|
Blog > Komentarze do wpisu
Jagodzianki -przepis stary jak świat.
Co zrobić ,gdy ma się spory zapas świeżych jagód i drożdże? Oczywiście ,odpowiedź jest prosta- jagodzianki! :) Wczoraj zachwyciły mnie brioche- jagodzianki Asi,postanowiłam jak najszybciej je zrobić.Był jeden mały problem-nie miałam tyle masła!:o Niee! oczywiście,że nie dałam za wygraną,odkurzyłam "Kuchnię polską.." ii.. zabrałam sie za robotę:),bo wczoraj miałam dzień z tych- "Niech sie wali ,niech się pali ,Ja piekę!". O godzinie 20 przystąpiłam do działania:zaczyn przerósł moje oczekiwania,ciasto wyrosło książkowo.Wymyśliłam sobie,że gdy już pięknie ufromuje moje bułeczki ,to zamiast pieczenia wstawię je do lodówki i.. rano myk do piekarnika:).I tutaj nieskromnie przyznam ,ze miałam świetny pomysł! Jestem pod wrażeniem swojego zmysłu kulinarnego..i swojej pierwszej przygody ze świeżymi drożdżami*. A przepis? Cóż.. te jagodzianki zdecydowanie mogę uznać za najlepsze jakie kiedykolwiek jadłam,nieskromnie (tak znów;P) stwierdze,że są duużo lepsze od tych z najlepszej cukierni w moim mieście.Bo ciasto pychota,bo kruszonki jest tyle ile akurat mi się zamarzy,nadzienie z własnoręcznie zebranych jagód-a nie z kiślu,i co najważniejsze ten zapach unoszący się w domu o poranku-bezcenny:). * ..jak dotąd prym wiodły sypkie.
Podaję więc przepis z moimi (jak zawsze:) drobnymi zmianiami,pierwszy raz korzystałam z tej książki. Jagodzianki 15 sztuk ( ciasto było bazą z przepisu na Drożdżówki z owocami z "Kuchni polskiej" wyd. 1997,2006 ) - 50 dag mąki ( połączyłam pełnoziarnistą ze zwykłą) - 4 dag drożdży - 10 dag cukru pudru - szklanka ciepłego mleka ( 200ml) - 5 żółtek (dałam 4) - 8 dag masła lub margaryny ( u mnie 7,5 dag masła) - 80 dag owoców ( 40 dag jagód w moim przypadku,lekko oprószonych cukrem pudrem i mąką ziemniaczną) - sól Do posmarowania: - jajko (robełtane) Kruszonka: -> ciężko tu o jakie kolwiek proporcje,ja daje zawsze na oko:) - cukier - mąka - masło 1. Mąkę przesiać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru,kilkoma łyżkami mleka (5) i łyżką mąki,pozostawić do wyrośnięcia( u mnie trwało to ok. 20 minut,za to bardzo ładnie wyrosły:). 2. Następnie połączyć z pozostałym ciepłym mlekiem,mąką,żółtkami utartymi z cukrem i roztopionym masłem(można dodać również olejek waniliowy,ale mój cukier puder był o aromacie wanilii ,więc pominęłam),posolić,dokładnie wyrobić ciasto (np. hakiem do zagniatania ciasta).Pozostawić do wyrośnięcia ( moje rosło niecałą h). 3. Przygotować jagody. 4. Następnie podzielić wyrośnięte ciasto na kawałki o wadze 5 dag ( mi wyszło 15 po ok. 60 dag),rozpłaszczać i nakładać po 1 kopiastej łyżce jagód,starannie zalepiać,formować w kulki,rogaliki,kwadraty-czego dusza zapragnie:). 5. Rozgrzać piekarnik, posmarować skłóconym jajkiem,posypać kruszonką i upiec w gorącym piekarniku. Smacznego! Ps: Można również polukrować,ale ja wolę kruszonkę:) a.. teraz zaleje was fala zdjęć (krok po kroku):
Idealne połączenie dwóch akcji:-)
wtorek, 07 lipca 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
aklat
2009/07/07 13:15:25
Śliczne! a ile w nich jagód, mniam mniam pyszności :)
2009/07/07 13:34:26
Taki pachnący poranek, może uszczęśliwić każdego :) Zatroszczę i pozdrawiam :D
2009/07/07 14:34:18
a ja wczoraj zjadłam ostatnia zamrozona jagodzianke... buu...
śliczne te Twoje jagodzianki:) i jak widze tez duuuzo kruszonki jak u mnie;))) 2009/07/07 14:38:53
Cudne te jagodzianki...upieke koniecznie tylko mam pytanie czy ta szklanka to o pojemnosci 250ml czy 200ml? Bede wdzieczna za odpowiedz:-)
2009/07/07 15:36:13
Rzeczywiście są piękne, szkoda, że przez internet nie można tez próbować ;P
Ps.: Osobiście coraz częściej przekonuję się, że "przepisy stare jak świat" są jednak najlepsze:) 2009/07/07 16:50:04
zachwycające ta jagodzianki!
i ta twoja skromnośc :-) bardzo lubię te owoce 2009/07/07 22:43:12
Przyjemnie wygląda. Kruszonka, oczywiście :D Najlepsze, co może być w wypiekach... Mmmm... Chyba sobie upiekę... kruszonki O.o
2009/07/08 12:04:59
na tym zdjęciu co wylewa się tak to nadzienie, to wyglądają obłędnie te jagodzianki :)
2009/07/08 17:13:37
Majanko- zachowałam jedną dla Ciebie:)
Miętówko- dziękuję.fakt nie żałowałam jagód:) Basillus- ja pamiętam jak kiedyś moja babcia piekła mi na deser kruszonkę-taką samą:P Margot- :D Ugotujmy- hehe no ostatnio nie grzeszę skromnością:P,cieszę się:) Magdo- a wiesz,że po wypróbowaniu tego właśnie przepisu postanowiłam piec więcej z "Kuchni polskiej" ,przepis świetny:) Zjedz_mnie- hyhy:Pmiało. Sylwuś- u mnie 200 ml:) Viridianko- dokładnie tak,bo kruszonkę to my luuubimy! :)) Blue-megi,Atinko,Aklat - dziękuję Wam kochane:) Szarlotku- święte słowa:* 2009/07/08 17:58:07
A wlasnie chcialam Cie namowic na wspolne piecznie ze mna i z Margot jagodzianek :) Bo mowilas ze zawsze pieczesz sama :P A tu prosze wyprzedzilas nas :) I to z jakimi jaogdziankami! :) Pyszne!
2009/07/08 18:14:53
Wszedzie tylko jagodzianki i jagodzianki :) Ja tez chce! Twoje wygladaja przepysznie. A to nadzionko z jagod ...uwielbiam jak jest ich tak duzo :) Rewelacja! :)
2009/07/08 20:15:27
Polko- haha a widzisz :)
ale..wiesz ja zawsze chętna jestem jeśli chodzi o pieczenie jagodzianek,więc piszcie tylko kiedy,a chętnie z wami je upiekę,bo mam spoory zapas jagód:) Majuzteco- dziękuję,fakt .. wszędzie dookoła jagodzianki ,więc i ja nie mogłam byc gorsza:d 2009/07/08 21:39:50
Przepiekne! I jak pełno napakowane! Ja tez jestem z nadzienio-wyjadaczyów:)
2009/07/09 00:14:16
Jaaagodzianki! Pycha ;)! I ta kruszonka, ojj, ale głodna się zrobiłam...
2009/07/09 11:01:31
Bardzo mnie cieszy jak ktoś nie boi się przedstawiać tradycyjnych przepisów. Jeszcze w taki sposób, aż ślinka cieknie :)
Pozdrawiam serdecznie. 2009/07/11 19:58:40
Kredko- to tak jak ja..:P i dzięki za pochwałę:)
Olu- :) Pani Teresko- właśnie jestem na etapie korzystania ze starych przepisów,po raz kolejny się przekonałam,że są warte uwagi. |
|