Blog o ciastach,ciasteczkach i innych słodkościach przygotowywanych przez młodą kuchareczkę
Blog > Komentarze do wpisu

Placki ziemniaczane pochwała prostoty.

Z plackami ziemniaczanymi zawsze miałam odkąd pamiętam problem.Każdy się nimi zachwycał,że takie dobre,że koniecznie spróbuj,że jak można nie lubić.A ja ich poprostu nie trawiłam.No nie tolerowałam i już. Do czasu,gdy coś mnie tknęło,aby zjeść jednego -tego babcinego.I tak powoli się z nimi oswajałam,najpierw jeden ,dwa okazyjnie- gdy akurat babcia nasmażyła całą furę.Kiedy ujrzałam je na blogu cudawianki ,wiedziałam,że to już ten czas .Czas by w końcu zrobić placki ziemniaczne.I udało się,po wielu łzach-lecących jak grochy podczas tarcia cebuli,pomimo upału jakim obdarzyła nas wówczas pogoda ,Ja grzecznie tarłam kilogram ziemniaków i dwie duuże cebule:)

Opłacało się.Wyszły* pyszne,z cukrem oczywiście i niekoniecznie prosto z patelni,ja jestem z tych co to lubią bardziej jeść takie placki na zimno:)

Przepis (troszkę zmieniony)  z bloga Cudawianki ,w mojej rodzinie robi się je identycznie:)

placki ziemniaczane (okolo 30 malych placuszków):


- 1 kilogram ziemniaków

- 2 cebule
- 2 jajka
- 2  lyźki mąki ziemniaczanej
- 2 lyżki maki pszennej pełnoziarnistej
- sol, pieprz

ponadto:
olej lub oliwa do smażenia

1. Obrać ziemniaki i cebulę, zetrzeć na tarce. Przelożyc masę do dużej  miski. Z młodszych ziemniaków odcisnąć  wodę.
2. Dodać obie mąki. Wymieszać lyżką. Wbić jajka.Znów wymieszać. Następnie osolić i dopieprzyć do smaku.

3. Smażyć na oleju lub na oliwie na średnim ogniu do zarumienienia się plackuszków z obu stron.
Odsączać na papierowym reczniku. Podawać z cukrem lub na ostro- jak kto woli.

Smacznego!:)

* Wpis zaległy ,bo jeszcze późno majowy..

Nie wiem jak Wy,ale Ja nie pogardziłabym takim przysmakiem,gdybym zbalazła go w swoim  Lunch Boxie:P

lunchbox_150

EDIT- Możecie pogratulować mi,bo w niedzielę mój aparat skończył żywot.Spaliłam go.:( W związku z tym nie mogę wziąć udziału w Mafilkowej Kupałnocce:( .

 

wtorek, 23 czerwca 2009, olciaky

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/23 22:53:18
placki sa the best!!!!
-
2009/06/23 22:58:04
POPIERAM ! :D
-
2009/06/23 23:04:30
Uwielbiam placki ziemniaczane, przez pierwsze 4 lata studiów jadłam je nałogowo w barze mlecznym :) ale sama nidgy nie robiłam.

PS. Ja Ci się "udało" spalić aparat?
-
2009/06/23 23:09:29
wszystko co babcine jest najlepsze:) u mnie sa troszke inne placki ziemniaczane ale co rodzina to pewnie inne placki;)
-
2009/06/23 23:11:12
Jednego?! Dla mnie wszystkie poproszę!
-
2009/06/24 08:40:01
Pyszniutkie ! :)) Bardzo je lubię , choć robię rzadko :) Narobiłaś mi ochoty :)
-
2009/06/24 08:53:34
nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze przyczynilam sie do tego, ze lubisz placki, bo placki sa super! a z tym aparatem to wielka szkoda!
-
2009/06/24 09:12:01
Pięknie wyglądaja i z pewnością smakują... chyba wykorzystam nadmiar ziemniaków w moim domu :D
-
2009/06/24 09:35:59
Placki ziemniaczane, to ja bardzo lubię :) Oj aparatu szkoda :( Ale jak Ty go spaliłaś?
-
efi
2009/06/24 10:38:46
Lubię placki... robić. Ale jakoś nie są moim ulubionym daniem, choć ziemniaczki i ziemniaczkopochodne dania lubię bardzo. Zdjęcia super. A spalony aparat?
-
2009/06/24 13:42:47
Pytanie o sposób spalenia aparatu wysuwa się na plan pierwszy - właśnie, jak to zrobiłaś?
Ja uwielbiam jeść placki ziemniaczane (od zawsze), gorzej z ucieraniem ziemniaków.
Prawie zawsze coś tam sobie zetrę z palca.
Pela
-
2009/06/24 19:44:12
No juz jutro wyniki z pierwszej rekrutacji. Skoro wiesz ze dostaniesz sie do tej jednej szkoły a podałas ja na pierwszym miejscu to pewnie pójdziesz do niej bo jak sie dostaniesz do szkoły pierwszego wyboru to papierów juz dalej nie wysyłają
-
2009/06/24 22:14:33
to jest coś, czego nigdy nie odmówię :)
-
2009/06/24 22:15:01
Ja też nigdy za nimi nie przepadałam, ale ostatnio lubię coraz bardziej ;)).
No i właśnie - spaliłaś? Czyli, że co? Fajerwerki ;)?
-
2009/06/25 15:07:24
Kurde, ja się dalej nie mogę do nich przekonać, mimo że mój tata to dla babcinych placków ma żołądek bez dna :)
-
2009/06/25 22:14:08
Basillusie- xd mój wujek do babcinych(dla niego maminych) równiez ma:P
Olu- no prawie:P!,tzn. może nie fajerwerki,ale zapaszek był.
Zwegowani- :) heh.

Emmo- U mnie jest nieco inaczej.Nie dostałam się do tej (najlepszej w moim mieście),ale cóż.. dostałam się za to do tej jedej z lepszych,czyli źle nie jest.Jutro odbieram kopie świadectw no i zanoszę orginał:)
A u Ciebie jak?,dostałaś się do tej wymarzonej?:)

Pelu- Ja mam zawsze problem z paznokciami:(

ODNOŚNIE APARATU- spaliłam go w ten sposób,że ustawiłam złą moc ładowania- zamiast 4,5 V było 8,5 :(- przez przypadek.

Efi- zdjęcia,jak wspomniałam archiwlane,bo z końca maja.Co do placków ziemniaczanych i wszelkich potraw z ziemniaków to mam podobny stosunek co Ty:P


Atinko- oj mi też szkoda..ale cóż- wypadki chodza po ludziach.

Aliveo- chyba polecac nie muszę:P


Cuda.wianki- A ja dziękuję:*Nie martw się,bo jest od wczoraj nowy-2 razy lepszy,aczkolwiek szkoda mi staruszka.
:(

Majanko -:))
Grażyno- niestety,nie ma już:P ale nic nie stoi na przeszkodzie,żeby zrobić:D
Viridianko- dokładnie- "Co rodzina to inne" :)
Natalko- spróbuj koniecznie:)),nie ma to jak domowej robotki.
Gosiu- też tak myślę:P
Pozdrówka;*




-
2009/06/25 22:34:12
Ponieważ twój wujek to mój tata! xD
-
2009/06/26 14:14:53
Oj tez bym zjadła, bo dawno nie robiłam, mniam, mniam. :)
A rzeczywiście nie znam nikogo kto by nie lubił placków ziemniaczanych. :)))

Pozdrawiam serdecznie!
-
2009/06/27 23:29:55
Basillus- osz ty!:D
Notme- :)
-
2009/07/01 08:20:32
Oj, chyba zrobię dzisiaj placki :)
-
2009/09/19 23:27:20
Namiotle- licze ,że wtedy cię skusiłam:P
-
2009/12/08 15:30:25
Aż mi ślina pociekła... Kocham placki ziemniaczane!
-
2010/02/23 21:58:45
Kasiu- superr;))
-
2011/04/23 15:58:17
Lubię placki ziemniaczane ale tylko polane śmietaną. Innych nie tknę :-)
zdrowa żywność