|
Blog > Komentarze do wpisu
O chlebie.Chleb węgierski.Za każdym razem choćbym piekła według tego samego przpeisu po raz dziesiąty z kolei,zawsze wyjdzie inny. Zaskoczy mnie a to swoim bliżej nieokreslonym kształtem,a to smakiem. "Tym razem za dużo kminku." ".. wogóle nie słony" " Dlaczego dziurek jest tak dużo?" " Nastepnym razem sypnij więcej ziaren." Tak, w chlebie jest coś magicznego. Poniższy akuart wszystkim posmakował,nie wiedzieć czemu tylko mnie najmniej:P.Barrrdzo zakwasowy.Zgodzę się w 100 procentach z Liską- "To chleb w starym stylu ". :)
Chleb węgierski na zakwasie Hungarian sourdough rye bread
poniedziałek, 10 sierpnia 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
szarlotek
2009/08/10 21:57:33
Zdolna bestia z ciebie :) Chlebek jak marzenie !
2009/08/13 22:29:21
zakwas kochanie musisz sobie wyhodować;)
Ja korzystałam z tej instrukcji- mojewypieki.blox.pl/2009/05/Zakwas.html Pozdrawiam:) |
|