|
Blog > Komentarze do wpisu
Serniczki dyniowe z nutą piernika i pomarańczy
To wariacja na temat tego sernika. Nie ukrywam,że moje babeczko-serniczki były eksperymentem,jakże udanym!:) Wyszły przepysznie , zostały upieczone specjalnie na dzisiejsze spotkanie z moją bratnią duszą;-) i rozeszły się w oka mgnieniu. Od siebie dodałam skórkę pomarańczową oraz kruchy,piernikowy spód ,który ujrzałam u Kuchareczki. Gorąco je polecam,na przedostatni,adrzejkowo-listopadowy wieczór,są idelane.
Serniczki dyniowe na kruchym piernikowym spodzie Spody: 125 g mąki pełnoziarnistej (pszennej lub razowej) szczypta soli 60 g schłodzonego masła pokrojonego na małe kawałki 2 łyżeczki jasnego, prawdziwego miodu łyżka przyprawy do pierników (czyli: zmielone goździki, cynamon, gałka muszkatołowa kardamon, anyż, odrobina pieprzu) zimna woda
Masa: 145 g jasnego cukru brązowego 1/2 łyżeczki cynamonu 1/4 łyżeczki mielonego imbiru 1/8 łyżeczki mielonych goździków 1/8 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej 1/4 łyżeczki soli 454 g kremowego serka (dodałam zwykły mielony twaróg) 3 duże jajka 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dodałam cukier waniliowy) 1 szklanka musu dyniowego
Przesiewamy mąkę z solą do dużej miski. Wrzucamy kawałki masła i przyprawy. Rozcieramy palcami, aż składniki zaczną przypominać kruszonkę. Wlewamy miód i mieszamy szpatułką. Teraz powoli dolewamy wody, po ociupince, aż uda się zagnieść gładkie ciasto. Owijamy je w folię i wkładamy do lodówki na 30 minut do godziny. Teraz możemy się zająć masą. Cukier ,sól i przyprawy mieszamy. W oddzielnej misce ucieramy ser, stopniowo dodając cukier z przyprawami. Ciągle ucierając masę, dodaajemy po jednym jajku. Na końcu wrzucamy mus dyniowy i wanilię.
Schłodzone wyciągamy na posypany mąką blat i cienko wałkujemy. Co jakiś czas podsypujemy mąką, żeby ciasto nie przykleiło się do blatu i wałka. Wykładamy nimi natłuszczone foremki do babeczek,nieco je dziurawimy widelcem i podpiekamy je przez 10 minut w 180 stp. Następnie przekładamy do nich masę serowo-dyniową i podpiekamy przez 30 minut w 200stp . Studzimy,posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!:)
Małe spóźnionko do.. wtorek, 01 grudnia 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
emma001
2009/12/01 18:27:35
Same pysznosci i jeszcze ten sernikowy spód ;)
2009/12/01 18:31:56
Serniczki z dynią... I piernikowe... jeśli smakują tak, jak wyglądają, to rewelacja :)
2009/12/01 21:01:02
O, jakie fajne ;)! Właśnie lubię takie małe słodycze, bo tak fajnie się je je :D.
2009/12/01 21:53:30
O jakie urocze :) Dynia w serniku musi być na prawde intrygująca ale ja uwielbiam kulinarne eksperymenty!
2009/12/01 21:53:38
O :) Moja córcia lubi takie babeczki - w wersji serniczkowej też by jej smakowały.
Bardzo ciekawa propozycja. Lubię takie pomysłowe kombinacje Buziak M. :)) 2009/12/01 22:10:56
ależ pysznie się prezentują! chyba też je podpatrzymy od kuchareczki zaraz! ;)
2009/12/01 22:19:28
alez przepyszny ten przepis!!!!! wykonanie super-wszystko pieknie sie prezentuje :)
Pozdrawiam :) 2009/12/01 22:39:40
Olciku, przed chwilą przeczytałam, że zdobyłaś nagrodę za ciasto w Mikserze kulinarnym! Gratuluję i bardzo się cieszę! Poszukam go i zrobię kiedyś :)))
2009/12/02 08:15:10
Gratuluje wygranej w Mikserze :) Uwielbiam takie maleństwa uszczęśliwiające każdego łasucha :)
2009/12/02 09:59:24
Jakie sliczne małe serniczki i musza być przepyszne :) Pozdrawiam Olciku:)
2009/12/02 11:49:24
Cieszę się, że część sernikowa smakowała :) Super pomysł z wersją mini :)
2009/12/02 11:52:47
Genialne! Ja w ogole uwielbiam wszystkie mini mini i mikro wypieki :))))
Takie babeczki sa cudne i dozo ladniej wygladaja niz wielki sernik :) Piernikowy spod jest boski! :) 2009/12/02 12:26:09
Olcik, Twoje serniczki wygladaja mniam, mniam :)) Jakie to cuda mozna z dyni wyczarowac... :)
2009/12/02 22:09:32
Bardzo podoba mi sięidea robienia takich tycich serniczków, ślicznosci, Olu!
2009/12/03 13:29:25
ale fajne połączenie - piernikowe ciasto i dynia, nie wpadłabym na to. na pewno pyszne:) pozdrawiam:)
2009/12/03 19:30:47
Skąd wytrzasnęłaś dynię w środku zimy? :D Nie no ja to teraz tylko wcinam mandarynki - zapach (i smak) świąt, wyglądając za okno w nadziei, że zauważę chociaż jeden płatek śniegu.
|
|