mam pomysł na pierogi. Ja jeszcze nigdy nie próbowałam, ale dzięki za inspirację. (-:

Amarantko- dokładnie, pasztecik koniecznie na śniadanko:)

Cudawianko- polecam:)

Pozdrówka wiosenne, Olcik.