Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Nowy przyjaciel-koszyk:).

W Naszym domu dzięki jednej dobrej duszy pojawił się nowy pomocnik.

Oto on:

 

Koszyk rozrostowy do chleba!:)

Ratanowy,gładziutki,dziewiczy i żądny nowych przygód.

Mam nadzieję,że praca z nim będzie baarrdzo owocna:)

No właśnie, jeśli macie  sprawdzone sposoby na postępowanie z nim to proszę podajcie jakieś swoje wskazówki.*

Będę wdzięczna:)

 

* Na razie wiem jedynie ,że przed włożeniem ciasta  należy go naolwić i posypać mąką,i że wytrzymuje 30 minut w 120 stp.

:)

 

piątek, 27 listopada 2009, olciaky
Tagi: chleb

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/27 21:48:34
Ja akurat doświadczenia nie mam, ale życzę owocnej współpracy z nowym nabytkiem :)
-
2009/11/27 22:12:34
dziękuję,przyda się;*
-
2009/11/27 22:26:59
oj,na pewno wzajemna z nim wspolpraca sie ulozy po Twojej mysli :D :D
Pozdrowienia :)
-
2009/11/27 22:34:12
:*
-
2009/11/28 00:13:57
A ja tam nic Ci nie poradzę, ale powodzenia życzę :). Bo taki koszyk to fajna sprawa w sumie ;).
Muszę się wziąć za pieczywo! Bo daaawno nic takiego nie piekłam...
-
2009/11/28 07:14:47
Gratuluję nowego przyjaciela :) Co do zasad postępowania przy pielęgnacji małe info znajdziesz na www.bogutynmlyn.pl/html/1913.html. Powodzenia !
-
2009/11/28 07:43:57
Olu, gratuluję entuzjazmu. Napewno wkrótce ujrzymy u Ciebie wspaniałe chlebki:) Pozdrawiam Cię serdecznie:)
p.s Dziękuję za "hurtowe" komentarze:))
-
2009/11/28 09:25:25
O ja Ci nie pomogę bo w piekarzeniu jestem kompletnym laikiem. Mogę tylko powiedzieć że bardzo ładny ten koszyk :)
-
2009/11/28 09:28:14
Szarlotku- a ja właśnie czytałam,czytałam bo i z tej strony go kupowałam:)

Wiosenko- "hurtowe" bo dawno mnie u Ciebie nie było,aż żal..:(

Dziwnograjko- rozumiem,wybaczam:P

Pozdrawiam.
-
2009/11/28 09:28:34
Olu- no fajna,fajna,aczkolwiek wcale nie tania;)
-
2009/11/28 09:53:36
śliczny ,,domownik" ja tam swoimi się nie pieszczę, tylko pamiętam ,że jak je wymyję to bardzo dobrze susze ,żeby nie spleśniały
-
2009/11/28 10:02:54
Okej,rozumiem:)
-
2009/11/29 11:03:32
Taaak, tez taki chce :) Tylko najpierw potrzebna mi wlasna kuchnia i wlasne mieszkanie. Oby już niedługo.
-
2009/11/30 10:04:59
Tez niedawno kupiłam chyba taki sam!:)))
-
2009/12/03 14:52:42
Koszyczek ten też mój najlepszy przyjaciel. Ja go narazie używam do wyrastania chleba;)
-
2009/12/04 22:13:47
Amatoreczko- ja również,a można jeszcze inaczej go jakoś wykorzystywać ;P?? hehe

Majanko- o to fajnie;)!!!

Uśmiecham-się - na pewno,szybciej niż myślisz;)

Pozdrawiam ciepło,Olcik.
zdrowa żywność