|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb hataleipa.
Słuchajcie,mam chleb dla każdego zapracowanego człowieczka! :) I to nie żart- chlebek był przepyszny,mięciutki z rozpływającym się miąższem i obłędnie smakującą skórką- choć go spaiłam (tak,tak ku uciesze mojego dziadka:P),aż dziwne ,że na drożdżach:o! Składam pokłony mące żytniej ,która zaważyła tutaj najbardziej nad znakomitym smakiem mojego wypieku:). Podpinam się obiema rękami- "Chlebek najlepszy z najprostszych" Polecam! Poza tym.. spójrzcie na ten wygląd - rustykalny,nieprawdaż?:) Mój d. dla którego ,jak już wspomniałam piekłam ten chlebek niemalże skakał z radości! Dla porządku cytuję moje guru-Liskę:* "Przepis pochodzi z książki Beatrice Ojakangas.Po fińsku słowo hata oznacza 'awarię',a leipa 'chleb'.Autorka przedstawia go jako chleb na sytuacje awaryjne,kiedy nie ma czasu na długie wyrastanie." Hataleipa
wtorek, 25 sierpnia 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
grazyna1961.only
2009/08/25 22:32:26
No, nareszcie jakiś chlebek dla mnie! Bez zakwasu, na drożdżach. Robię czasem drożdżowy z cebulą, myślę, że ten mi wyjdzie :)
2009/08/25 23:04:00
GRażynko- oczywiście,że ci wyjdzie,wystarczy tylko chcieć;)
Gosiu- :) dziękuję. 2009/08/26 08:58:06
O, a ja chyba taki chleb jutro zrobie! Tylko musze nabyc make zytnia. A jak myslsiz, z samej zytniej by sie dalo? Bo nie chce dawac bialej maki.
2009/08/26 09:32:32
nie pozostaje mi nic innego jak napisac,
że piękny jest Twój chleb i że i mnie on smakuje, bo piekłam jakiś czas temu jeden z moich pierwszych chlebów i nazwę ma ładną.. 2009/08/26 10:31:58
Asiejko-nic nie dodam i nic nie ujmę:)
Viridianko- sialalaaa.. to powodzeniaa!:D Uśmiecham-sie- wiesz co nie mam pojecia,ale pamietam ,ze kiedys mi sie nie udał,bo był za cięzki:( a może byś tak spróbowała z Lubellą Pełne Ziarno?:) Ago- hyhy pozdrowie i dziękuję.;* 2009/08/26 11:03:05
Piękny chlebek.
Bardzo Ci się udał. Ja też go polubiłam. Myślałam, że to będzie taki jednorazowy chlebe, a bardzo przypadł do gustu moim domownikom. Fajnie mieć dziadków i dla nich gotować, takie rzeczy zostają w pamięci :-) pozdrawiam cieluto M. 2009/08/26 12:22:52
ja to chyba nigdy się nie odważę na upieczenia chleba, ale podziwiam wszystkich którzy pieką :)
2009/08/26 14:13:44
dziękuję Kochana;* poradziłam sobie z tymi linkami:D dziękuję za szczegółowe instrukcje:) a co do chlebka to już od kilku miesięcy się zabieram za to, ale jakoś nie mogę się zmobilizować:/ a od jakiego wypieku najlepiej zacząć?? bułeczek czy od razu chlebek??:)
2009/08/26 16:24:06
Boję się pieczenia chleba, ale skoro twierdzisz, że to taki chleb awaryjny, dla zapracowanych, musiałabym chyba w końcu spróbować :-)
2009/08/26 16:49:09
Piękny :) Ja nie mam cierpliwości do pieczenia chleba. I boję się zakwasu :) Ale na drożdżach, czemu nie...
2009/08/26 20:48:35
Ale mnie zaskoczyłaś tą swoją małą piekarnią :) Taki awaryjny przepis przyda się w każdym domu :)
2009/08/27 17:41:33
Szarlotku- to fajnie,że wciąż Cię zaskakuje.Naprawdę polecam:)
Kasiu,Alicjo- no właśnie,czemu nie? Ilko- no bardzo mnie to cieszy-starałam się:), ja bym proponowała chleb od którego ja zaczęłam- waniliowachmurka.blox.pl/2009/03/Moj-pierwszy-chleb-chleb-cebulowy.html Miętówko- oj czemu nie? spróbować możesz,ale nie namawiam,bo do tego każdy musi dojrzeć w swoim czasie;) Uśmiecham-się- :)) Moniko- ja też tak myślałam,a tu proszę-miła niespodzianka,w dodatku mój się (tylko pozornie) nie udał,bo się spiekł-ale to nadało mu tylko dodatkowego atutu. Bardzo lubię piec dla dziadków:) Pozdrówka :* |
|