Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Tatterowiec, chleb ulubiony.

 

Tydzień temu upiekłam chleb.

Oczywiście nie z myślą o sobie,ale o kimś bliskim. I zdarzyła się rzecz niecodzienna. Rankiem wypowiadając zdania : "Bo ja tak właściwie to chleby nie bardzo.Wolę bułkę. Żadnym chlebem nie najem się tak jak dobrą bułką." ,nie wiedziałam,że już za chwilę ,dosłownie za minutkę moje "prawdy" ulegną zmianie o 180 stopni. Zapomniałam co to znaczy naprawdę dobry chleb,każdy (no prawie:) jaki piekłam był dobry nie ukrywam,każdy miał w sobie coś innego.Jeden strukturę czysto  bułkowatą inny ciabattową.

Ten był inny,ten był jednyny.Taki chleb jakiego oczekuje,taki który najlepiej smakuje z masłem i niczym więcej.Do którego nie potrzeba praktycznie żadnych dodatków,a możliwość wydziwiastych kanapek wywołuje zażenowanie i pukanie się w głowę.Bo po co? Po co udoskonalać coś,co jest już doskonałe?

:)

Polecam ,całym sercem,polecam!

Przepis cytuję za mistrzynią Tatter

Tatterowiec

 

400g zakwasu żytniego razowego płynnego*

150ml wody**

100g mąki żytniej/pszennej razowej

300g mąki pszennej chlebowej zwykłej lub Manitoby

1 lyzka soli morskiej

1 lyzeczka demerary

 

*jeśli zakwas jest młody, mozna dodac 1 lyżeczkę suchych drożdży

**ilość użytej wody należy uzależnić od gęstości zakwasu i rodzaju użytych mąk.

 

Wszystkie składniki miesza maszynie, ciasto jest lepkie i luzne. ( ja zrobiłam to przy pomocy miksera). Zostawiam do wyrośnięcia na godzinę.

Znów mieszam krótko, przekładam do foremki chlebowej wysmarowanej oliwą i wysypanej otrębami lub płatkami żytnimi, smaruje wierzch ciasta chlebowego oliwą, zakrywam naoliwioną folią i zostawiam do ponownego wyrośnięcia (ma rosnąć powoli, kilka godzin). Pilnuję żeby nie przerosło!

Przed pieczeniem posypuję makiem, otrębami, nasionami kolendry, płatkami żytnimi. Foremkę z chlebem wsuwam do zimnego piekarnika, nastawiam temperature na 200C i piekę godzinę. Gdy piekarnik dobrze się nagrzeje (osiagnie temperature 200C), chleb i scianki pieca spryskuję wodą.

Można rownież po godzinie dopiekać bez formy.

Życzę smacznego!

 

sobota, 07 listopada 2009, olciaky

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/07 19:50:38
Piękny chlebek:)
-
2009/11/07 20:03:26
Dziękuję.Miłego wieczoru:)
-
2009/11/07 21:38:49
Piękny i bardzo smaczny:)
-
2009/11/07 22:57:58
wygląda na przepyszny
-
2009/11/08 00:48:52
Hmm... A ja miałam się zabrać za pieczenie chleba :d... Ale nawet w połowie nie wyjdzie mi taki ładny jak Twój - dlatego nieco mi się nie chce :).
-
2009/11/08 08:02:08
Rzeczywięcie idealny. Bardzo ładny.
A chleb idealny długo się je bez niczego.
Ja mój ukochany, chyba po roku zaczęła jeść z białym serem i pomidorem.
Teraz marzą mi się bułki idealne :)
pozdrówka
M.
-
2009/11/08 10:05:28
Ale ten chlebek by mi smakował! Może kiedyś spróbuję :)
-
2009/11/08 13:01:16
Wygląda fenomenalnie. Jak dla mnie jest idealny :)
-
2009/11/08 13:12:15
Dziękuję Wam za miłe komentarze,chleb jest na prawdę świetny:)
-
2009/11/08 22:08:55
Aj, z Ciebie taka piekareczka jest - podziwiam :)) A zrobisz mi kiedyś jakieś pyszne bułeczki?
-
2009/11/08 22:29:30
Z bułeckzami to u mnie jest problem,bo mi nie rosną:P,ale ..ale spróbowac ,spróbuje kolejny raz .Masz to u mnie jak w banku.
Ściskam,Olcik:)
-
2009/11/09 10:13:32
Wygląda tak, ze tylko chwytać i jeść ;]
-
2009/11/09 22:18:02
Olciu, wyglada oblednie, nie klamie - cudne dziureczki Ci w nim wyrosly, oj ja sie nie odwazylam go jeszcze upiec, ale jak przekonuje milosnikow buleczek, to jest mi blizej do decyzji :-)
Pozdrowionka Ci sle!
PS. Czy z czarnuszka mam Ci podac jakies namiary, szczerze to zawsze ktos mi ja kupuje i bylam pewna ze jest w kazdym niemal sklepie... ;-)
-
2009/11/10 17:59:03
Basienko- no wiesz a ja mam problem,bo nie widziałam jeszcze nigdzie;) Podaj,podaj namiary!:D
-
2009/11/10 17:59:41
Zjedz_mnie- nie chwytaj.nie chwytaj tylko PIECZ!:)
-
2009/11/11 22:07:27
Och, też go robiłąm całkiem niedawno. To fantastycznie pyszny chlebek! :)
Slicznie Ci się upiekł :)
-
2009/11/13 21:22:06
dziękuję,prawda pyszny :))
-
2009/11/15 20:11:01
Bardzo, bardzo sie ciesze, ze Ci sie tak pieknie upiekl i, ze smakuje jak zaden. Pieke duzo, duzo chlebow i do wielu wracam. Zaden z nich jednak nie jest pieczony tak czesto jak T. :D
-
2009/12/04 22:17:45
:)
a wiesz,że ja właśnie do niego dzisiaj wróciłam.
Daaaawno,oj dawno nie powtarzałam żadnego przepisu.Dziś wcale nie miałam ochoty na jakieś tam "nowości" .Chciałam czegoś sprawdzonego i proszę,odrobinka suszonej żurawiny i pokruszonych orzechów włoskich i chleb jak znalazł.Nieco przerobiony,a jednak wciąż tak samo pyszny.
Dzięki Ci ,Tatter:* Jesteś boska.
zdrowa żywność