|
Blog > Komentarze do wpisu
Jagodzianki kwietniowe;)
Już się chwaliłam ,że mam spory zapas jagód ( i to własnoręcznie zbieranych!:) w zamrażarce- całe 6 paczek.Trzeba je jakoś spożytkować, koniecznie właśnie teraz kiedy nie ma jeszcze świeżych.Zresztą wogóle jagody to taki ulotny towar,że dziś jest,a jutro go nie ma:) Chodziły i chodziły za mną te jagodzianki.Cały czas przekładane,odkładane na później.Wreszcie się doczekały :) I upiekłam je wczoraj, z racji tego,że już po egzaminach (można więc choć na troszkę odsapnąć)... I wczoraj właśnie dzięki nim poczułam namiastkę lata,luzu i ciepłych,słonecznych dni.Uświadomiłam sobie jak bardzo za tym tęskniłam.Akurat ,gdy miałam nadziewać moje jagodziany traf chciał,że wpadli do nas goście.Zostało mi połowę nadzienia ponieważ jakoś nie chciały się ładnie sklejać (za co wdzięczny był mi mój młodszy,cioteczny brat-bo pierwszy raz w życiu tak się zajadał jagodami z cukrem i krochmalem:), przez chwilę nawet myślałam już,że nie wyjdą mi poprostu.Bo przecież miało być ich 15..wyszło tylko 10.. nie chciały mi rosnąć (to zapewne sprawka suchych drożdży),zrezygnowana wstawiłam do piekarnika swoje bułki.Widział to mój brat,który także nie wykazywał zbytniego entuzjazmu.Oczekiwaliśmy więc co z nich będzie.Oczywiście nie rozczarowaliśmy się,a wręcz przeciwnie.Zostaliśmy pozytywnie zaskoczeni efetem:) Młody dostał na wynos 3 jagodzianki. Lekko zaniepokojony zabrał je do domu.Po dwóch kwadransach odebrałam telefon,-"Ola !! wiesz jakie te twoje bułki są dobre! Normalnie najlepsze,zjadłem już dwie..a jutro zabiorę jedną do szkoły ,wiesz??!".I nikt mi nie wmówi ,że pieczenie nie jest przyjemnością:). Za przepis dziękuję Lisce,wprowadziłam jednak do niego małe zmiany -mąka ziemniaczana(tylko garstka,do oprószenia) poniedziałek, 27 kwietnia 2009, olciaky
TrackBack
Komentarze
gania76
2009/04/27 17:38:24
Mniam, mniam :) Zjadłabym taką świeżutką jagodziankę!
2009/04/27 18:40:34
ah zazdroszcze tego zapasu jagód. W tym roku tez bede musiała zrobic sobie zabas na caaałą zime. Sa przepiekne. Najbardziej podobają mi sie te gdzie jest popekane i wycuekaja jagooody mniam
2009/04/27 19:24:53
Też chciałam pytać o egzaminy...
A jagodzianek nigdy sama nie piekłam... Wstyd :) 2009/04/27 19:30:28
jagodzianki?? o matko, czemu tak kusisz?? a u mnie w polskim sklepie drozdzy niet od iks czasu, nie wspominajac o jagodach... musze nacieszyc tylko oko Twoimi...
2009/04/27 19:31:25
ojej, jak slicznie :) !! Lubie jagodzianki, obok bułek z serem są moimi ulubionymi :)
2009/04/27 21:21:09
Ganiu- no niestety wczoraj wszystkie poszły:)
Cuda.wianki- no to w takim razie ciesz,zapraszam:) A swoją drogą to zażalenie musisz na nich złożyć,że drożdży nie sprowadzają! Vespertinee,Ago- no co do tych egzaminów to wyniki będą 20 czerwca dopiero.Mam nadzieje,że przyzwoicie poszły,ale jak same wiecie lepiej dmuchać na zimne:) Dzięki za pamięć! Vesperitnee- co do tych jagodzianek to gorrrrrąco zachęcam! Emmo- oj tak musisz zrobić zapasik-nie pożałujesz!:),cieszę się,że tak się Wam podobają!:) 2009/04/27 22:19:27
O ! Jagodziankę to bym chętnie zjadła - ale chyba już cały zapas jagódek z zamrażarki zużyłam ;)
2009/04/28 10:20:05
Są piękne! Ja też bym zjadła , kocham jagódki!:)))
Masz rację - pieczenie to sama radość!:))) 2009/04/28 23:29:58
Część Olu. Widzę, że już odreagowałaś egzaminy i do nas wróciłaś :) W bardzo smakowitym stylu zresztą :)
P.S. Twój blog jest coraz ładniejszy! :) 2009/04/29 00:19:18
a czy my też możemy być czasem takim młodym? obiecujemy, że zjemy natychmiast:)
2009/04/29 13:57:10
Zwegowani- możecie,możecie;))
Casiu- dziękuję bardzo,miło mi:) Majanko- To tak jak ja;) ,oj tak.. Atinko- :) Abbro- w takim razie koniecznie musisz zaraz po pojawieniu się pierwszych jagódek się zabrać za pieczenie! Kasiu- oj taaak:P heh Monsai- To tak jak Ja:D!!! 2009/04/30 15:20:01
No brat miał farta, że się załapał. Reszta może podziwiać na fotce, a wyglądają ...:)
2009/05/02 10:55:29
Olala,Miętówko-:))
Zjedz_mnie- no miał ,miał właściwie to cała jego 3-osobowa rodzinka dostała,ale jak widać mały się nie podzielił .I tyle widzieli moje jagodzianki:P Emmo- nie martw się,już niedłyugo będą świeże;),a wtedy napewno sobie zrobisz zapas na caaały rok!:D Pozdrawiam. |
|