|
Blog > Komentarze do wpisu
Hej:)Witajcie:)! Od dzisiaj jestem autorką tego bloga. Dopiero co zaczynam,więc wybaczcie gdyby coś było nie tak. To będzie blog poświęcony słodkościom,ale czasem także i innym daniom- ogólnie kulinarny. Będę tu zamieszczała przepisy z różnych blogów,książek, swoje własne lub rodzinne, oczywiście wypróbowane przeze mnie:). Mam na imię Ola,ale podpisuje się jako Olcik i tak też do mnie piszcie. Mam co prwada dopiero 15 lat-piszę dopiero,bo wiem przecież ,że takie blogi redagują zwykle osoby dorosłe,ale ja przełamuję stereotypy -bo piekę dużo lepiej niż moja mamuśka,ba nawet o niebo lepiej. No ale tak to już jest -"świat jest pełen niespodzianek":) No to biorę się do robotki i zamieszczam swój pierwszy przepis pochodzi on od whiteplate (jednego z moich ulub. blogów;) Liskę,autorkę przy okazji pozdrawiam. To ciasto jest bardzo łatwe i bardzo pyszne.
Ciasto kruche ze śliwkami Na ciasto: 125 g mąki 125 g schłodzonego masła,pokrojonego w kostkę 75 g drobego cukru 1 żółtko Na wierzch: 500g śliwek-przepołowionych 1 łyżeczka cynamonu(ja dałam mniej) cukier do posypania Piekarnik nagrzac do 190 st. C. Składniki na ciasto wymieszać w misce.Należy pamiętać,że sukces tego ciasta polega na tym,żeby jak najmniej go wyrabiać-chodzi o to żeby składniki się tylko połączyły.Ciastem wylepić foremkę do tart. Na wierzchu ułożyć śliwki,nacięciami do góry. Posypać cynamonem. Piec 45-50 minut. Jeśli ciasto zbyt szybko się zarumieni przkryć je folią aluminiową i dalej piec. Po upieczeniu wystudzić i posypać cukrem.
wtorek, 26 sierpnia 2008, olciaky
TrackBack
Komentarze
2008/08/26 12:26:11
Olciaky, nie miałam pojecia,ze taka młodziutka osóbka z Ciebie! :))) Bardzo bardzo mi milo,ze mogę dołaczyc do czytelników Twojego bloga. Na pewno bede zaglądała codziennie. Juz sobie wpisuje Ciebie do ulubionych.
Podziwiam Cie, ja tak samo jak Dorotka w wieku 16 lat nie piekłam. Pieke własciwie dopiero od niedawna. Super dziewczyna z Ciebie! Idealna kandydatka na wspaniałą żone! ;))) Pozdrawiam ciepło:) 2008/08/26 12:27:29
Wpadłam do Ciebie przez blog Majany i sobie będę zaglądać co jakiś czas, co też ciekawego upiekłaś ;)
pozdrówka 2008/08/26 13:14:29
Olciu, świetnie, że założylaś bloga!
Powiem Ci, że ja w wieku 15 lat też już piekłam i myślę, że to świetny czas - im wcześniej, tym lepiej. Jest tyyyyyyle przepisów do wypróbowania. Pozdrawiam cieplutko! 2008/08/26 22:25:49
Aleś Ty skromna ;) Powidziwiam, że pieczesz w wieku 15lat, ja mam 20 i ledwie od roku kucharzę, bo wcześniej miałam zakaz ;) i może własnie dlatego tak to lubię teraz :D
będę bacznie śledzić Twoje kularne poczynania :D pozdrawiam i powodzenia! ale super, że mam jest kolejny świetny blog do codziennego poglądania na wzmaganie apetytu ;) zapowiada się baaardzo smacznie :D 2008/08/27 19:18:50
Widzę , że coraz młodsze kuchareczki zakładają blogi - gratuluję i szczerze podziwiam :-)
Ja co prawda też wcześnie zaczęłam sama wypiekać ciasta , ale różnie z tym bywało ;-) 2008/08/27 20:49:23
Olu, ja także bardzo się cieszę, że dołączasz do grona blogujących :) I ostrzegam, będę Cię odwiedzać regularnie! ;)
2008/08/27 21:59:13
Zycż powodzenia w blogowaniu ;) Ja jestem nieco starsza od ciebie - niedługo kończe 17 lat :D ale za to piec nie umiem. Dopiero uczę się gotować i piec. Dodam cie do ulubionych u mnie ;)
2008/08/28 00:00:47
Dziękuję za zaproszenie i gratuluję udanego startu :) Też mniej więcej w tym wieku zaczynałam eksperymenty kulinarne i tak mi już zostało ;) Bo przecież kucharzenie to cała przyjemność! :) Pozdrawiam.
2008/08/28 06:20:43
Również podziwiam to, że w tak młodym wieku zabierasz się za kucharzenie i życzę samych kulinarnych sukcesów!!
2008/08/28 09:53:46
I ja dziękuję za zaproszenie i życzę powodzenia w wypiekach! To super umiejętność, jestem naprawdę pełna podziwu. Moja córka, choć starsza od Ciebie, niestety nie piecze(ale za to gotuje czasami;))...co może i dobrze, bo ta przyjemność dla mnie zostaje....:)) Jeszcze raz - powodzenia!
2008/08/28 13:43:01
Dziękuję za zaproszenie i życzę miłego blogowania:-) Ja też wcześnie zaczynałam z pieczeniem ciast, choć jednak nie tak wcześnie jak Ty:-) A takie ciasto chodzi za mną już od jakiegoś czasu. Pozdrawiam serdecznie.
2008/09/07 11:54:48
Olcik,a kiedy bedzie nastepny wpis ? :))) Czekam z niecierpliwoscią... Pozdrówka cieple:)
2008/09/13 18:31:42
Powodzenia w blogowaniu :) trzymam kciuki
ps. na takie ciasto chetnie sie wprosze :) 2008/09/15 06:57:57
Sliczny szablonik.
Pelna jestem podziwu dla Ciebie dziewczyno Ja w Twoim wieku tylko pomagalam mamie smarowac blache kiedy ona piekla Kiedy wychoidzlam zamaz w wieku 24 lat wszyscy wspolczuli mojemu Krzychowi bo nawet jajecznicy nie potrafilam zrobic teraz juz moglabym byc twoja babcia i naprawde niezle gotuje a piec wiecej niz kocham ale za to nie mam odwagi by zalozyc wlasny blog i ku mojej radosci zostalam przyjeta pod szkrzdla "Kulinarny blog emigrantek" zalozony przez zdolniejsza ode mnie osobe i tam od niedawna dziele sie swoimi wypiekami Ciesze sie bardzo ze bede mogla poszerzyc swoj zbior odwiedzanych przezemnie blogow i czkam na to co kolejnego nam przedstawisz |
|
pozdrawiam :)