Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Chleb z Ukrainy, czyli Weekendowa Piekarnia 60!

Rosyjska chałka, chleb z Ukrainy. Ależ miałam wczoraj wschodni dzień (-:.

Szkoda, że Festiwal kuchni rosyjskiej jest dopiero za miesiąc, bo miałabym się czym pochwalić!

Weekendowa Piekarnia 60 sięga zenitu. Miło było móc jej gospodarzyć:).

Nadal podziwiam Wasze chlebki i chyba będę je jeszcze długo podziwiała.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Wszystkim tym, którzy piekli z Nami w ten weekend.

Pozdrawiam, Olcik.

 

Wyszły mi 2 małe bochenki- gdybym potrzymała je przy drugim wyrastaniu w cieple przez 2h, byłyby idelane. Do jednego chleba dodałam po 30 g pestek dyni i pokrojonych suszonych śliwek kalifornijskich.

Chleb ukraiński

Przepis Mariany znaleziony u Tatter z moimi zmianami:)

 

Zaczyn zakwasowy:

190g zakwasu żytniego razowego 150% (coś więcej o hydracji )

220g maki żytniej średniej (sitkowej)

160g wody

Składniki wymieszać dokładnie i zostawić na 4 godziny w 32C.

 

Ciasto właściwe:

570g zaczynu

300g wody

400g białej pszennej maki chlebowej

95g maki pszennej razowej

6g drożdży (opcjonalnie, wolałam dać:)

12g soli

30 g pestek dyni

30 g pokrojonych śliwek kalifonijskich

Zagnieść luźne i lepkie ciasto ( można mikserem). Gdy gluten był już dobrze rozwinięty ciasto włożyć do naoliwionej miski i zostawić do wyrośnięcia na 1 1/2 godziny w 25C. Podzielić ciasto na dwie części, do jednej dodać śliwki i pestki dyni, a następnie każdy kawałek rozłożyć na naoliwionym blacie w cienki prostokąt i naoliwionymi (lub mokrymi) rękoma zwinąć w rulon. Włożyć do przygotowanych blaszek i zostawić do wyrośnięcia na 60 - 90 minut. W tym czasie rozgrzać piec do 260C (max moc pieca). Wyrośnięte bochenki spryskać wodą i wsunąć do pieca Piec 20 min w 260C, 20 minut w 240 i ok 20 minut w 220C. U mnie wystarczyło 10 minut w 250 i 25 minut w 210. Wyjąć z pieca , blaszek i wystudzić . Można gorący posmarować cienkim krochmalem (woda i odrobina maki ziemniaczanej zagotowane). Ja to pominęłam:).

Smacznego.

Ps: To bardzo dobry chleb, o sprężystym miąższu. Praktycznie pasuje do wszystkiego.:) Ja podobnie jak Alcia mogłabym go jeść codziennie.

niedziela, 31 stycznia 2010, olciaky

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/31 23:09:14
Pyszniaste są te Wasze chlebki ! Może tez się kiedyś na niego skusze, jak będę miała więcej czasu. A na razie podziwiam Wasze :))
Pozdrawiam!
-
2010/01/31 23:27:55
Ja swój oddałam Połówkowi bo przyjechał niespodziewanie żeby mnie utulić w nocy :)))))))))
-
2010/02/01 03:38:27
Dobra byla z Ciebie gospodyni weekendowa:) Ja niestety nie moglam sie do dolaczyc bo cierpie na brak zakwasu. Nowego nie mam czasu wychodowac.
Najwazniejsze, ze Tobie chlebki sie udaly :)
-
2010/02/01 08:49:04
O tak to chleb , co można jeść codziennie , a twoje są bardzo urozmaicone, bardzo ładnie im z tymi śliwkami :) Bardzo mi miło było piec z taka sympatyczną gospodynią , pozdrawiam
-
2010/02/01 09:23:46
na zdjęciu wygląda na dośść cięzki. Uwielbiam chleby z takimi dużymi pęcherzykami
-
2010/02/01 10:57:19
Gratulacje dla Gospodyni! Chlebek prezentuje się bardzo apetycznie i chętnie bym go spróbowała :)
-
2010/02/01 18:06:57
Majanko- bardzo Ci go polecam. Gdy będziesz miała więcej czasu, na prawdę zabierz się za niego. Nie pożałujesz :).

Zawsze polko- to masz kochanego tego Połówka:) Też bym mu nie pożałowała;)

Magoldi- a dziękuję, dziękuję. Jak go już wyhodujesz to zachęcam gorąco do pieczenia.

Alciu- a bo pestki dyni i śliweczki to był strzał w dychę!:) Dzięki, czuję się zaszczycona tymi komplementami.
Myosthis- a wiesz, wcale nie jest ciężki, wręcz lekki. Sprawia mylne wrażenie. (:
Grażynko- gdybym tylko mogła oddałabym Ci cały:)
Pozdrawiam.
-
2010/02/01 18:23:09
Genialny chlebek wybrałaś, Olciaky. Naprawdę genialny.

Pięknie się prezentują te Twoje dwa bochny. :)

Pozdrawiam,
Zay
-
2010/02/01 19:44:36
-
2010/02/02 10:33:03
Speedy :)
Piękny chlebuś, porządne gospodarzenie i fajna zabawa!
Dziękuję i buziaka zasyłam :*
(takiego dużego)
M :)
-
2010/02/04 21:55:18
Oli- Dziękuję, byłam i u Ciebie, Twój równie piękny!:)))


Ptasiu- cieszę się:)

Moniczko- Speedy- podoba mi się:P, a dziękuję, dziękuję równie dużego i Tobie ślę;*
zdrowa żywność