|
Blog > Komentarze do wpisu
Pizza, ta pierwsza.
Dziś mamy Międzynarodowy Dzień Pizzy! To oczywiście dobra okazja do upieczenia tej pierwszej w życiu pizzy. Mam naprawdę wiele potraw, które chciałabym przyrządzić w domu. Jeśli obserwujecie moje poczynania, to zapewne już zauważyliście, że bardzo dużo moich wypieków i dań jest opatrzona słowami "pierwszy". Jedną z nich oczywiście jest pizza. Nie wiem dlaczego tak długo nosiłam się z jej zrobieniem, zawsze postrzegałam to danie jako może nie bardzo, ale trudne do zrobienia:-). Oczywiście myliłam się! Zresztą chyba nie ma się co dziwić, ponieważ w moim domu nigdy pizzy nie robiono. Zazwyczaj kupowaliśmy mrożoną, albo zwyczajnie zamawialiśmy tę z pizzeri kiedyś babcia piekła coś a'la pizza- bo na gotowych blatach. Jednak jedno Wam mogę przyznać- tylko prawdziwa, włoska pizza może się równać z tą pieczoną w domowym zaciszu! (-; Nawet nie myślałam, że przygotowanie jej to tak prosta potrawa, a zarazem tak różnorodna* Już od rana widziałam u Was przeróżne pizze, praktycznie co blog, to nowy przepis na ciasto, inne dodatki.
Ja postawiłam na minimalizm, prostotę i pyszny smak. i... oto co mi wyszło: Pizza włoska .. bo tak ją nazwałam, od samego progu było czuć Włochami. Niesamowita! Musicie ją upiec! Spód zaczerpnęłam od Liski, jest przyjemnie cieniutkie- czyli takie jak lubię:-) Ciasto na pizzę 1 pizza na średnią, kwadratową blaszkę
- 120 g mąki najlepiej na pizzę (ok. 3/4 szklanki, ja używam mąki do pizzy firmy Mollino, przyp. red. Olcik) - 1/2 łyżeczki drożdży instant lub 6 g świeżych (dałam świeże, przyp. red. Olcik) - 1/2 łyżeczki cukru - 1/2 łyżeczki soli - 1/3 szklanki wody - 2 łyżeczki oliwy + 1 łyżka do posmarowania ciasta
1.Wszystkie składniki zagnieść - można mikserem. Uformować kulę, posmarować ją łyżką oliwy i odłożyć do miski na 1 h do wyrośnięcia. Przykryć miske ściereczką.
W tym czasie zrobić sos pomidorowy: - 230 g pomidorów z puszki (lubię te firmy Melissa przyp. red. Olcik) - 1 łyżka oliwy - 1 ząbek czosnku, drobno pokrojony bądź przeciśnięty przez praskę - garstka świeżego oregano - garstka świeżej bazylii - 1/4 łyżeczki cukru - 1/2 łyżeczki soli - odrobina pieprzu
Dodatki: - pudełeczko mozarelli w kulkach - pół świeżej cebuli - kilka listków świeżej bazylii - 3 gałązki świeżego oregano
1. Wszystkie składniki na sos umieścić w rondelku. Doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień i gotować 10 minut. 2. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na śrdeniej wielkości prostokątnej formie. Położyć na papierze do pieczenia. Posmarować sosem pomidorowym i układać na wierzchu dodatki, wcześniej krojąc cebulę i mozarellę w kulkach. 3. Piekarnik nagrzać do temp. 230 st C. Rozgrzewamy blachę. 4. Wstawiamy pizzę do gorącego piekarnika i pieczemy ok. 10 minut.
Uwagi: piekarnik powinien być maksymalnie gorący. Dobrze jest nagrzać go nawet godzinę przed planowanym pieczeniem. Jeśli mamy czas, warto, żeby pizza po rozwałkowaniu, a przed nałożeniem nadzienia, trochę odpoczęła i podrosła ok. 15 minut. Jeśli nie mamy czasu, robimy według przepisu.
Smacznego! :)
* no dobra co do tego drugiego to może i wiedziałam:-P
wtorek, 09 lutego 2010, olciaky
TrackBack
Komentarze
zebrra
2010/02/09 18:15:21
Wygląda boskooo! Mogę się wprosić na kawałek? Eeee pewnie już nie ma... ;(
2010/02/09 19:06:48
Gratulacje! Jak na pierwszy raz- rewelacja!
P.S. Ja też kiedyś się bałam robić pizzę, a teraz mogę robić z zamkniętymi oczami :) 2010/02/09 19:14:26
pierwsza pizza i tak wygląda?Gratulacje , moja pierwsza to był placek drożdżowy z dodatkami i nawet dobry ale pizzy to nie przypominało :D
2010/02/09 19:31:07
ojej dopiero pierwsza? Olciku bierz się w takim do roboty bo musisz nadrobić te wszystkie lata stracone na mrożonych i gotowych spodach ;) chociaż te drugie czasem można całkiem znośne kupić :D
2010/02/09 19:44:04
Pierwsza! Oj, Olciku, Olciku. Ja tam swoją pierwszą upiekłam niedawno i wyszła cudnie. A później upiekłam drugą i... i wcale już nie była tak świetna. Ciekawa jestem, dlaczego. Wciąż nie możemy dojść tego sekretu. ;))
A Twoja - świetna. Minimalizm w najlepszym wydaniu! :) Pozdrawiam! 2010/02/09 20:41:31
ja już kiedyś pizzę piekłam i też bylam zdziwiona, że tak łatwo poszlo. Gratuluję, bo wygląda pysznie!
2010/02/09 21:09:24
naprawde pierwsza????? no to brawo!!! wspaniala jest,a w prostocie caly smak!!!!!
Pozdrawiam :) 2010/02/10 06:10:41
Gratuluję Olciku , debiut pizzowy wyszedł Ci bardzo pomyślnie :) Piękna pizza !
2010/02/10 09:10:38
To ja poproszę taki jeden kawałeczek na dobry początek dnia :D chociaż ja to powinnam iść spać po pracy właśnie, a tu ani słychu ani widu...snu jak nie było tak nie ma :D
Olcik pizza aż zachęca do podgryzienia laptopa :D 2010/02/10 10:26:38
Olcik, pizza piersza klasa. Juz czuje jak pachnie Italia... :) Jak bedziesz piekla nastepnym razem to zapakuj prosze ladnie w kartonik i wyslij do mnie :))
2010/02/10 14:02:17
Dziękuję wszystkim, którzy pochwalili mój pizzowy debiut:*
hehe a tych którzy chcą się wprosić na kawałeczek niestety muszę rozczarować, ponieważ nawet dla Mamutki nie zostało, z bratem wszystko wtrząchnęliśmy. Powtórka będzie nieb wem, a wtedy zapraszam!:))) Pozdrawiam cieplutko, Olcik. 2010/02/10 16:59:10
O :D Jaka śliczna! Ja też kiedyś zrobiłam pizzę i o dziwo była bardzo dobra. Może nie taka ładna jak Twoja ale za smak mogę być z siebie dumna.
No to już tylko mogę czekać aż otworzysz swoją pizzerię ;)) 2010/02/10 20:30:39
Dziwnograjko- no co ty nie tak prędko, Twoja na pewniaka była bardzo pyszna!:)
Magdok- dziękuję:*, miłe. Katarino- :))) 2010/02/10 22:01:07
Pyszna ta pizza;) zaraz skradnę jej kawałek, zobaczysz;) Dla mnie pizza była jednym z pierwszych dań, jakie nauczyłam się robić;) a było to jakieś... osz... 6 lat temu! :/ starość nie radość;) pozdrówka
2010/02/10 22:52:41
O kurczę!
Ta późno, a tu takie żarełko....mniam :) Buziak wielki M. |
|