Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Chleb z San Francisco i mój pierwszy zakwas.

 

Dwa miesiące temu próbowałam zrobić swój pierwszy zakwas z tej okazji właśnie znalazłam dokładnie i humorystycznie opisany przepis.Niestety gdy doszło do pieczenia chleba.. okazało się,że mój zakwas był prawdopodobnie zbyt słaby i wyszedł jeden wielki zakalec.No cóż.. tak bywa.

Może to dziwnie zabrzmi,ale zaraz potem dopadła mnie seria niepowodzeń- paradoksalnie proste chleby na drożdżach przestały mi wychodzić.Byłam jak ten Santiago *- 'saolo',co znaczy pechowy..

Zła passa przeszła,więc zrobiłam  jeszcze kilka prostych chlebów .Wraz ze skończeniem się roku szkolnego postanowiłam spróbować raz jeszcze.. I wyszło!:) ,a raczej wyszedł- chleb z San Francisco ,planowałam go zrobić napoczątku swojej przygody,ale  wiadomo-nie miałam zakwasu.

Teraz ,gdy zostałam hodowcą małych żyjątek pozostaje mi tylko ostrzyć zęby na kolejne- chleby na zakwasie oczywiście:).

Ps: A chleb? chleb ładnie pachniał i.. rozszedł się w mgnieniu oka.Najbardziej smakował dziadkowi;-).

* Wszyscy znają bohatera opowiadania E.Hemingwaya"Stary człowiek i morze"

Zakwas od niezawodnej Dorotuś:*

Chleb z San Francisco

( od Liski:)

- 2 łyżeczki suszonych drożdży
- 200 g mąki pszennej razowej
- 400 g mąki pszennej białej
- 1/2 łyżki cukru
- 2 łyżki octu balsamicznego (używam Aceto di Modena)
- 1 i 1/4 łyżeczki soli
- 250 g zakwasu żytniego lub pszennego
- 375 ml wody

do posmarowania: jajko wymieszane z 2 łyżkami śmietanki

1. Drożdże i cukier rozpuścić w wodzie i odstawić na 15 min.
Następnie dodać do niego 375 g mąki białej, zakwas, sól i ocet. Wymieszać, przykryć i odstawić do czasu aż podwoi swoją objętość, tj ok. 30 min.

2. Dodać pozostałą mąkę i zagnieść luźne ciasto. Wlać je do dwóch keksówek lub formy kwadratowej o boku 24 cm i odstawić by wyrosło.
Posmarować jajkiem.

3. Piekarnik nastawić na temp. 230 st. Kiedy się nagrzeje, wstawić chleb i piec 10 minut. 
Następnie zmniejszyć temp. do 200 st C i piec kolejne 35 min.

Smacznego!

niedziela, 05 lipca 2009, olciaky

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/05 18:03:43
nie znam sie na chlebach na zakwasie ale na moje niedoswiadczone oko wyglada ekstra!, ja tez musze sie w koncu przekonac do wlasnej hodowli zyjątek:))
-
2009/07/05 18:06:11
To przyjdzie z czasem,nie pożałujesz mówie ci to Ja-16-latka:P
-
2009/07/05 18:12:30
a Ja-19-latka zgadzam się z Tobą :) to samo powiedziała mi moja Babcia więcej-latka;)
-
2009/07/05 19:03:21
Bombowo Olcik! Gratuluję zakwasu i pięknego chlebka! :))) Widzę, ze jest nas coraz więcej - piekących chlebki na zakwasie. Super, tak trzymać!
Ależ Wy młodziutkie jesteście dziewczęta! :)))
-
2009/07/05 20:37:21
no chlebek pierwsza kasa :) ja to chyba się nie odważę nigdy na upieczenie chleba :)
-
2009/07/05 20:45:48
Pierwszy chleb na zakwasie?Moje najserdeczniejsze gratulacje , witaj ,witaj w rodzinie piekących na zakwasie
Ach ,jak się cieszę ,że mamy następną taką zdolną piekarzową :))))
-
2009/07/05 21:10:46
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe jak pieczenie wciaga.... Swietnie, ze udal Ci sie zakwas, teraz masz praktycznie nieograniczone perspektywy piekarnicze! Pozdrawiam i gratuluje!
-
2009/07/05 21:40:14
gratulejszyn :) teraz musisz nam zdradzić wszelkie mądrości :)
-
2009/07/05 21:41:04
brawa!!!!!! ja jeszcze nie "dojrzalam" do robienia zakwasu,pewnie z czasem ....gratuluje i super chlebek ci wyszedl!!!! :) :)
-
2009/07/05 22:05:13
olciaky gratuluję zakwasu no i chlebka ja się nadal nie zdobyłam na wstawienie zakwasu oj wstyd nawet nie piszę ile mam lat hahaha
-
2009/07/06 00:05:59
Piękny! To jeden z moich ulubionych chlebów, super smakuje i tak szybko się go robi, wspaniale CI wyszedł. gratuluję zakwasowego debiutu :)
-
2009/07/06 08:03:33
Chleb rewelacja. Pięknie wyrośnięty, z równomiernym miękiszem. Gratuluję;) Cudko!
-
2009/07/06 11:26:41
Mój pierwszy chleb na zakwasie też był, hmm... nie zbyt udany ;)... Taki jakiś surowy w środku. No ale ja to zwaliłam na mamę, bo razem z nią robiłam zakwas :D...
A ten Twój chleb bardzo mi się podoba. Ha, może też kiedyś upiekę taki (=udany ;)) chleb na zakwasie ;)!
-
2009/07/06 16:11:37
Dzięki wielkie dziewczyny za takie pochwały,normalnie rosnę!:D nawet nie wiedziałam,że tutaj tak pozytywnie zostanę przyjęta:)
ii..
Viridianko- a ja byłam pewna ,ze ty maszz 26 lat najmniej,widzisz jak to pozory mylą:P
-
2009/07/06 18:45:21
Olcik a dlaczego tak pomyślałas? :) tak staro pisze?:P
-
2009/07/06 21:01:22
Fiu, fiu, fiu! Gratulacje! :)
-
2009/07/06 22:34:31
Viridianko- nie ,nie :P.. chodziło mi bardziej o te twoje wypieki:) taakie ładne,że byłam pewna,że masz jakies większe doświadczenie w kuchni :)

Dorotuś- dziękuję:),miło mi ,ze wpadłaś:)
-
2009/07/07 12:21:41
Olciaky cieszę się, że wreszcie udało Ci się zaprzyjaźnić z zakwasem i masz teraz piękny chlebek. Ja uwielbiam ten chleb, to jeden z lepszych jakie jadłam:) No a teraz czekam na następne zakwasowe wypieki:)
-
2009/07/07 12:25:41
nie przepadam za zakwasem, ale drożdże to zupełnie inna sprawa :D
-
2009/07/07 12:28:09
A tak w ogóle to śliczne zmiany na stronie.

No i zakwas... Rispekt :)
-
2009/07/07 13:10:43
Myosootius- no właśnie tu tak maciopko ale jest:)
Vesperitnee- dziekuje:*
ooo już wróciłaś:)?:)
-
2009/08/09 16:22:52
Ja, mam za chłodną lodówkę i mi słabo wyrasta, zakwas oczywiście :( ale bardzo lubię patrzeć jak inni wystawiają na podziwianie swoje piękne chlebki :)
-
2009/08/09 20:05:42
Szarlotku- myślę,że to nie sprawa chłodnej lodówki,bo on w lodówce ma się "uśpić" :),czyli tylko malutkie babelki są potrzebne,nie chodzi o rośnięcie:)
Pozdrawiam.
zdrowa żywność