|
Blog > Komentarze do wpisu
Zupa brukselkowa.Dobra.
Brukselka? Tak brukselka:) Do dania jej ostatniej szansy zachęciła mnie Liska parę tygodni temu. I wiecie co? Wcale nie jest niedobra. Wystarczy tylko trochę przypraw, sprawnej ręki* i może zamienić się w przepyszne warzywo. Tę zupkę dedykuję tym dla których jak zresztą i dla mnie do niedawna zjedzenie brukselki było największą karą. (-:
Zupa cebulowa z brukselką Przepis: Sophie Grigson
450 g cebuli, obranej i pokrojonej w piórka 30 g masła 1 łyżka cukru (użyłam trzcinowego) 1,2 litra wywaru z warzyw lub kurczaka 450 g brukselki, umytej, odcięte końce, główki przekrojone na pół 1 łodyga tymianku (użyłam 1/2 łyżeczki suszonego i kilka gałązek świeżego oregano) sól i pieprz do smaku, szczypta pieprzu cayenne (dałam zwykły, czarny) grecki jogurt lub kwaśna śmietana
W garnku roztopić masło, wrzucić cebulę i dusić ją pod przykryciem 30-40 minut. Ogień powinien być malutki, cebulę należy co jakiś czas mieszać, by miękła ale się nie przypalała. Dodać cukier, wymieszać i dusić bez przykrycia 10-15 minut. Dodać brukselkę, wywar, tymianek. Gotować jeszcze ok. 15 minut - brukselka powinna być miękka, ale nie rozgotowana. Wyjąć tymianek, jeśli używaliśmy świeżego.
Autorka radzi zupę zmiksować, ja jednak wolę ją w wersji niemiksowanej.
Doprawić solą, pieprzem. Podawać z jogurtem.
Smacznego!
* która będzie nacinała krzyżyki na główkach małych kapustek.
niedziela, 24 stycznia 2010, olciaky
TrackBack
Komentarze
majanaboxing
2010/01/24 10:16:36
Kocham brukselkę i taką zupę zjadłabym z wieeelką ochotą!:))
2010/01/24 10:38:05
Ja tam kocham zupę brukselkową. Chociaż nigdy sie nie przeymierzałam do robienia - mama jest w tym najlepsza. :]
2010/01/24 11:05:12
ja bardzo lubię brukselkę i taka śliczna kolorowa zupa na pewno by mi smakowała
2010/01/24 11:29:03
Już Ci pisałam, ze brukselkę lubię a ta zupka bardzo mi się podoba. Też bym wolała nie zmiksowaną. Zapisuję do zrobienia :)
2010/01/24 14:36:21
Moja siostra od dziecka nie cierpi brukselki..Próbowałam ją przekonać do tego pysznego warzywka chyba z milion razy, ale się nie daje..:))
Bardzo smakowicie wygląda Twoja zupka, Olu:) Pozdrawiam! 2010/01/24 16:30:21
Cukrowa wróżko- a bo to nic trudnego, ale jak wiadomo Mamy najlepsza;)
Moja mała kuchnio- polecam. Goss-dziękuję, a może ugotuj jej takiej zupki? Tylko zmiksuj:D Grażynko- polecam Ci również,a ja ci powiem, że niezmiksowana była nieco gorsza od tej zmiksowanej:D Margot- wiosna w styczniu na talerzu:) Pozdrawiam Was ciepło, Olcik. 2010/01/24 16:44:29
pysznie wyglada,wiec pewnie z checia bym talerz jej zjadla :)
Pozdrawiam :) 2010/01/24 17:13:48
Przekleństwo dzieciństwa a od niedawna odkryte na nowo :) Teraz jest tak zimno, ze każdą gorącą zupkę bym wciągnęła :D
2010/01/25 17:45:10
Szarlotku- Ja też (no prawie..) Zemfi- widzę, że tak jak Ja się z nią przeprosiłaś, a to dobrze;) 2010/01/25 20:56:44
Ja również podpisuję się pod faktem, ze brukselka jest pyszna. Fajna zupa. Pozdrawiam
2010/01/26 09:50:45
Zawsze lubiłam brukselkę i moja córcia też ją z przyjemnością wcina. Ale pod tym byłam wyjątkiem w przedszkolu :) Tym bardziej cieszę się na tą zupę, bo wygląda super i jest zdecydowanie w moich smakach. Śliczne zdjęcia Olciku. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/01/26 14:30:09
Malto- dzięki, dzięki:) w beszamelu powiadasz? A ja chyba beszamelu to tak nie za bardzo.
Zjedz_mnie- czy to jest pytanie retoryczne?:P Efi- dzięki:) O, to fajną masz córcię. A ile ma latek jeśli można wiedzieć? :D Amatoreczko- oj jest jest:) 2010/01/26 14:30:48
Cukrowa wróżko- dziękuję, ale i tak każdy do mnie Ola. A Aleksander znam wiele to prawda:) A ładnie i tak jest:)
|
|