|
Blog > Komentarze do wpisu
Puszyste jagodzianki :)
Chciało by się zacząć tak: Drożdżowe bułeczki z jagodowym farszem,takie od święta,uwielbiam .Kolejny przepis.Są dużo puszystsze i bardzo"domowe" ,no i ten zapach przy pieczeniu- zawsze się nim zachwycam. ..ale zacznę tak: 'Jesteśmy jagódki, czarne jagódki, :) Jagodzianki puszyyste (wychodzi 12 sztuk) Ciasto: - 1 szklanka mleka - 2,5 szklanki + 4 łyżki mąki ( u mnie pół na pół z pełnoziarnistą) - 3/4 szklanki + 1 łyżka cukru (pomieszałam trzcinowy z demerarą i białym kryształem:) - 30 g świeżych drożdży - 3 jajka - 1 łyżeczka soli - 1/4 kostki masła - 500 g jagód (u mnie jeszcze parę poziomek) Kruszonka: - 100 g mąki (pełnoziarnistej), - 50 g cukru - 50 g masła 1. Mleko zagotować, dodać 4 łyżki mąki, dobrze wymieszać, odstawić do ostygnięcia (klajster powinien mieć temperaturę 25-30oC. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, odstawić do wyrośnięcia. 3 jajka, mleko z mąką, łyżeczką soli wymieszać (najlepiej w blenderze), dodać drożdże, odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. 2. Po tym czasie dodać cukier, mąkę, ciasto wyrobić mikserem (około 5 minut). Pod koniec dodać roztopione i wystudzone masło, wymieszać wszystko razem, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę. W międzyczasie przebrać jagody ,posypać odrobinką mąki ziemniaczanej i łyżką cukru. Wyrośnięte ciasto podzielić na około 12 części( wyjdą dosyć duże jagodzianki,takie jak sklepowe). Nadziewać i formować dowolne kształty, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pomiędzy bułeczkami należy zachować odstępy, aby podczas pieczenia nie zlepiły się ze sobą. Pozostawić do napuszenia na 15-20 minut. 3. Przygotować kruszonkę - mąkę wymieszać z cukrem, dodać zimne masło- pokruszyć w rękach. Posypać nią bułeczki. 4. Wstawić do nagrzanego do 160oC (u mnie ok. 200 stopni- ok. 20 minut) piekarnika. Smacznego!:) Ps: Oj pyszne były,pyszne,najbardziej posmakowały mojemu dziadkowi,który zrobił postęp,bo zjadł moje jagodzianki (nie jada wogóle słodkiego,z ciast to jedynie babcine drożdżowe z masłem i wędliną! :D),mało tego przyznał,że moje jagodzianki są najlepsze na świecie. Pozwolcie ,że przytoczę: "No najlepsze,nikt takich nie robi,jagód nie pożałowałaś."," Dobe ciasto,takie puszyste,miękkie,jakby czymś nasączone" :) Tak więc całym serduszkiem polecam!:)
->Super przepis od Myszy_Klapsiary :*
niedziela, 19 lipca 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
2009/07/19 08:00:43
Pięknie wyszły z tą kruszonką! A piosenkę znam z czasów, gdy jeździłam na kolonie letnie. Co ja się wtedy jagód nazbierałam w górach!
2009/07/19 10:45:27
Jestem nie pocieszona, bo borówka dopiero dojrzewa i jeszcze nie nacieszyłam się wypiekami z ich udziałem :( Jagodzianek szczerze zazdroszczę:)))
2009/07/19 11:36:09
ej nooo! a ja bylam pewna ze jagodowo nam trw jeszcze tydzien:P strasznie szybko sie skonczylo:] sliczne jagodzianki!
2009/07/19 12:55:17
Viridianko-Dziękuję,no niestety równiutko miesiąc trwało-jak dla mnie też za mało:)
2009/07/19 13:29:50
Zawszepolko- dziękuję,dziękuję :D ee tam olej kalorie,nie ma to jak kruszonka ;)
Ago- mam jeszcze dwie,to chcesz?:) Szarlotku- dziękuję,u mnie pierwsze boróweczki zerwalam,teraz czekam na następne aż dojrzeją-chociaż co ja mówie,one praktycznie nigdy nie dojrzewają,bo zazwyczaj nie mogąc się doczekać zrywam jeszcze nie dojrzałe i kwaskowate:D Olu- te takie były:) Clotz- ;d Grażyno- ja nigdy w górach jagód nie zbierałam,ale napewno kiedyś pojadę i zbiorę:D,podobno tam są inne-lepsze.;D 2009/07/19 14:39:28
Oj :) Moda jagodziankowa - zdecydowanie.
Co do dziadka...Ciasto z wędliną?! 2009/07/19 17:04:56
Tak własnie tak.on wogole słodkiego to nie:P
a ciasto drożdżowe dla niego- to babcia zawsze piecze prawie,że nie słodkie:) 2009/07/20 23:46:30
No i właśnie dlatego moje drożdżowe ciasto sobie rośnie w misce przykrytej ścierką... Się pyszne śniadanko zapowiada!
2009/07/30 06:23:30
Piękne jagodzianki ! Drożdżowe wypieki to moje ulubione :)
Taki komplement od dziadka to nie byle co :) |
|
Sliczne :)