|
Blog > Komentarze do wpisu
Czas pilnie poszukiwany i Pain Rustique.
Gdybym mogła rozesłałabym za nim listy gończe. Ostatnio bardzo dokuczliwy,dający się we znaki.Brak czasu.Dosłownie. Mam wrażenie ,że wszystko ucieka mi przez palce, kończące się śliwki,spadające złoto-czerwone liście i ciepłe dni.Jeszcze niedawno cieszyłam się wolnością wakacji ,a dziś? dziś mam wrażenie,że to wszystko dzieje się tak jakby poza mną.Mgła,coraz krótsze dni i znikające ze straganów ukochane owoce.. Nie godzę się na to. Czasem mam ochotę się zatrzymać i zrobić głęboki oddech,tak na parę dni.Potrzeba oderwania się od szarej codzienności.Chęć przeżycia czegoś zupełnie innego,kolorowego,magicznego,dla siebie ,tak by nie myśleć przez pewnien czas o tym wszystkim co spędza sen z powiek. Nauka i jeszcze raz nauka.Wszędzie gdzie się nie ruszę ją widzę,dlaczego jedząc jabłko nie myślę o jego smaku,ale o tym z czego będzie kartkówka w poniedziałek i jak wygląda schemat nukleotydu uracylowego? Brak mi wolnego umysłu.
Kiedyś..kiedyś gdy jeszcze go miałam zrobiłam taką oto rustykalną bułkę-chlebek.Rzec można ciabattowy. Dość krótko świeży i przyjemnie niski.Polecam kombinowanie z dodatkami.
Pain Rustique Przepis Jeffreya Hamelmana z 'Bread'. Składniki na zaczyn (poolish): * 455 g mąki pszennej chlebowej * 455 g wody (455 ml) * 1/8 łyżeczki drożdży suchych (0,5 g) lub 1/4 łyżeczki pokruszonych drożdży świeżych (1 g)
Składniki zaczynu wymieszać, przykryć szczelnie, pozostawić w temperaturze pokojowej na 12 - 16 godzin.
Składniki na ciasto właściwe: * cały zaczyn * 455 g mąki pszennej chlebowej * 173 ml wody * 18 g soli * 1,5 łyżeczki drożdży suchych (6 g) lub 12 g drożdży świeżych
1. Wymieszać zaczyn, mąkę, wodę (najlepiej mikserem przez 2 minuty). Ciasto przykryć szczelnie, odstawić na 20 - 30 minut w temperaturze pokojowej. Po tym czasie do ciasta dodać sól i drożdże, zmiksować. Znowu przykryć szczelnie i pozostawić do wyrośnięcia na 70 minut, składając je w 25 i 50 minucie.
2. Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części. Uformować nie zagniatając mocno ciasta, po prostu nadać im mniej więcej prostokątny kształt. Im bardziej nieregularne, tym lepiej wyglądają. Odstawić na 20 - 25 minut do napuszenia. Przed pieczeniem naciąć.
3. Piec w temperaturze 240º przez 35 minut (najlepiej na kamieniu), z parą. W połowie pieczenia uchylić lekko drzwiczki od piekarnika. Wystudzić na kratce.
4. Metoda dla maszynistów: ciasto nie nadaje się do wyrabiania w maszynie do chleba.
Smacznego :)
* gruszki późno-sierpniowe czekały z niecierpliowścią na opublikowanie. ** z ciasta można również uformować bułki piątek, 09 października 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
2009/10/09 21:35:51
Dzisiaj chyba każdy narzeka na brak czasu. Tylko czasami sama się zastanawiam za czym tak ludzie gonią. A chlebek piękny:)
2009/10/09 22:56:50
Że też w szkołach wciąż każą zaśmiecać głowy takimi niepotrzebnymi sprawami! Zapewne pani od tych nukleocytów czy co tam nie umie piec takiego chleba, Jak Ty! Prześliczny! A mózgownicy to Ty Olciku nie przegrzej :)
2009/10/10 10:44:19
A ja ostatnio niby czasu mam dużo, ale za to nic mi ise nie chce... ;)
A ten chleb piekłam kidyś, on jest rewelacyjny na "od razu" ;) 2009/10/10 19:47:41
Ja też jestem na bakier z czasem...Tak bardzo jak bardzo dawno nie byłam.
A jak nie umiem się z nim dogadać i dograć to robię się nerwowa, zaplątana i smutna. Wolnego umysłu brak bardzo. ... Za to chlebek pięknyny, wyrośnięty i o właściwościach wyciszających :) pozdrówka M. 2009/10/11 00:51:23
Oj, a będzie jeszcze gorzej... Z brakiem czasu. dopiero na emeryturze zwolnisz ;)
Ale taką śliczność zdołałaś upiec, więc nie jest źle, co Olu? :) 2009/10/11 11:29:51
Vesperitnee- wiem,wiem ,że bedzie jeszcze gorzej:(, staram się wykorzystywać wolny czas do maksimum:)
Moniko- heh :P,a to fakt w chelbie jest coś magicznego. Mafilko- dokładnie taki chlebek-bułeczka na "od razu",im więcej człowiek ma spraw tym jest lepiej zorganizowany.Udowodnione;) Grażynko- od nukleoydów:P, hehe a zapewne nie.. staram się nie przegrzać,ale potem źle wpływa to na moje oceny:P Wiosenko,Szarlotku - dokładnie nie znam nikogo kto by mi powiedział,że go ma. Nawet pomimo mniejszej ilości zajęć ludzie dalej narzekają.Choć może to polska mentalność po prostu? Majanuś - oj taak..Nawa francuska,chlebek rustykalny:) |
|
Może ja tez kiedyś zrobię ten chlebek? Ładny jest i ma ładna nazwę :)